Mam problem w rozszyfrowaniu jednej panny która obudziła we mnie dużo emocji. Znamy się od jakiegoś pół roku z tym że nie utrzymywaliśmy kontaktu do niedawna. Z jakiś miesiąc temu zgadaliśmy się znowu i umówiliśmy się że spotkamy się u jej koleżanki. Wiec wziąłem kumpla zeby odciągnąć od niej koleżankę. I było wszystko zajebiście. Spotkanie się udało prze chuj. Graliśmy w rozbieranego pokera później było zajebiste lizanko i ogólnie atmosfera pozytywna. Za pare dni znowu się umówiliśmy. Znowu się całowalismy,później spaliśmy w samochodzie we dwoje. I od tamtej chwili cos sie spierdolilo. Panna jest jak by jakas jehowa...jak czasami do niej mowie to udaje ze nie slyszy i odwraca sie plecami i zaczyna rozmawiać z kimś innym z towarzystwa. Wcześniej była we mnie wpatrzona,chłoneła każde moje słowo. Sama zaczynała rozmowe...flirtowała ze mną często. Ale coś się zjebało ostatnio...Ja zachowuje się tak jak na początku. Próbowałem już i ją olać to był dzień ciszy z jej strony a poźniej zapytała czy coś zrobiła nie tak bo zauwazyła że powiało chlodem w stosunkach między nami. Więc powiedziałem jej o co chodzi i przez dzień bylo ok. Ale znowu historia sie powtarza...nie wiem jak ją rozgryźć.
może chciała tylko seks ?
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
masz standardowy ST
rób to samo co ona... push&pull...
Rozbudziła w Tobie uczucia i chce Cie sprawdzic czy masz silny charakter.. jak bedziesz za nia latac to Cie oleje kompletnie bez podania powodu a Ty sie psychicznie wykonczysz... uwiez mi bo przechodziłem to samo z panna i wiem jak to jest tylko ze ja wszystko spierdoliłem bo mi zalezało na niej zajebiscie i gonic za nia mi sie zachciało... im bardziej ona mnie olewała tym bardziej ja goniłem... teraz sie smieje sam z siebie ale wtedy tez nie znałem tej strony... rób to samo co ona... a jak sie zapyta czy cos sie stało bo chłdem wieje wal głupa i odpowiedz ze sie jej zdaje... ona dobrze wie jak gierka leci bo nie raz juz w nia grała... jesli sie zachowasz tak samo jek wiekszosc kolesi to jestes spalony! poczytaj art.Gracjana... tam wszystko znajdziesz.... w dobrym momencie sie odezwałes i masz szanse odwrócic sytuacje!
Wszyscy i tak gramy na tym samym boisku....
W żadnym Ku##wa Związku!! zakopie je wszystkie w piwnicy... tylko jak narazie nie mam tak DUŻEJ piwnicy!!
no nie, tym tekstem to mnie rozjebałeś. Arczan sie produkuje i dobrze gada, a Ty kilkoma słowami wszystko obróciłeś w gówno
ostro zgniłem 
Hehe Carlopactwo dobrze mowisz. Ale nie napialem ze nie bylismy wtedy sami w samochodzie bo my saplismy z tylu a z boku siedziala jej kolezanka a z przodu dwoch znajomych. Bo jak byli bysmy sami to napewno bym nie lezal bezczynnie.
A co do wypowiedzi Arczana to cos w tym jest. Tyle ze Panienka mi mowila ze ostatnio duzo przeszla z facetami bo w ciagu roku miala trzy powazne zwiazki i kazdy ja w chuja zrobil. I mowi ze ma teraz dystans to facetow. I nie angazuje sie tak szybko. I wlasnie dlatego nie moge pojac tego calowania bo czasami bylo naprawde goraco i ladowalem glowa w jej bimbalach. Wogole to taka zabawa w kotka i myszke jest. Wczoraj bylismy w knajpie ze znajomymi i miala jakis dziwny humor taki obojetny. Poslala pare cietych zartow w moja strone to ja to olalem i odwrocilem sie, zaczalem flirtowac z jej siostra. To ta pozniej jakiegos mula zlapala. Ale widac bylo ze jest zazdrosna. A dzisiaj rano wstaje a tam es ze przeprasza za wczoraj i ze ma nadzieje ze nie bralem tego na powaznie bo ona czasem tak ma ze przesadza w zartach a pozniej zaluje.
Jest ryzyko...Jest zabawa ;D
To jej powiedz że wynagrodzić takie zachowanie by się przydało ale żeby ostrożna była bo na za wiele jej nie pozwolisz... tylko w żartach bez tej kamiennej twarzy i weź ją człowieku w obroty bo przecież jak swędzi to podrapać trzeba :/
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
gdy poszliśmy do łóżka na następny dzień, te jej humorki, nagła niskosamoocena i patrzenie na mnie jakbym ją też wykorzystał
co w sumie miało miejsce, ale jej zachowanie było męczące. - ona Cie ramowała to jest część P&P
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Żadna laska nie chce być odebrana jako dziwka ... więc stara się przekazać tobie pałeczkę! Wtedy ona jest w pewien sposób wolna od przypuszczeń, że doszło do czegoś więcej bo ona tego tak Bardzo chciała! W tym przypadku one zawsze wolą kiedy to my przejmujemy inicjatywę ... woli powiedzieć, że uległa niż powiedzieć, że Cię przeleciała!!
Nie ma co się pierdolić ... tylko do przodu i robić swoje!!
Kierunek przód przez całe życie!!
panowie pamiętajcie że to kobiety mają wiekszą chęć na seks... czego zatem się boją słowa dziwka i to je tylko blokuje ale zapewniam będzisz z panną poznasz o czym mówie;P moge się mylić ale opisuje tylko moje przeżycia i to co mi pomogło w kontaktach intymnych z kobietami;D je stosunkowo prosto rozgryść wystarczy poświęcić czas i uwierzcie mi każda z nich daje nam jakieś wskazówki tylko my nie umiemy ich wykwycić i wykorzystać
lepiej zgzreszyć niż żałować że się nie zgrzeszylo...
Ok wiec teraz przechodze do konkretow bez zbednego pierdolenia. Napisalem jej tak jak mowil Mi88-21 ze przydalo by sie jakies wynagrodzenie. Tylko teraz niewiem czy uderzyc bezposrednio np w jakis masaz dla mnie a pozniej ja dla niej jak sie dobrze spisze (przy masazu jest chyba latwo podniecic kazda panne i zbajerowac tak jak opisywal w jednym art Gracjan ze wszystko mozna sprowadzic do tego ze to tylko masaz a zabawa moze byc ciekawa) czy moze jakos bardziej zagrac romantycznego goscia. Ale chyba powiem jej o tym masazu
Jest ryzyko...Jest zabawa ;D
Przecież pole manewru masz olbrzymie i kombinuj coś w stronę gdzie wspólny komfort działania będziecie mieli, intymność i noc przed sobą
Kreatywności trochę.
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Fakt duzego doswiadczenia nie mam...po to zalozylem ten temat zeby dowiedziec sie jak to rozegrac
Jest ryzyko...Jest zabawa ;D