Witam,
Prosze o komentarze o tym, jak dalej powinienem rozegrac sparwe. W sumie wiem co powinienem robic ale mam nadzieje ze utwierdzicie mnie w moim przekonaniu a nawet natchniecie mnie jakimis nowymi pomyslami.
Otoz sprawa wyglada nastepujaco. Spedzilem sylwka na wyjezdzie snowboardowym z pewna kobietka. Dalem tam ostro ciala bo przez pare dni nawet jej nie pocalowalem (wiem ze zarabalem sprawe) ale odbijalem wszystkie ST i pokazalem jej, ze nie caly swiat kreci sie wokol niej. Bawilem sie zajebiscie na imprezach (staralem sie byc dusza towarzytwa i nawet mi to zajebiscie wyszlo pomomo tego ze nieznalem wielu osob) na stoku a ona tanczyla w melodie ktora ja gralem (nie narzekala i raczej byla zadowolona). No ale trzeba bylo wracac do domu. Po powrocie przez pare dni dzwonila do mnie i pisala....napalona jak arab na kurs pilotarzu. I bylo git. No ale jakies pare dni temu powinna przyjechac do mnie na chate i w ostatniej chwili sie wymigala. Zostala powiadomiona ze ominela ja fajna niespodzianka ktora dla niej mialem...i od tej pory nic. Napisalem raz i zadzwonilem rasz ale brak jest odzewu z jej strony przez ostatnie 5 dni. Troche sie wkurzylem ale ostro odpowiadam chlodnikem na jej ewidentny chlodnik. Za dwa tygodnie lecimy wspolnie z naszymi znajomymi ponurkowac troche w cieplych rejonach. Powinienem poczekac z jakimkolwiek kontaktem przez te dwa tygodnie i ja zaatakowac na tym planowanym wyjezdzie?? Jak myslicie??
Jeśli ona się nie odezwie do wyjazdu to ja na twoim miejscu bym się też nie odzywał. I tak powinieneś zrobić. A na tych ciepłych rejonach rób to samo co na wyprawie sylwestrowej ale wykaż trochę więcej zainteresowania nią.
Zrob tak jak Darro radzi, ja tez juz mialem takie problemy ze laska spoczatku wydaje sie wszystko OK a po paru dniach sie nie odzywa i huj to strzelil!Tylko nie badz nachalny bo to spierdolisz napewno!mysle ze laska sie odezwie sama...
Chcę, żeby ludzie mi zazdrościli, kobiety mnie pożądały, a mężczyźni naśladowali!!
To taki push&pull raz wszystko spoko potem olewka. Nie odzywaj sie pierwszy teraz, bo przegrasz tą jej gre.