Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Witam

Portret użytkownika Ergo

Witam,

Jak mozna przeczytac na moim profilu, nazywam sie Sebastian, mam 22 lata i pochodze z Poznania. Jezeli mam napisac cos o sobie, to jedyne co mi sie nasuwa to, ze duzo podrozowalem po Europie. Mozna powiedziec ze z tego jestem znany, czesto gdy rozmawiam z nowymi osobami to przewaznie staram sie je zainteresowac wlasnie tymi szczegolami. Ale zeby nie obijac w bawelne; z kobietami w swoim jak na razie krotkim zyciu mialem do czynienia, nie ukrywam bardzo sporo. Posrod znajomych postrzegany jako "ten chuj" ktory robi laski na szaro, byleby z nimi do lozka pojsc. Calosc sprowadzala sie w ostatecznosci do "KC" i gluchego telefonu. Wiem to zalosne, zmienilem to wraz z moja obecna kobieta. Jako, ze nie mam zamiaru sie rozwodzic na moja obecna sytuacja z nia, powiem tylko tyle ze pojawil sie nagle jej byly i ona ma zamiar mnie zostawic 4 lutego. Bardzo dojrzale, jak juz kazdy zdarzyl zauwarzyc. To co sie stanie 4 lutego, zaważy nad losami mojej dalszej egzystencji. Jezeli sie z nia rozstane to wracam do poprzednich przyzwyczajen, tym razem z nowa twarza.

Zanim zalozylem to konto, przeczytalem wiekszosc tekstow Gracjana, ktoremu gratuluje wytrwalosci. Komentarz do nich nasuwa mi sie jeden, bardzo dobre podejscie, bardzo dobre opisy, a do tego dochodzi fakt ze facet naprawde ma racje. Wielu z moich znajomych pytalo mi sie zawsze "Jak ty to robisz? Ta dupa jest cudowna, a poszla za Toba jakbys jej smycz zalozyl". No coz, nie ukrywam zawsze mialem dryg do kobiet, zawsze latwo przychodzily mi relacje z nimi, moze z racji tego ze bardzo lubie ich towarzysto i lubie sie nimi otaczac. Nigdy nie myslalem nad tym, zeby kobiete analizowac, nigdy nie myslalem nad "poradnikiem", gdy znajomy mi sie o cos pytal podawalem mu mozliwe odpowiedzi i nigdy jednoznacznej drogi, bylo dla mnie naturalne to wszystko jak chodzenie. Ale teraz po trafieniu na ta strone i przeczytaniu wielu tekstow tutaj, postanowilem samemu dokonac pewnych obserwacji.

Po pierwsze, kazda kobieta jaka spotykalem, byla inna, jedna byla milosniczka muzyki i szalenie sympatyczna w rozmowie, inna byla skryta i lubila sie w historii. Jako ze jestem czlowiekiem wszechstronnym (a w tym i muzykiem, gram na gitarze), pozwalalem sobie na dlugie rozmowy z nimi na temat ich pogladow, moje co najwyzej zarysowujac (w koncu facet bez wlasnego zdania to ciota). Jak juz Gracjan zaznaczyl, kobiety nie sluchaja, one chca byc sluchane i slyszec nasze sugestie. Jestem elastyczny, potrafie sie odnalezc w kazdej sytuacji.

Po drugie, od zawsze wiedzialem, ze kobiety sa w miejscach w ktorych sie poznaje ludzi tj. puby, kameralne imprezy, spotkania, miejsca rozrywki. Nie, internet to bardzo zle zrodlo pozyskiwania materialu na piekna kobiete. Zdjecia retuszowane, czy zdjecia z "perespektyw" dodaja piekna, a pisanie na klawiaturze dodaje im sporo odwagi, nie pozwol sobie na przegrana w ten sposob.

Po trzecie, jezeli masz problemy z poznawaniem ludzi.... to masz przejebane. To trzeba w sobie przelamac. Stosuj sie do rad kolegow, a osiagniesz sukces. Rady takze wybieraj madrze, nie kazda jest wartosciowa.

Po czwarte i ostatnie, kobieta powinna byc piekna, ale przed wszystkim dla Ciebie. Cwiczyc mozna na kazdej "ladnej", flirtowac czy podrywac kobiete powinienes ta przy ktorej nie masz watpliwosci co do jej wygladu. To nie kolega bedzie z nia sypial, tylko ty. Mocno sie zastanow zanim sobie odpuscisz samice tylko dlatego, ze to kumplowi sie nie podoba.

Tak wiec koncze ten wpis, przepraszam za jego dlugosc, jestem osoba ktora bardzo duzo pisze. Ja wracam tymczasem do ratowania mojego obecnego zwiazku, a wam dziekuje za dotrwanie do konca lektury. Z czasem, pewnie niedlugo pojawia sie kolejne moje przemyslenia, rady lub po prostu moje zdanie na temat lasek. Liczyc mozecie takze, na relacje z kazdej imprezym ktora zalicze i kobiety wraz z opisem krotkiej lub dluzszej znajomosci.

Cheers.

Odpowiedzi

Stary, jeśli ona od tak chce

Stary, jeśli ona od tak chce Cię zostawić dla byłego - schemat prosty - po rozstaniu problemy kogoś innego Cię nie obchodzą. 

W takich sytuacjach często jest tak, że była po kilku tygodniach odnajduje się w sytuacji i jednak stwierdza, że to Ty byłeś lepszy. I chce wrócić z podkuloną głową.. - pisze, bo przerabiałem, w zasadzie teraz przerabiam po raz kolejny, ale ja powrotów nie uznaję, nie wiem jak Ty.

Pozwól jej odejść, nie namawiaj do niczego, pokaż, że jesteś facet, a prędzej czy później, jak to ktoś tutaj użył już gdzieś na blogu TY BĘDZIESZ SPRITE !

Portret użytkownika Ergo

I dokladnie do tego samego

I dokladnie do tego samego wniosku doszedlem. Nie bede sie przejmowac tym wszystkim, bo tylko sobie krzywde wyrzadze.


Sytuacja jest natomiast troche bardziej skomplikowana, ona nie bedzie z nim poniewaz ja 3 razy zrobil na szaro, wie ze jego zmiana jest chwilowa, ale chce miec w nim przyjaciela i jezeli bedzie nadal ze mna to on odejdzie. Wybiera mniejsze zlo dla siebie, zostawi mnie i nie bedzie z zadnym. Jezeli to zrobi, to zrywam z nia kontakt, nie mam ochoty na konwenanse.

Czy wroci z podkulonym ogonem, mam prawie pewnosc ze tak. To kobieta ze slabym wachlarzem zasad. Byc moze jest warta czekania na nia, ale nie wiem tez teraz czy bardziej mnie nie bawi opcja ponownego podrywania. Lubie poznawac nowych ludzi, a ona nie jest ostatnia cipka na swiecie.