Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Perypetie numeru 94. - cz.16 - Wielki powrót

Portret użytkownika NinetyFourth

Elo, a co to już pół roku niedługo mija?

W życiu totalny rozpierdol, rzuciłem swoją dziewczynę co wyszło mi maksymalnie na dobre, do niedawna jeszcze się bzykaliśmy ale już wraca do swojego ExEx, więc pass.
Dużo się u mnie działo... mnóstwo najtów i poznanych nowych kobiet.

Postawilem na flirt z czterema dziewczynami na raz, trudna rzecz, myliły mi się non stop i trzeba uważać, żeby się za bardzo nie wychłodziły.
Jedną odrzuciłem bo była ładna ale nudna, szukała bardziej związku niż przygody.
Druga jest bardzo inteligentna i trudna, ciężka eskalacja, nie okazuje zainteresowania jak inne dziewczyny, trudno ją rozgryźć, dojrzały charakter i tym mnie zachwyca.
Trzecia jest tak jakby "moją dziewczyną" albo tak myśli, widzę, że się już we mnie zakochała ale lubi też mnie negować co mnie bardzo jara, że nie daje sobie wejść na głowę, jest najsłodsza i najbardziej urocza ze wszystkich tych dziewczyn, ma też więcej ciałka jak lubię.
Czwarta zdradziła swojego chłopaka ze mną, w ciągu 5h byliśmy w łóżku, bez penetracji bo nadal jest dziewicą ale i tak fajnie się bawiliśmy. Jest najbardziej szczerą dziewczyną jaką poznałem, wie czego chce i potrafi po to sięgnąć i o tym mówić otwarcie. Niedługo powinienem ją domknąć, "chłopak" daje jej tylko intymność a ja daję jej prawdziwą namiętność.

Poza nimi było jeszcze ze 100 otwarć w klubach ale nic z nich nie wynikło oprócz szybkiego doświadczenia i świetnej zabawy.

Teraz widzę jak różne są kobiety, co mi się najbardziej podoba, co mnie kręci i szczerze wolę bzykać dziewczynę z którą świetnie mi się gada ale nie jest jakimś HB10 niż głupiutką modelką która nie wie nic o życiu.

Co dalej u mnie? Nie przestaję działać, poznaje nowe, inwestuje w stare i się cały czas uczę. Szczerze nie wiedziałem, że nastąpi taki moment ale czuję się "naturalem" i kobiety mi to mówią bardzo często, jeszcze rok temu nie potrafiłem słowem się odezwać do laski.

Pozdrawiam Wink

Odpowiedzi

no cóz, jesteś żywym

no cóz, jesteś żywym przykładem, że warto nad sobą pracować wytrwale i zdecydowanie a efekty przyjdą, pozdro!

Portret użytkownika Kołboj

Ta naturalność przychodzi

Ta naturalność przychodzi wtedy gdy okiełznasz swoje poczucie wartości. Ci naturale słynni to nic innego jak goście z poukładanym poczuciem swojej wartości, pewnością siebie.

Portret użytkownika Dominikkow

Też mam podobne zdanie, cd

Też mam podobne zdanie, cd wyboru lasek. Jak laska nie prowadzi żadnego życia wewnętrznego, nie ma przemyśleń, pasji - to choćby byłą 10/10 - to nic nie zasztymuje. Puste laski są dla pustych chłopców.

W jaki sposób dajesz jej

W jaki sposób dajesz jej namiętność?