hej . długi czas temu poznałem dziewczyne z ktora do tej pory utrzymuje kontakt. wczesniej bylismy ze soba razem teraz , na dzien dzisiejszy nie jestesmy juz ze soba ale nadal sie sptykamy . wiem ze to moze głupie bo jesli sie nie jest z kims to raczej nie powinno sie spotykac ze soba . razem doszłismy do wnioksu ze jak nie zwiazek to przynajmniej przyjazn. a jak sie juz spotykamy to po Jej zachowaniu czuje i widze ze Jej nadal zalezy , całuje, przytula , zawsze rozmawiamy szczerze i mowi mi ze tak jak ze mna nie czuje sie z Nikim innym , ze tylko ja Ja tak rozumiem. widze tez ze jest zazdrosna o inne dziewczyny ktore czasem cos napisza na gadu albo nk . ogolnie miedzy Nami jest bardzo dobrze , bardzo dobrze sie rozumiemy, nie kłucilismy sie nigdy nawet jak bylismy w zwiazku i po Nim . tylko jest jeden taki mały problem ze Ona narazie mowi ze nie chce byc w zwiazku z kims. moim zdaniem boi sie ze mnie straci tzn za bardzo wybiega w przyszłosc to co bedzie za pare lat , a nie chce zeby miedzy Nami było zle i ze straci mnie nawet jako przyjaciela . sam nie wiem co mam teraz robic ...
laski tak mają rób to co do tej pory to działa skoro cie przytula i całuje chodź ja rozumiem całuje w postaci transfuzji śliny;P a jak jest z tobą??? no w każdym bądź razie nie naciskaj nie zmuszaj jej... musisz tylko stymulować ją i to by dalej czuła sie super... przytul ją też czasem zrób coś spontanicznego tylko pamietaj aby być sobą bo ona takiego ma cie pokochać:P
lepiej zgzreszyć niż żałować że się nie zgrzeszylo...
albo cos z tym zrobisz albo twoja wartosc coraz bardziej bedzie spadala...
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
Ja to inaczej widzę stałeś się jej przyjacielem, takim pocieszycielem na zawołanie.
Moja rada: Użyj wyszukiwarki!!!
www.solidgate.pl
To co ona robi już nie wyglada na przyjazn, w moim odczuciu...
. Całowanie i przytulanie, pokazuja to. Ale cos nie cos odpowiedz na twoje pytanie jest zawarta w twoim tekscie. A jezeli mam dodac cos od siebie, poprostu sie zachowuj jak zachowujesz...
. Bedac soba, ona sie rozkocha sama zobaczysz...Juz wtedy nie powie ze sie boi wiazac i wogole...
bzdura...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Coś mi się wydaje że to ona zerwała i zaproponowała przyjaźń na co Ty grzecznie przystałeś :) Teraz za bardzo nie wiesz co należało by zrobić aby ją odzyskać... ona Cie wykorzystuje i na nude dobrym lekarstwem jesteś a jak ktoś interesujący się pojawi to szybkiego i bolesnego kopa w dupę dostaniesz. Taki kundel na posyłki mniej niż zero w kobiecym mniemaniu
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
teraz jest czas na chłodnik, a przy spotkaniu poopowiadaj jej o nowej panience, ktora spotkales i zapytaj o rade, jak ja poderwac. Ogranicz kontakt fizyczny. Chyba ze chcesz byc jej przyjacielem. Jak zobaczy, ze cie traci byc moze podejmie radykalne kroki
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"