Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

wraz z jej koleżanka?

14 posts / 0 new
Ostatni
Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2
wraz z jej koleżanka?

Siemanko, otóż zacząłem pare dni temu pisać z pewna HB8, wywarłem na niej dosyć dobre wrażenie mi się wydaje, pograłem na emocjach, poleciało kilka negów, widzę że jej się podobam, Napisałem jej dziś z propozycją spotkania, odpisała mi że jest dziś umowiona ze swoja koleżanka ale jak chce to żebym do nich wpadł. i tu pytanie, czy to to dobra opcja by iść? dodam że z HB8 się jeszcze nie widziałem, nie dużo o niej wiem, mieszka niedaleko mnie jest 2 lata młodsza, nie wspomnę już o jej koleżance bo o niej nie wiem zupełnie NIC, Kusi mnie żeby tam iść, powiedzcie w jaki sposób powinienem się w takiej sytuacji tam zachowywać.

rxmeister
Portret użytkownika rxmeister
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2010-01-26
Punkty pomocy: 10

Z koleżanką? Przyzwoitka? Ile macie lat?

Ja bym i tak odpisał - to napisz, jak będziesz miała dla mnie czas, chcę spędzić go z Tobą, a nie z Twoją koleżanką, czy coś takiego.

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

ja mam 20 ona 18 jej koleżanka prawdopodobnie tez. hmm mogłbym sie w sumie zgodzic na to spotkanie pod warunkiem ze zabrałbym ja pod koniec na spacer sam na sam. Jeszcze nie byłem w takiej sytuacji hehe a nie ukrywam ze to coś nie zwyczajnego

rxmeister
Portret użytkownika rxmeister
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Rzeszów

Dołączył: 2010-01-26
Punkty pomocy: 10

pod warunkiem ze zabrałbym ja pod koniec na spacer sam na sam

Nie łudź się - coś takiego nie wypali - zacznie się wykręcać, że jak to ją zostawi samą, ble ble.

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

gen dobrze prawisz, to by było niezłe wyzwanie na pierwsze spotkanie iść z jej koleżanka. wyzwanie zajebiście trudne, bo wszystko co do tej pory uczono tu było do spotkań sam na sam z targetem hehe:d mam jaja by to zrobić wypadałoby wypaść jak najlepiej. napisze jej ten warunek w sms ze spacerem, jeżeli się zgodzi to git, po jakimś czasie na spotkaniu zwróce się do jej koleżani z tekstem ze " mam nadzieje ze sie nie obrazisz na mnie jak zabiore Twoja kolezanke(hb8) na spacer" jeżeli doszłoby do tego spaceru to dalej wiem co robić heh, jeżeli jakieś st ze nie itp to co wtedy? zmywac sie?

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

więc co proponujesz zrobić?

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

z tego co piszesz wnioskuje ze specjalnie mi napisała ze dziś jest juz z kims umowiona, a faktycznie moze nie była. ten spacer to dobra opcja?

Maciej52
Nieobecny

Dołączył: 2009-04-05
Punkty pomocy: 1

Dawno nic nie pisałem, ale muszę zareagować. Człowieku! Idziesz z dwoma laskami i masz pretensje, że z dwoma a nie z jedną? Trochę luzu! Chyba nie sądzisz, że pierwsze spotkanie musi odbyć się przy świecach? I to będzie wielka miłość od pierwszego wejrzenia? Jeśli tak to poczytaj sobie lekcje od początku.


Nie wiem jak wy ale ja wolę poznawać i kręcić nowe dziewczyny w większych grupach, bo wtedy wbrew pozorom jest o wiele przyjemniej i łatwiej. 
Po pierwsze zawsze masz wybór, gdy twój target okaże się pusty (no chyba, że chodzi ci tylko o urodę i kierujesz się tylko popędem - mnie osobiście odrzucają puste laski, więc nie mogę z nimi iść do łóżka, bo tracą u mnie atrakcyjność). 
Po drugie sam z kilkoma dziewczynami powiększasz swój social proof. (Oczywiście gdy nie są to twoje babcie, ciocie itp., tylko zadbane kobiety (niekoniecznie HB10))
Po trzecie możesz spokojnie nawijać na temat seksu (bo jeśli się zgorszą, albo okażą się drewniane, możesz obrócić to w żart, żeby nie rozpowiadały, że jesteś maniakiem seksualnym - a jak wiadomo taka opinia to gol samobójczy) tak żeby twoja osoba im się z nim kojarzyła. 
Dopiero później, gdy pokażą oznaki zainteresowania (a jak dobrze zagrasz to na pewno, z doświadczenia wiem, że jak spotykałem się z takimi przyjaciółkami, kilka razy się o mnie pokłóciły, teraz unikam takich chorych sytuacji) umawiasz się z którą chcesz i dopiero na "randce" ją domykasz. FC będzie już tylko przyjemnym zwieńczeniem całej akcji. 
Proste jak jebanie jak mawia mój "Stary". 
Powodzenia! Pamiętaj: podrywaj.org na ciebie liczy! Smile



rafciuuu
Portret użytkownika rafciuuu
Nieobecny
Zasłużony
Wiek: 25
Miejscowość: **

Dołączył: 2009-07-19
Punkty pomocy: 146

A może koleżanka Ci się bardziej spodoba. Jak są dwie laski można im fajnie pograć na zazdrości.

Marek7
Nieobecny
Wiek: oczko
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-01-02
Punkty pomocy: 2

z tego co mi wiadomo jej koleżanka to jakas hb5-6 jest heh, ale i tak planuje z nią wiecej rozmawiać, być milszy dla niej . zobaczymy jak mi to wyjdzie