
Przychodzę dzisiaj do kościoła spóźniony, siadam, patrzę w bok a tutaj 3 metry ode mnie siedzi ładna panna. Zauważam, że popatrzyła na mnie. Myślę sobie: nie, tyler, nie możesz tak tego zostawić!
Wychodzę z kościoła. W głowie milion wymówek, one teraz odchodzą na bok. Idę za nią, powoli ją doganiam, już mam do niej podejść i zarzucić moim fenomenalnym otwieraczem, kiedy ona...wyciąga telefon i dzwoni.
Cholera, akcja spalona.
Podkulam ogon i wracam pod kościół, żeby wrzucić pieniążki do skarbonki Wielkiej Orkiestry. Odwracam się w stronę, w którą odeszła. Fuck, jest już daleko...ale ciągle ją widzę! Nie, nie odpuszczę ci kochanie!
Brodzę przez zwały śniegu szybkim krokiem za moim targetem, ona ciągle siedzi na telefonie. Darmowe weekendy czy jak? 5 minut później dzieli nas już tylko ulica. Przechodzę na drugą stronę i zaczynam: hej, siedzieliśmy obok siebie i pomyślałem sobie, że będę na siebie zły jeśli cię nie poznam. Ona uśmiecha się i zarzuca tekstem, że to nietypowa sytuacja. Rozmawiamy, raport in progress. Przychodzi pora rozstać się, ale wcześniej... KONTAKT! Mówi mi, że nie daje nieznajomym. Odbijam ST dosyć standardowym popartym przekonywającym tonem głosu i 2 minuty później odchodzę uśmiechnięty po fajnej rozmowie z ładną kobietą i z jedną pozycją więcej w książce telefonicznej 
Nasuwa mi się prosty ale uniwersalny wniosek - dobrze jest spróbować dłużej powalczyć a nie finiszować zbyt wcześnie 
Pozdrawiam, tyler
Odpowiedzi
a jak odbileś ST o numer?
ndz., 2010-01-10 21:23 — Rafalbuc2a jak odbileś ST o numer? ;]
zawsze warto.
Nie numer a mail chciałem
ndz., 2010-01-10 21:36 — tyler durdenNie numer a mail chciałem wziąć, powiedziałem "możesz być spokojna, nie wykorzystam go w złej wierze. Poza tym będę do ciebie pisał tylko 3 razy na godzinę"
Chyba zacznę chodzić do
ndz., 2010-01-10 21:30 — deanChyba zacznę chodzić do kościoła
To sie nazywa dążenie do
ndz., 2010-01-10 21:32 — roofi24To sie nazywa dążenie do celu
Czytałem w jakiejś ksiązce o
ndz., 2010-01-10 23:02 — Rafalbuc2Czytałem w jakiejś ksiązce o sposobie z mailem, autor cholernie piłował, Ty tez to z tego zaczerpłeś?
Z moich obserwacji łatwiej
ndz., 2010-01-10 23:47 — tyler durdenZ moich obserwacji łatwiej wyciągnąć maila od panny. Poza tym lepiej się pisze a droga do wyciągnięcia telefonu po napisaniu paru maili jest już prosta
Wiara czyni cuda. Jah jest
pon., 2010-01-11 01:50 — canis lupusWiara czyni cuda. Jah jest wszechmogący
To się nazywa wytrwałość w
pon., 2010-01-11 17:02 — Masti234To się nazywa wytrwałość w dążeniu do celu

pozytywny post
A może jeszcze napiszesz jak
pon., 2010-01-11 21:47 — Damian011A może jeszcze napiszesz jak odbiłeś ST dot. "nietypowej sytuacji"?
Miałem na to historię, że
czw., 2010-01-14 09:43 — tyler durdenMiałem na to historię, że ostatnio podszedł do mnie na ulicy nieznajomy i zaprosił mnie na piwo-autentyk
Pod kościołem...
pon., 2010-01-11 22:03 — OceanPod kościołem... rzeczywiście sytuacja nietypowa hehe. Chyba spróbuję w niedzielę.
Do Bruno Właściwy - wszędzie
wt., 2010-01-12 13:09 — Dj1234Do Bruno Właściwy - wszędzie są fajne
wystarczy ruszyć dupsko z domu i nie bać sie
.
Do tyler durden - podoba mi się to że próbujesz do końca a nie jak wiekoszość że usłyszą "a nie dam , a mam chorego kanarka i bardzo się spiesze , w ogole to nie bede miała czasu w ten weekend bo mam pogrzeb chomika"(joke xD).