Szukałem i nic nie znalazłem. Choć ostatnio w masie podobnych tematów ciężko coś znaleść. Do rzeczy. Poznaliśmy się w klubie. Za pośrednictwem dobrego kumpla. Poszedłem z nim a on był umówiony ze swoją klasą. Nikogo nie znałem ale się wkręciłem w towarzystwo. Nastawiłem się na relaks a nie podryw. Toteż jakoś nie miałem zamiaru podbijać do kobiet. Ale okazja sama wpadła w rączki.Często siadała koło mnie. W sumie wspólnie na jednym krześle. Co jakiś czas gdzieś znikała, ale olałem to i gadałem z innymi. Trochę kina było, kilka fotek nam zrobił jakiś gościu. Nic poważnego. Jednak w pewnym momencie wyszedł ciekawy temat. Jej kumpel przylizał jakąś laskę, choć sam mówił, że tego nie zrobi. Ona wyjechała, że bez miłości to by tak nie mogła. Nie mogła tego pojąć. Nie było szans nawet nawiązać dłuższej rozmowy, a krzyczeć nie zamierzałem. Potem dostałem numer, odbijając ST " a po co Ci ". Wpisała też jedną liczbę za dużo, pewnie sprawdzając czy się kapne, albo się pomyliła po prostu przez dotykowy ekran. Mniejsza. Teraz moje pytanie. Sam to przemyślałem by nie wyszło na to, że oczekuje wszystkiego na tacy. Ale ciekaw jestem czy mieliście do czynienia z taką kobietą. Bo jest to albo kolejna iluzja, którą wmawia sobie. Może też na prawdę w to wierzyć. Sam mam nadzieje wybadać to na pierwszym spotkaniu, jeśli dojdzie. Choć obstawiam, ze to iluzja.

też mi się wydaje że to zwykły ST. Chciała zobaczyć jak zareagujesz na to co powie. Co odpowiedziałeś jej na to?
Ona może faktycznie myśleć że musi byc wielka miłość żeby się całować ale zmieni zdanie gdy zdarzy jej sie taka sytuacja że na imprezie będzie się całować z przypadkowym gościem.
Dziewczyny zawsze mówią coś innego niż chcą.
np" ja to chcę milutkiego chłopaka co będzie mnie pocieszał oglądał ze mną filmy romantyczne będziemy razem płakać" a potem ląduje z chamem w łóżku. xD
W sumie za bardzo nie pamiętam ^.^ Nie byłem nastawiony na podryw to się wcześniej trochę wypiło. Ale coś w stylu " często tak słyszę " oO Zresztą to już nie ważne. Zadzwonię w przyszłym tygodniu i zobaczymy jak to dalej się potoczy. Choć fakt, dziewczyny początkowo, zanim się z kimś nie pocałują, mogą tak mysleć. Widziałem takie podejście nawet wśród "facetów". Zadzwonie przyszły tydzień i się popracuje. Jak będzie za długo miała opory to jej strata.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
ST jakich wiele. Nie słuchaj tego co mówi, tylko sprawiaj by czuła to, czego ty oczekujesz. Powodzenia, wbrew pozorom jest to bardzo łatwy typ kobitki do rozgryzienia - daj Ci na tacy swoje fałszywe przekonania, nie musisz zbytnio jej rozgryzać.
Wielka miłość ^^ hahahaha dwa razy w życiu miałem sytuacje, którą można zakwalifikować pod ten temat.
) środek imprezy podbija język w gardło, aż się zdziwiłem. Na drugi dzień udawała, że nic nie pamięta (wyszło po czasie od jej przyjaciółki, że kłamała) i zastanawiała się dla czego to zrobiła.
Jak mówi, że miłość musi być to w myślach widzi Ciebie posuwającego ją powiedzmy od tyłu. SHIT TEST
1. Dziewczyna wolna ślepo wierząca w miłość ona się nie całuje jak się nie zakocha (dziewica do tej pory z jednym facetem się całowała). Byliśmy na imprezie trochę z nią pogadałem nic specjalnego bo koleś na nią napalony był. Z wyglądu HB9.5. Zlewka kompletna (w myślach szkoda że taki towarek się marnuje na pewno dobrze by pasowała na mym...
2. Następna delikwentka wierząca w miłość i te pierdoły, że bez tego nic itp. itd. miała chłopaka w którym była zakochana, a że cwelik z 4 kolesiami okopali mojego skrzydłowego (z jego winny ale chuj) to postanowiłem że mu ją wyrwę. Dostałem nr telefonu i pięknego buziaczka na do widzenia. Na następny dzień miałem ją już w łóżku i przepraszała mnie że to zrobiła ona nie specjalnie nie wie co ją opętało bla bla bla szczerze mówiąc nie wiem nie słuchałem
Wniosek : nigdy nie wierz kobiecie dobra rade Ci dam
Nie nauczysz się czytać nie poznawszy przedtem alfabetu
Ja też bez miłości nie mógłbym kochać się z dziewczyną. Tylko, że ja kocham wszystkie kobiety.
No nie miałem zamiaru czekać z pocałunkiem. Ale dzięki za wasze odpowiedzi. Utwierdziły mnie w przekonaniu, żeby działać i nie słuchać tego gadania.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Bez miłości nie da rady kochać się dziewczyną, czy uprawiać miłość.... ale brak uczucia wcale nie przeszkadza w porządnym dymanku
Nie nauczysz się czytać nie poznawszy przedtem alfabetu
Właśnie gadam z moim bliskim przyjacielem. Dowiedziałem się o tej dziewczynie czegoś ciekawego. Nie dość, że wmawia te iluzje, które wspomniałem wyżej, t jeszcze jest to typ księżniczki. Podaj, przynieś itp. No więc robi sie ciekawie, widać nikt jej jeszcze chyba nie pokazał, że tak łatwo z facetami to nie będzie. Ale zastanawia mnie jedno. Czy nawet jeśli będzie gadać, że nie może się całować to nie słuchać tego i robić co ma się ochotę. Czy jakoś inaczej w takich wypadkach trzeba podejść. Pokazać jej wcześniej, że to nie tak jest na świecie. Osobiście jestem za tym by, kiedy będę miał ochotę, podejść do niej i pocałować na spotkaniu 1 lub 2. Ale takie pytanie rodzi sie z braku doświadczenia z taką kobietą. Bo jeszcze nie słyszałem od nich takiej iluzji i to już na samym początku.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
rób nie gadaj "lepiej żałować że się coś zrobiło, niż żałować że się nigdy nie spróbowało" nie??
Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie