Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pojedynek - 1 runda

Portret użytkownika manfredsto

Czas chyba na trochę konkretów.

Zostawiła was panienka - macie konkurenta, myślicie pójść do kolesia wygarnąć mu, albo jeszcze gorzej nawrzucać coś lasce lub przynajmniej zapaść się dla niej pod ziemię i niech tęskni. Niekoniecznie.

Ona chce żebyście byli przyjaciółmi - czytałem coś w stylu powiedzieć jej, że nie będziemy przyjaciółmi - TO BŁĄD. Bo laska-przyjaciółka opowie wam o kolesiu, zobaczycie nie tylko o co jej chodzi, ale też możecie rozpracować jego. To jest wasza przewaga nad nim, bo jak radzi cosmo nie opowiada się nowemu o byłym Wink W końcu laska chce się przytulić - nie przytulić (?!), ale owszem przytulić, ale nie czule tylko poklepać i powiedzieć coś w stylu spoko. Erekcja i maślany wzrok Cię zgubiał. Ona robi to, bo nowy koleś jej tego nie da. Ty musisz jej pokazać jej że to masz, nie dasz i że ona nie ma już nad tobą takiej władzy jak kiedyś.

Potem przychodzi czas na .....  2 runde.

Odpowiedzi

Portret użytkownika 1cygan1

Tak ona zacznie Ci opowiadac

Tak ona zacznie Ci opowiadac jak to sie z nim rucha i jak jej zle; ]

Portret użytkownika anonycoder

jak lubi słuchać jak ją inny

jak lubi słuchać jak ją inny dotyka to niech jest jej przyjacielem Smile

Portret użytkownika glinx11

zajebisty uklad: on ja rucha

zajebisty uklad: on ja rucha a Ty sluzysz za ramie do wyplaczenia sie na Wink to moze byc poczatek dluuuuuuuugiej przyjazni...

a tak na serio to co do jednego zdazylem sie przekonac: laski chca miec albo faceta albo przyjaciolke. rozumiesz? nawet jezeli trafisz akurat na jakas cnotke-niewydymke to musisz jej dac do zrozumienia ze Ty nie masz takich oporow, innymi slowy klep ja po dupie, rzucaj aluzjami itp., a kazde jej "jestes okropny" albo "wy faceci to tylko o jednym" traktuj jako stwierdzenie "ja nie jestem taka latwa ale dobrze ze masz jaja i nie jestes jakas ciota". nie wiem jak to jest z Toba, ale jesli chodzi o mnie to uwielbiam kobiety ktore sa 100%-ymi kobietami: czyli maja dlugie wlosy, latwo sie rozczulaja (np. nad przejechanym liskiem), lubia gadac z kolezankami i czasem poplotkowac, mowia to co mysla, maja takie slodkie wyobrazenie na temat milosci itp. nie szukam w nich zadnych meskich cech tak jak one nie szukaja w nas kobiecych. tak juz jestesmy skonstruowani

pozdro!

Portret użytkownika Książe Pomorski

Wszystko byłoby dobrze, ale w

Wszystko byłoby dobrze, ale w moim przypadku nie było 2 rundy - przez 22 lata życia Smile

Portret użytkownika manfredsto

Taaa, tylko jemu jest na

Taaa, tylko jemu jest na razie do tego bardzo daleko.

Jeśli myślicie, że walczyłbym o laskę która da się wyruchać, to się nie dziwie ma mnie za frajera. Nawet nie dlatego, że ją wyrucha, ale dlatego, że nie będę starał się o idiotkę.

A z tym liskiem też prawda, ale jak laska jest dzika to musisz wiedzieć w którym momencie wziąć ją za dupe, posadzić na biurku i wypieprzyć. Trochę zeszło z tematu.

Portret użytkownika peper

Jeśli ona Cię rzuca - jej

Jeśli ona Cię rzuca - jej błąd. Jeśli Ty zgadzasz się być jej przyjacielem - Twój błąd. To jakby rozgrzeszenie jej z błędu którym było rzucenie Ciebie. Ona ma sobie uświadomić swój błąd i żałować, a nie dostawać za niego rozgrzeszenie. Popatrz na to logicznie: ona chce z Ciebie tylko przyjaciela - i dostaje to. Ty nie chcesz jej jako przyjaciółki tylko twojej dziewczyny - więc godzisz się na jej warunki, przyjaźn z nadzieją na coś więcej. Mi to podchodzi pod daleką odmianę need'y - ponieważ ona dostaje co chce, a Ty nie. Pomyśl jaki sobie idealny układ Twoim kosztem ułożyła: Ma boy'sa, który jest dla niej prawdziwym mężczyznom, jest z nim a gdy nie rozumie jakiegoś jego zachowania, łatwiej jest jej to znieść bo może się wyżalić przyjaciółce która ją dowartościuje - czyli Tobie.