Nie mogłem znaleźć odpowiedzi na forum z takim problem jak ja mam ...
Dziewczyna chciała przerwy to jej dałem ... tylko kontakt przez neta w formie maila ( co u mniej sie dzialo itp) ... czekam zawsze aż pierwsza sie odezwie ... raz mi zadała pytanie czy mysle o niej ... ostatnio : jak mi sie zyje bez niej ... odpowiedzialem wymijajaco ze wole z toba niz bez ciebie ... wiem ze to sa jej testy ... czy dobrze odpowiedzialem ? jak powininem odpowiadac? odezwac sie czasem do niej? po tych pytaniach mam wrazenie ze mieknie ...
Źle odpowiedziałeś. Było odpisać że zajebiśćie Ci sie bez niej żyje.
"odezwac sie czasem do niej?" - Nie!
"po tych pytaniach mam wrazenie ze mieknie ..." - masz złe wrażenie. Po Twoich odp na jej pytania ona sie utwierdza w przekonaniu że dobrze, że Cie olała bo ostatni frajer jestes i czekasz na nią!
W związku nie ma czegoś takiego jak "przerwa"
Ona ma zamiar z Tobą zerwać, a póki co jesteś jej wyjśćiem awaryjnym.
Rada ode mnie, znajdź inną fajną niunie.
Bartek... możesz wybrać rasę i kolor smyczy.... taka promocja u mnie:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
czeka po prostu na innego faceta....a Ciebie ma na dłoni jakby z innym nie wyszlo
...kobiety są po to żeby je kochać, a nie rozumieć...
panowie wyżej mają 100% racje-jesteś dla niej wyłącznie kołem ratunkowym...-no cóż czasem i tak bywa.
rada dla Ciebie: nie brnij już w tą znajomość tylko definitywnie ją zakończ.
żyję tym co czuję,z życia biorę to co mi smakuje
Rób jak inni mówią lub zamilknij na wieki.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
No mieknie mieknie...u ciebie w spodniach...