Spotkałem sie kiedyś z czymś takim co tu zaraz opisze i jak w temacie powiedzcie czy to Shit Tekst czy co>??
A wiec sytułacja wygląda tak : Dziewczyna zrywa z kolesiem z jakiegoś tam powodu i mówi Ci że to nie jest tak na zawsze tylko ona musi sobie wszystko przemysleć, Ty mówisz ok rozumiem i pytasz kiedy kiedy będzie pewna ( po jakim czasie) ona że no z 1do 2 miesiące. Ok czekasz 2 miechy nic w trzecim miesiącu piszesz do niej i pytasz co u niej ogólnie luzz i pytasz czy już wie czy przemyślała sobie a ona udaje Głupiutką że nie wie o co chodzi i wypiera Ci sie w oczy że nie mówiła ci że ma to sobie przemyslec. I twierdzi że jak sie tak długo nie odzywała to myslała że coś tam... Te kobiety naprawde są takie durne czy to shit tekst?? prosze o wypowiedzi.
Po prostu zerwała i to już koniec. Może potrzebowała usprawiedliwienia przed samą sobą i dlatego powiedziała, żeby sobie zrobili przerwę. Niezbyt to sprawiedliwe zachowanie, by dawać nadzieję drugiej stronie i kazać jej czekać, ale tak zrobiła.
W najgorszym wypadku faktycznie wszystko przemyślała i jest na nie, choć wątpię.
wątpisz że nie jest na nie?? powiem jedno kobiety potrafią być okrutne.
A pierdolić takie cwaniary. Kobiety myślą że mogą z nami zrobić co im się zechce.. Zlewam takie zachowanie ;d
Po chamsku zagrała, zamiast odrazu zerwać.
to w przyszłości nie przejmowac sie takimi i uważać już za stracone>?? czy może metoda powrotu warta jest zachodu??;p
Ostatnim frajerem byś był, jakbyś po takim zachowaniu laski jeszcze za nią latał. Takie zachowanie panny jasno mówi że ma Cie gdzieś, i jest wyjątkowo wredna.
Czekac 2 miesiące na odpowiedz o.O. Nawet tygodnia na żadne przemyślenia nie dałbym
www.solidgate.pl
hehe jak byscie kochali to byscie dali czas. ale nie chodzi o to. o to czy mówiąc tak ma cie naprawde w doopie czy może ma coś jeszcze innego na mysli czy może jest taka głupiutka i nic nie poradzisz.
gen dobrą pamięc masz
w dupe z nią. kobiety trzeba ruchac i nic wiecej.
przede wszystkim szanuj kobiety nawet te które na ten szacunek nie załógują
Boshe.. Co za debil ;d Naucz sie gramatyki i nie pisz takich bzdur, ja pierdole kto tu dzieci wpuszcza ; p
Ty z tym Twoim "boshe" też gramatyką nie błyszczysz...
A to jest specjalnie ;D ;D
"przede wszystkim szanuj kobiety nawet te które na ten szacunek nie załógują" po pierwsze ortografia ! po drugie ... skad Ty kurwa wziołes te podejscie ? próbujesz sugerowac ze nalezy szanowac kobiety ktore robia z Ciebie durnia ? te ktora maja cie za totalny przejaw słabosci , a za twoimi plecami szyderczo wskazuja twoja postac kolezanka ... gratuluje zyciowej strategi !
Nie no bez przesady, gdybyś nie odpisał na zyczenia świąteczne, to by znaczyło, że czujesz się urażony i oszukany (choć masz prawo tak się czuć). Traktuj ją bez emocji, obojętnie.
(a propos mojego wcześniejszego posta: wątpię, żeby w ogóle miała zamiar przemyśleć tę sprawę. Skończyła.)
"Nie no bez przesady, gdybyś nie odpisał na zyczenia świąteczne, to by znaczyło, że czujesz się urażony i oszukany " ...rowniez mogłoby znaczyc, ze własnie posuwasz inna fajna laske i masz na nia wyjebane jak na zeszłoroczny śnieg .. to co ona sobie pomyśli dla mnie byłoby juz nie istotne. Juz kiedys pisałem ze nie sposobem jest przejzec mysli ludzkie i byc pewnym zamiarow tej drugiej strony ... ja postapiłbym tak i miałbym w tyle co ona sobie pomysli :)
"rowniez mogłoby znaczyc, ze własnie posuwasz inna fajna laske".... albo że wylewasz potok łez
. Ale masz rację, że już nie warto się przejmować, co myśli.
chłopaki ja was bardzo dobrze dzisiaj rozumiem. ale będąc z laską 2 lata i teraz tak sie zachowuje to mi nie jest tak łatwo przejsć z tym do porządku dziennego :/ Dzisiaj widziałem sie z nią bo z jej bratem wyskoczyliśmy dzis na miasto , Bilard i jedzonko w MC, i własnie była w MC ale olewałem ją tylko powiedziałem cześc , i usiadłem z jej bratem gdzie indziej. Musieliśmy ją niestety zabrac do ich domu bo nie maiała jak jechac i przez całą droge gadała że dzisi była na siłowni że jeszcze idzie wieczorem z kumpelom do kina i takie pierdy. Ja to starałem sie olewac i rozmawiałem tylko z jej bratem bo widziałem że stara sie żebym zauważył że sie dobrze bawi. Zajechaliśmy do domu ona se poszła do siebie kąpać sie ,przebierać no bo jak juz nam powiedziała przyjeżdża po nią znajoma i jadą do kina. no to kit. robimy swoje z jej bratem (tv, komp) jesli chodzi o nią to raczej chłodnik z mojej strony. Przyjechała po nią znajoma troche pogadaliśy i przychodzi ex i sie ubiera już mają wychodzic, pytają czy może byśmy z nimi nie chcieli jechac a my twardo że nie, że leci nasz ulubiony serial hehe i nie pojedziemy
tak troche rozmawialiśmy gdzie pracuje ta jej znajoma a ona mówi że w Spedycji. A ex z takim głupim smiechem czy usmieszkiem wysmiała mnie ,że ja nie wiem i tak pewnie co to
a przecież dobrze wie że wiem bo troche w tym siedziałem. i kurde szczerze powiem że mnie przytkało już chciałem jej jakimś Negiem pojechac ale nic mi do głowy nie przyszło a one już poszły... :/
Super ją olałeś skoro spędziliście razem połowę dnia
. Coś Cię do niej ciągnie świadomie lub też nie, ale sądzę, że powinieneś raczej ograniczyć kontakty. Już widzę, jak jedziecie razem i Ty udajesz superobrażonego. Miało być BEZ emocji 
jaką połowę dnia. to był przypadek miało jej nie byc. Nic nie udawałem po prostu nie przejmowałem sie tym co robi.