Witam. Od Września podoba mi się pewna dziewczyna z nowej klasy. Problem w tym że ma jedną przyjaciółkę, która zachowuje się jak wielka cudowna, zajebista laska. Nie mam jak zagadać, bo CB mnie nie lubi. A na gg nie zagadam, bo to jest dziecinada. Gdzie najlepiej ją zaprosić i jak ? Dodam że dzisiaj zaczęły mi się ferie.
No to jak ferie to musisz omotać Sobie jej numer i zagadać i umówic się z nią ale jak ją spotkasz gdzieś (lodowisko itp) to zagadaj do niej i wtedy ogarnij Instant Date ( szybka randka) .
" i wtedy ogarnij Instant Date ( szybka randka)"
możesz mi to wyjaśnić bardziej? ;>
" i wtedy ogarnij Instant Date ( szybka randka)"
możesz mi to wyjaśnić bardziej? ;>
jest to szybko randka spotykasz dziewczynę rozmawiasz i nagle proponujesz że zabierasz ją teraz na kawę, herbatę piwo co tam chcesz. żeby dziewczyna pamiętała Cię z kilku miejsc, a nie z jednego. Tak w skrócie.
jej numer mam... problem teraz, gdzie ją mogę zaprosić ? ;> Prosze składać propozycje inne niż te oklepane typu kino ...
Spróbuj sie jakoś zaprzyjaźnić z tą jej kumpelą, bo to ważne żeby Cie akceptowała.
Z tym będzie ciężko. Nie lubie jej zbytnio, ona zresztą mnie też. Dlatego nazwałem temat CB ;/
To chociarz udawaj że ją lubisz. Wiem że to trudna sprawa, ale ona może Ci nieźle nabruździć w całej akcji jak sie nielubicie ze wzajemnością.
ok, teraz potrzebuje plan, przyjmijmy że idziemy do kina. Gdzie mamy się spotkać ? Pod kinem czy pod jakimś miejscem dalej od kina ? Na przywitanie podać jej rękę czy buziak ? Na koniec wypadało by dać jakiś kwiatek ?
O Boże. Może cały bukiet kwiatów, jakiś gustowny naszyjnik i namiętnego
całusa, ale wątpię, że ona będzie miała na niego ochotę. Nie wiem jak
sobie wyobrażasz ten kwiatek, ale ja tego nie pojmuję, bo gdzie, w
majtach go będziesz nosił czy pod koszulką, albo planujesz wejść do
kwiaciarni? Nie podawaj jej pierwszy ręki !!!
Spotkać się możesz w
dowolnym miejscu, tam gdzie Ci wygodniej.
Poczytaj najpierw to co jest na stronie i ew. jakieś książki.
Przeczytaj lekcje ze zrozumieniem.
Na powitanie ja się tulę.
Nie idź do kina. Tam nie można porozmawiać, wyjdzie na to, że chcesz za 20zł (bilet do kina) kupić sobie u niej przychylność.
hahahahah powinni dla was nową klasę niepełnosprawności robić po tych pytaniach
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
hahaha... może nowe nazwy chorób, np. zespół kwiatek-kino, choroba pieska na smyczy, ostry zespół niedopchnięcia (to już było) i tak bardziej z angielska zespół "needy"


________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dosyć długo czekałeś, bo aż od września. Masz przez to trudniej, bo nie zaatakowałeś od razu. Weź ją w jakieś miejsce, gdzie uwolnią się wam emocje - np. przygotuj jakieś podwójne sanki i weź ją na jakąś górkę, albo lodowisko, albo zagrajcie w curling zespołowo (tu byś jakąś parkę wziął dodatkowo).
Kino to na deszczowe dni. Pamiętaj, by podczas spotkania dużo ją dotykać.
⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana