Witam, na wstępie powiem że szukałem, ale nie znalazłem niczego co wydawałoby mi się pasujące do sytuacji, więc pytam:)
Ostatnio rozmawiałem z dziewczyną, że jestem w stanie dawać z siebie max.50%, itp itd. Spotkanie przebiegło zajebiście, dużo kina z obu stron itp... [był to pt]. Milczała przez cały weekend, a wczoraj wysłała mi sms-a typu "jutro mi opowiesz, jak coś tam coś tam". Odpowiedziałem zdawkowo i nie podchodziłem do niej, choć na uczelni próbowała zwrócić na mnie swoją uwagę.
Dzisiaj też ją olałem, a ona pisze że chce się spotkać z rana. Spytalem po co i odpowiedziała "po prostu, pogadać". Myślę, że ten chłodnik dal jej co nieco do myślenia, wiec powinienem ciagnac go dalej, czy co zrobić?
Pozdro
Myślę że dobrze zrobiłeś robiąc się trochę niedostępny. Panna poczuła ze musi się o Ciebie postarać ,zawalczyć nie to co z innymi
Ja twierdze ze zawsze powinno stac sie ta jedna noga w cieniu tajemniczosci , i byc w pewnym stopni skrytym i niedostepnym. Stworzyc otoczke bardzo intrygująca ;]
dobrze zajebiście, ale co robić praktycznie?
Nemo sapiens nisi patiens
w sumie to ja już bym panne zaczoł sprawdzac , a dokladnie to czy zaczyna sie wkrecac ;] nie zgodziłbym sie na rano , i powiedział ze ewntualnie popołudniu (czy jak Ci tam pasuje) i podał konkretna godzine . Lecisz z tym chłodnikiem maestro;]
Po ochłodzeniu zawsze przychodzi ocieplenie. Push&Pull, to jest cała tajemnica.
"Jeśli chcesz, znajdziesz SPOSÓB.
Jeśli nie chcesz, znajdziesz POWÓD."