Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Po kolana w śniegu za targetem

Portret użytkownika tyler durden

Przychodzę dzisiaj do kościoła spóźniony, siadam, patrzę w bok a tutaj 3 metry ode mnie siedzi ładna panna. Zauważam, że popatrzyła na mnie. Myślę sobie: nie, tyler, nie możesz tak tego zostawić!

Wychodzę z kościoła. W głowie milion wymówek, one teraz odchodzą na bok. Idę za nią, powoli ją doganiam, już mam do niej podejść i zarzucić moim fenomenalnym otwieraczem, kiedy ona...wyciąga telefon i dzwoni.

Cholera, akcja spalona.

Podkulam ogon i wracam pod kościół, żeby wrzucić pieniążki do skarbonki Wielkiej Orkiestry. Odwracam się w stronę, w którą odeszła. Fuck, jest już daleko...ale ciągle ją widzę! Nie, nie odpuszczę ci kochanie!

Brodzę przez zwały śniegu szybkim krokiem za moim targetem, ona ciągle siedzi na telefonie. Darmowe weekendy czy jak? 5 minut później dzieli nas już tylko ulica. Przechodzę na drugą stronę i zaczynam: hej, siedzieliśmy obok siebie i pomyślałem sobie, że będę na siebie zły jeśli cię nie poznam. Ona uśmiecha się i zarzuca tekstem, że to nietypowa sytuacja. Rozmawiamy, raport in progress. Przychodzi pora rozstać się, ale wcześniej... KONTAKT! Mówi mi, że nie daje nieznajomym. Odbijam ST dosyć standardowym popartym przekonywającym tonem głosu i 2 minuty później odchodzę uśmiechnięty po fajnej rozmowie z ładną kobietą i z jedną pozycją więcej w książce telefonicznej Smile

Nasuwa mi się prosty ale uniwersalny wniosek - dobrze jest spróbować dłużej powalczyć a nie finiszować zbyt wcześnie Wink

Pozdrawiam, tyler 

Odpowiedzi

a jak odbileś ST o numer?

a jak odbileś ST o numer? ;]

zawsze warto.

Portret użytkownika tyler durden

Nie numer a mail chciałem

Nie numer a mail chciałem wziąć, powiedziałem "możesz być spokojna, nie wykorzystam go w złej wierze. Poza tym będę do ciebie pisał tylko 3 razy na godzinę" Smile

Chyba zacznę chodzić do

Chyba zacznę chodzić do kościoła Wink

Portret użytkownika roofi24

To sie nazywa dążenie do

To sie nazywa dążenie do celu Smile

Czytałem w jakiejś ksiązce o

Czytałem w jakiejś ksiązce o  sposobie z mailem, autor cholernie piłował, Ty tez to z tego zaczerpłeś?

Portret użytkownika tyler durden

Z moich obserwacji łatwiej

Z moich obserwacji łatwiej wyciągnąć maila od panny. Poza tym lepiej się pisze a droga do wyciągnięcia telefonu po napisaniu paru maili jest już prosta Smile

Portret użytkownika canis lupus

Wiara czyni cuda. Jah jest

Wiara czyni cuda. Jah jest wszechmogący Smile

Portret użytkownika Masti234

To się nazywa wytrwałość w

To się nazywa wytrwałość w dążeniu do celu Laughing out loud
pozytywny post Laughing out loud

A może jeszcze napiszesz jak

A może jeszcze napiszesz jak odbiłeś ST dot. "nietypowej sytuacji"? Smile

Portret użytkownika tyler durden

Miałem na to historię, że

Miałem na to historię, że ostatnio podszedł do mnie na ulicy nieznajomy i zaprosił mnie na piwo-autentyk Laughing out loud

Pod kościołem...

Pod kościołem... rzeczywiście sytuacja nietypowa hehe. Chyba spróbuję w niedzielę.

Portret użytkownika Dj1234

Do Bruno Właściwy - wszędzie

Do Bruno Właściwy - wszędzie są fajne Tongue wystarczy ruszyć dupsko z domu i nie bać sie Smile.

Do tyler durden - podoba mi się to że próbujesz do końca a nie jak wiekoszość że usłyszą "a nie dam , a mam chorego kanarka i bardzo się spiesze , w ogole to nie bede miała czasu w ten weekend bo mam pogrzeb chomika" (joke xD).