Witam wszystkich!
Poszukałem trochę na forum, przejrzałem i przeczytałem lekcje, ale nic nie znalazłem, co by choć trochę mi wszystko rozjaśniło.
Załóżmy, że cel trafia się w autobusie, z laską jest kontakt wzrokowy (konkretny), ale trasa jest za krótka, aby nawet powiedzieć parę słów, o raporcie też raczej nie ma mowy.
I zastanawiam się, czy w takiej sytuacji włożenie w rękę karteczki z numerem przy wyjściu i zaciśnięcie jej dłoni byłoby dobrym ruchem, czy raczej passe?
Jak PUA powinien postąpić?
próba nie strzelba, jedna zadzwoni, druga wyjebie kartke, reguły niema ;) druga opcja to szybki direct, zegarynka i próba zdobycia numeru, w tej opcji pokazesz pewnosc siebie, otwartosc, "siłe", w pierwszej opcji moze Cie uznac za jakąś boidupe co boi sie odezwać, ale jak juz napisalem, to nie reguła
pozdr
Ok, właśnie dlatego pytam, tylko że trasa jest na tyle krótka, że nawet na podyktowanie numeru jest mało czasu.
co ty pleciesz? za krótka na podyktowanie numeru? to wyjdź za nią z tego zasmarkanego autobusu...
Skoro boi się zagadać, to nie ma raczej opcji, by za nia wyszedł.
Siądź najlepiej przy niej i do dzieła. Pewności siebie niech Ci doda krótka trasa - nawet jakby laska kopała prądem, to przecież za chwilkę wychodzi..
Zagadać się nie boję, tylko to była taka pora, że myślenie się jeszcze nie obudziło.
Macie rację, dałem ciała, pora na wnioski.
Osobiscie kartka z numerem jest dobra, ale tylko wtedy kiedy jestes wyjebanym gosciem. tzw. chodzi o to kiedy promieniujesz zajebistoscia.
i kiedy widzisz , że laska dostrzegła ta zajebistość
Jak mi się w autobusie jedna spodobała to widząc że przełącza piosenki w telefonie po chwili wyjąłem swój telefon i mówię "cześć jestem x wpisz mi swój numer telefonu". Ona na to - "Nie mam telefonu". A ja: - A masz w domu prąd? Ona - "Nie mam".
Ja pewnie na jej odp nie mam prądu bym odpowiedział że szkoda że nie lubi poznawać nowych ludzi i jej podziekował i odchodzisz przecież to tylko jedna laska będzie i więcej okazjii.