Nazywam sie szymon mam 22 lata, swoaja przygode ze skutecznym uwodzeniem rozpoczalem na pierwszym roku studiow gdy mialem 19 lat widzac jak moi koledzy z mieszkania to robia... to tyle na moj temat bo nie o to w temacie mi chodzi wiec do rzeczy:D
Majac lat nascie przegladalem z zadowoleniem takie wlasnie fora, strony o uwodzeniu itd itddddd i wiem jak to jest byc nikim i dowartosciowywac sie piszac o problemach moich na takowych forach.... wiem takze ze ludzie faktycznie pomagaja w tego typu miejscach ale niestety to nic do zycia nie wnosi, uwierzcie mi!!
Wchodzac na takie forum ludzie maja naprawde banalne problemy... a wlasnie podstawowym ich problemem jest to jak uwiesc czyt. wilizac wydupczyc i zostac na stale z jakims tam obiektem ich marzen... ale trzeba sie zastanowic jaki oni maja naprawde problem... tym problemem jest brak doswiadczeniaw sprawach kobiecych a doslownie lek przed podejsciem do pierwszej w sowim zcyiu kobiety i uwiedzeniu jej... oczywiscie ludzie czyt. przecietniaki maja kobiety ale tylko dlatego ze to dziewczyny zainicjowaly caly proces bycia z jakims Excuzem, moze to z poczucia zalu dla tej osoby itd... nie rozwodzmy sie na tym...
Wiec mlodzi niedoswiadczeni niczym tylko sama teoria studenci uwodzenia posluchajcie mojej rady... najpierw podejdzcie do byle jakiej nieznajomej dziewczyny i porozmawiajcie z nia o czymkolwiek ( podkreslam NIE PODRYWAJCIE JEJ W ZADEN SPOSOB)...to wam uswiadomi w koncu czym jest kobieta i to ze one sa istotami ludzkimi a nie jakimis alienami niedostepnymi w zaden sposob.... poprostu podejdzcie i pogadajcie... nastepnie poczytajcie kilka stron o podrywaniu kobiet ( a jest ich setki wiec nie bedziecie mieli problemu). Po przeczytaniu znowu podejdzcie do laski i znowu z nia pogadajcie nie podrywajac jej i znowu zerknijcie na opinie "fachowcow" ktorzy sie na tym znaja i poczytajcie cos jak uwodzic kobiety.... itak dalej i daaaaaaalej i daaaaaaaaaaaaaaalej....
Wtedy dopiero gdy juz macie pojecie czym jest Matrix ( kocham to slowo) zacznijcie sie tym interesowac, powoli zglebiajac tajniki skutecznego uwodzenia... i dalej podchodzcie i rozmawiajcie ale juz sie szlifujac.
A dopiero kurwa potem zadawajcie tak tepe, glupie i banalne pytania.... a zaloze sie ze wtedy pytania beda na nieco innym wyzszym poziomie, bedziecie wiedziec o co chodzi i o co sie pytac. Aaa i jeszcze jedno, a w sumie tyle bo nie chce mi sie juz pisac:P
Ma racje gosc:-)
Chcę, żeby ludzie mi zazdrościli, kobiety mnie pożądały, a mężczyźni naśladowali!!
mogło to być na blogu
Na blog z tym albo odrazu na pierwszą strone to nowi nie będą zaśmiecali forum głupimi pytaniami.
Roofi24 zgadzam się z tobą tym bardziej ze tekst jest bardzo dobry
Powinni napisać o tym w regulaminie xD
No ja się zgadzam z autorem w pełni.
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.
Jak ktoś by poczytał blogi wstecz. to by wiedział że podobnych wpisów już było kilka, zatem niczego odkrywczego tutaj nie ma.
Na blog owszem się nadaje, ale na główną, to za mało.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."