Witam wszystkich,
nie będę obijał w bawełnę:
poznałem super dziewczynę. Zaczęliśmy rozmawiać na temat jej zainteresowań. W pewnej chwili zaproponowała, że wypożyczy dla mnie książkę o której mówiłem, że chciałem przeczytać, a która dotyczy teżjej zainteresowań.
Czy to znaczy, że podrywa mnie zarzucając jakby wędkę (książkę) aby zatrzymać mnie koło siebie? Czy to dobry start poważnej znajomości czy ona traktuje mnie tylko jako swojego przyjaciela (Trudno dostać tę książkę - to też fakt.)?
Kiedy będą oddawał tę książkę, to jak dalej zaproponować, by kontynuowała ze mną znajomość? Mam tylko jedną szansę! Poradźcie mi!
Pozdro,
Maurycy Męczennik
Nie będę owijał w bawełne....
Artykuły, lekcje, blogi, forum... czytałeś...?
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
jezeli przeczytałes to wszystko to dasz rade
nie przejmuj się takimi błahostkami jak będziesz rozpatrzał każdy jej gest pod kontem czy jest tobą zainteresowana i co to może znaczyć to nic Ci to nie da.
Przeczytaj książkę i już masz jakiś punkt zaczepiania żeby z nią pogadać i spędzić trochę czasu.
www.solidgate.pl