Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Nietypowa sprawa, papierosy.

33 posts / 0 new
Ostatni
Elopozdrocze
Nieobecny

Dołączył: 2009-02-08
Punkty pomocy: 1
Nietypowa sprawa, papierosy.

No więc spotkałem się parę razy z pewną dziewczyną. Nie ukrywam, że ma coś w sobie. Do tego jest na mnie 'konkretnie napalona', co da się wyczuć od razu. Jedyny problem jest taki, że dziewczyna pali papierosy. Na pierwszym spotkaniu doszło do sytuacji, że gdy byliśmy sami na polu, zaciągnęła się i chciała się całować. Wcześniej jasno jej powiedziałem, że nie paliłem i nigdy nie będę. Odwróciłem głowę. Próbowała jeszcze 2 razy po czym dała sobie spokój i skwitowała, że jeszcze nikt jej nie odmówił. Po jakiś dwóch godzinach już doszło do normalnych pocałunków, bez żadnych papierosów. Wink

Więc ona od początku wie, że nie przepadam za papierosami. Wczoraj jakoś nawet o tym rozmawialiśmy i sama powiedziała, że silną wolę ma, ale potrzebuje motywacji. Dziewczyna jest na prawdę super. Aż zacząłem się zastanawiać czy to ma sens. Może da się jakoś to dobrze rozegrać? Raz powiedziałem tylko, że za tym nie przepadam. Nie zwracam jej uwagi, ani nie 'czepiam się' jej , gdy pali. Dodam, że nie chcę na siłę nikogo zmieniać. Jakieś pomysły/rady? Wszystkie wypowiedzi mile widziane. Wink

mor
Portret użytkownika mor
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-01-07
Punkty pomocy: 2

nie wiem ale ja na 1 spotkaniu bym od niej wziął ta paczke fajek i powiedział że przy mnie ma nie palić a jak jej sie ze chce to zdala odemnie...

Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.

Elopozdrocze
Nieobecny

Dołączył: 2009-02-08
Punkty pomocy: 1

To jeszcze taki szczegół.. Spotkaliśmy się do tej pory 4 razy z czego 2 to były imprezy, a 2 to wypady ze wspólnymi znajomymi. Było jednak wiele chwil spędzonych na osobności, jednak na razie nie potrafie się w to jakoś bardziej zaangażować, bo wiem, że ciężko by mi było z tym jej paleniem.

tyler durden
Portret użytkownika tyler durden
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 33

Powiedz jej dobitnie, że nie podoba Ci się pomysł, żeby paliła w Twojej obecności. Jeśli to uszanuje, to znaczy że szanuje Ciebie, jeśli nie-to po co Ci ona?

kamilll21m
Portret użytkownika kamilll21m
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: bełchatów

Dołączył: 2009-12-26
Punkty pomocy: 2

panowie to chyba ja jestemtu tylko bezczelny... jedna panna jakieś takie pety no niech se pali ale ona później chciała mnie pocałować a ja nie lubie tego odp jej  że wole popielniczke pocałować niż ją o efekcie mówić nie musze;Phahaha dobrze że  mam takie  jakieś szczeście i dupy które poznaje nie palą;D

lepiej zgzreszyć niż żałować że się nie zgrzeszylo...

Mayk
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Radom

Dołączył: 2010-01-19
Punkty pomocy: 10

Thats it.

Elopozdrocze
Nieobecny

Dołączył: 2009-02-08
Punkty pomocy: 1

Cóż.. też zawsze tak myślałem.. Ta mnie jednak zdążyła już sobą zainteresować zanim dowiedziałem się, że pali. To, że nie życzę sobie żeby przy mnie paliła rozwiąże problem tylko po części .. Wink

Marek.M
Nieobecny
Wiek: 16
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-02-07
Punkty pomocy: 0

ja ostatnio spotkałem dziewczynę kur.. HB 9/10 już miałem zagadywać a ona mi z papierosem wyjerzdża nawet do suk.. nie zgadałem mam swoje motto "te z papierosem są skażone" nic z taką girl bym nie zrobił nawt niewinne całowanie NIC! nie cierpie śmierdzieli!!

100zlrenty
Portret użytkownika 100zlrenty
Nieobecny

Dołączył: 2009-01-06
Punkty pomocy: 2

podobno te które palą, lubią się kochać

magczu
Portret użytkownika magczu
Nieobecny
Student podrywu
Wiek: bezgraniczny

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 31

ustami? Smile

Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."

młodyA
Portret użytkownika młodyA
Nieobecny
Wiek: 18
Miejscowość: Mazury

Dołączył: 2009-04-26
Punkty pomocy: -2

Niech pali mietowe light, one mało śmierdzą ; )
Powiedz jasno, że nie lubisz dymu papierosa.

Ambicje i marzenia, gdy je masz
masz już fundamenty przyszłości.

Daniel18
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-04-02
Punkty pomocy: 22

Wtedy by paliła dupą tzn pośladkami żebyś nie wiedział że pali hehe

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

Motywacja to wyidealizowane gówno , moja była nie paliła, ja jarałem - ustaliliśmy kompromis , że nie palę przy niej i tyle.Ale i tak jej źle było...
Przykro mi to mówić ,ale nie zmusisz jej do rzucenia , nie ma sposobu na rozegranie tego , musi sama chcieć rzucić - a ty jedyne co możesz to trzymać za nią kciuki.
Pietro,a ja daję sobie rękę uciąć ,że gdybyś trafił na taki przypadek jak zaproponował Gen nasz mądry ,to pewnie byś przymknął oko.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

Daniel18
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-04-02
Punkty pomocy: 22

Niema takich przypadków Smile no to na tyle zawsze się znajdzie coś;p

mor
Portret użytkownika mor
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-01-07
Punkty pomocy: 2

mozesz jej kupowac elektroniczne fajki Wink

Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.

mor
Portret użytkownika mor
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2010-01-07
Punkty pomocy: 2

a narkotyki  też są elektroniczne ? Laughing out loud

Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.

magczu
Portret użytkownika magczu
Nieobecny
Student podrywu
Wiek: bezgraniczny

Dołączył: 2010-01-29
Punkty pomocy: 31

 kobiety juz ponoc sa

Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."

Arczan
Portret użytkownika Arczan
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: bielsko biała

Dołączył: 2010-02-06
Punkty pomocy: 1

kazdy tu polechał ze swoja opinią ze az moło sie zrobiło... tak przytulnie i domowo.. Laughing out loud
Ja nigdy nie paliłem i miałem podobne podejscie jak wiekszosc czyli skreslona albo odpuszczona...  otóz po kijku latach zdałem sobie sprawe jak bardzo zatwardziały i mało tolerancyjny byłem...  i owszem na moja stanowczosc leciały laski ale nie te które bym chciał...  wiec z czasem zaczynałem kobiety "tresowac" w tym by nie paliły choc przy mnie i/lub sie ograniczały jak tylko moga... wystosowałem kompromis i ów kobiety naprawde sie stanowczo ograniczały przy mnie... tak bardzo ze praktycznie przez cały dzien wypaliła któras np.dwa papierosy a normalnie to jechała poł paczki na dzien i zeby było smieszniej to one sie cieszyły ze ich nie chce zmieniac,nie mówie co maja robic,ze ich nie truje jakimis wywodami o zdrowiu itd itd... czyli zasadniczo pokazywałem swoja "innosc" a wiedziały ze papierosów nie pale i bardzo mi to przeszkadza dlatego tez zdobywałem uznanie za wyrozumiałosc.... ale finał finałów jest taki ze ów kobiety dzieki mnie albo ograniczyły juz bardzo palenie albo nawet rzuciły bez zadnej namowy a ja sie nauczyłem wiekszej tolerancji i wyrozumienia choc to była zasadniczo moja prośba o ograniczenie sie w mojej obecnosci to miało to charakter dla kobiety tranzakcji wiazanej co w tym przypadku ona sobie tłumaczyła wystosowany kompromis jako ze: ja cos robie dla niej a ona w zamian dla mnie co było to kompletna bzdura bo ja nie robiłem NIC a ona pracowała nad sama soba a w efekcie wszyscy byli szczesliwi Laughing out loud... bo im bardziej o tym gadamy to tym bardziej one sie sprzeciwiaja(zalezy która) bo wiadomo kobiety to przewrotne juz z natury sa... Laughing out loud
Wiec kolego podejdz TĄ Panią sposobem a beda rezultaty... wystosuj taki kompromis i zobacz jaka bedzie reakcja...  powiedz tak: słuchaj co do papierosów chciałbym zaproponowac Ci cos...  chciałbym bys sie przy mnie maksymalnie ograniczała z paleniem poniewaz mi to przeszkadza a nie chce na Ciebie naciskac czy Cie zmuszac do czegos... jesli ja bede Twoja motywacja do zerwania z nałogiem to bede Cie z całą pewnoscia wspierac w tym kierunku i razem bedziemy pracowac nad powodzeniem tego planu...  I daj jej to przemyslec. tematy papierosów u kobiet sa dosc delikatne i drazliwe wiec lepiej to w taki sposób rozgrywac... a jak bedzie sie ograniczac to i z czasem zacznie mniej palic  i po jakims czasie bedzie jej łatwiej rzucic...
Mam kumpla który palił chyba z 8 lat i pogadałem z nim ale wałkowałem temat raz za czas i przniosło to efekt taki ze rzucił juz z dnia na dzien i nie pali juz chyba ze 3 tygodnie. a schodziła mu ponad paczka dziennie. wiec da sie ale duze znaczenie ma podejscie do tematu....

Wszyscy i tak gramy na tym samym boisku....
W żadnym Ku##wa Związku!! zakopie je wszystkie w piwnicy... tylko jak narazie nie mam tak DUŻEJ piwnicy!! Wink

Elopozdrocze
Nieobecny

Dołączył: 2009-02-08
Punkty pomocy: 1

Rozegrałem to mniej więcej tak jak Arczan radził. Już widzę efekty. W ciągu ostatniego tygodnia wypaliła jakieś 3 papierosy.

Ostatnio byliśmy na imprezie i w pewnym momencie stwierdziła, że idzie zapalić z koleżanką. Zlałem to i zacząłem rozmawiać z inną dziewczyną. Gdy wróciła zaczęła się tulić itp. Ja zachowywałem się normalnie, potańczyliśmy i impreza się skończyła.

Na drugi dzień się spotkaliśmy i zapytała mnie czy się wkurzyłem o to, że paliła. Powiedziała, że wypaliła tylko pół papierosa, bo jej potem jakoś ochota przeszła. Powiedziałem, że nie miałem jak się wkurzyć, bo nie wiedziałem nawet czy poszły w końcu zapalić czy nie, bo byłem zajęty jej koleżanką Laughing out loud Jakieś pomysły reagować w takich sytuacjach?

kyle25
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-03-03
Punkty pomocy: 0

wg mnie to sprawa jest stracona, bo nie możesz zabronić lasce czegoś co ona robić lubi, czyli w tym momencie palenia papierosów, możesz jej jedynie powiedzieć, że przeszkadza to ci, to może wtedy chociaż w twojej obecności nie będzie palić, ale, żeby rzuciła palenie dla Ciebie to jest niemożliwe, prędzej ona nie będzie chciała się z tobą spotykać, jeśli ty jej tego zabronisz robić, niestety kolego, ale taka jest prawda..

Elopozdrocze
Nieobecny

Dołączył: 2009-02-08
Punkty pomocy: 1

No więc z perspektywy czasu powiem, że jednak się udało. Dziewczyna ograniczyła palenie do tego stopnia, że ostatniego papierosa wypaliła podobno 3 tygodnie temu. Ja sam nie widziałem jej palącej od jakiś 2 miesięcy. Jej ubrania i włosy ładnie pachną i sama mówi, że lepiej się z tym czuję. Tak więc gdyby ktoś w przyszłości miał podobny problem to niech wie, że jeśli dziewczyna nie jest jeszcze nałogową palaczką, to nic nie jest stracone Wink