Tak sobie myślałem by wypisywać w temacie jakieś mniej oklepane teksty a może komuś posłużą. Na początek dodam coś od siebie. Na forum takiego nie przeczytałem a myśle, że dziewczyna słysząć takie coś może być zaintrygowana. Zresztą sami powiecie co o tym sądzicie. Sam w prawdzie JESZCZE tego nie testowałem
.
Ty: Cześć, wiesz może, która godzina?
Ona: np. 16:00
Ty: Dzięki, ale jak prawde mówiąć wiem to
Ona: to po co się pytałeś
Ty: by mieć pretekst żeby zagadać [tu jakiś miły uśmiech]
i tu już rozwijacie rozmowe jak leci.
ew jeszcze może być:
Ona: A czemu chciałbyś to robić?
Ty: Mam być szczery?
Ona: Pewnie
Ty: Bo świetnie wyglądasz i byłem ciekaw czy równie dobrze będzie sie z tobą rozmawiało.
itp.
Ty: Cześć, nie wiesz może, która godzina?
Ona: 16:00
Ty: Dzięki, ale prawde mówiąc nie to mnie interesuje [:)]
Ona: A co?
Ty: Twoje Imię 
----
Ten drugi już trochę bardziej szarmancki, że tak powiem ale myślę, że każdej dziewczynie zrobiłoby się miło w takiej sytuacji. Jak wy sądzicie?
Siemka!!!
No może i dobry pomysł z takim tematem na sam początek Ale nie o to tu chodzi -by mieć już gotowe regułki rozmów i klapać je jak w szkole na lekcji. Powinno to samo przychodzić tak jak to napisane jest w lekcjach obok. Powinno to się robić spontanicznie, a nie klepać z pamięci.
Pozdro
Nigdy nie patrz wstecz i tak nie będzie tak jak było kiedyś..
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
niech no kurwa to skomentuje.... skoro takich textow nie sprawdziles to po co je tu piszesz?? a wlasciwie co to za texty, wg ciebie jakies hmmm wyszukane??;> haha.... hmmm kazdej dziewczynie taaa...? sprawdz to na miescie, az sie nie moge doczekac ile dziewczyn cie splawi ( dla wtajemniczonych, jak splawi to co z tego:D)
nie liczy się to co powiesz, ale jak to powiesz... Ja kiedyś poderwałem dziewczynę mówiąc do niej, że jest najbrzydsza na imprezie...
a tak poza tym, to drażnią mnie twoje komentarze.
Kto nie chce, kiedy może... nie będzie mógł, kiedy będzie chciał
Popieram Raphaela w obu kwestiach.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
osama.... hmmm pamietajac regulki, to cos zlego;>?? bo ja w tym nie widze nic zlego.... regulka nazwiesz tez glupie "czesc" bo ja tak:D
Moim zdaniem pamietajac regułki to COS ZŁEGO....dlaczego?
podobnie jest z wymyslaniem regułek co powiedziec
najlepiej prosto z mostu one to szanują.

1.Wbijesz sobie jak wierszyk,pokreci Ci sie tekst,wyjdziesz jak gówno a nie podrywacz:)
2.Przestajesz byc spontaniczny i tylko próbujesz wrytymi tekstami to sobie wmowic;)Co za tym idzie,podchodząc do laski zapominasz o regule 3s,tylko do glowy przychodzą Ci mysli co masz jej powiedziec.
3.A czy mowi Ci cos tekst ,,Masz mape?bo zgubilem sie w Twoich oczach?"
-zalosne regulki na ktore wiekszosc kobiet jest wyczulona,no chyba ze trafisz na jakas pustą co pójdzie na taki tekst
Pozdro
Przykład otwarcia:
- Cześć, która jest godzina?
- 16.00
- Masz fajną komórkę.
(Cisza. Ona nie wie, o co ci tak naprawdę chodzi)
- Co tak zamilkłaś? (To Twój ST dla niej)
- Nie mam czasu na rozmowy. Z nieznajomymi. (To jej sukotarcza dla Ciebie)
- Roman jestem.
- Do widzenia.
(Pozwalasz jej odejść. Po chwili wołasz za nią stanowczym głosem:)
- Zaczekaj!!
(Jeżeli się zatrzyma, możesz powoli do niej podejść ikontynuować rozmowę. Jeżeli nie, jest nieśmiała, boi się Ciebie, nie spotkała się jeszcze z podrywem na ulicy albo nie bardzo jej się podobasz. W każdym razie nie idź za nią. Pociesz się, że spotkasz ją za pół roku, a w międzyczasie przetestuj to otwarcie na innych obiektach)
Romantix
QRWA PO CO PAMIĘTAĆ JAKIEŚ WYBITNE TEKSTY SKORO NIE WIESZ JAK SIĘ PÓŹNIEJ ODEZWAĆ CO!! to jest żenujące wg mnie. Ja stawiam na własną kreatywność i nie zapamiętuje setek tekstów tylko dostosowuję się do sytuacji.
1 kreatywność
2 pewność siebie
3 luz
AMEN
Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie
Temat bez sensu według mnie. Każdy potrafi wymyśleć coś orginalnego nie ma co tego wypisywać bo nowi wyryją to sobie na pamięć i będą robili z siebie kretynów przy laskach recytując gotowce. Kreatywność i spontan, o to tutaj chodzi.
Player 09.
Zgadza się. Ale fundujesz jej "wahlarz emocji", w którym ona nie wie, co o tobie myśleć. Początkującego i tak oleje, a tak on (Shield) przynajmniej wyjdzie z twarzą, że odeszła, bo się go po prostu przestraszyła, a nie zlała, bo jest, jaki jest. Pierwszy start w terenie będzie miał za sobą, a o to chodzi.
Romantix
Osobiście uważam, że powinno wyglądać to tak - uczysz się gotowych openerów i schematów podchodzisz używasz ich, budujesz swoje doświadczenie i pewność siebie z czasem dochodzisz do własnych rozwiązań i jesteś w stanie zaczynać rozmowę bez wyuczonych schematów, dostosowywać otwarcie do sytuacji.
"Keep walking..."
Tisipiajpi
Tak jak powiedział Demon2103 po co masz mieć jakieś oklepane teksty jak nie wiesz jaka ona jest i co ci może opowiedzieć. Regułki rozmów może i nie są złe ale przy podrywie one nie mają wytycznych według których postępują.
Poczytaj odp. innych
Nigdy nie patrz wstecz i tak nie będzie tak jak było kiedyś..
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
ale nie zawsze dochodzą do "własnych rozwiązań" tylko klepią te same teksty całe życie XD i nic się na tym nigdy nie nauczą
Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie
kurwa:D:D.... regulki a nie jakies reguuuuuuuuuuly typu expozevxc....... regulka rozumiecie??????????? czy zas kurwa nie.... no to wytlumacze
1. czesc ktora godzina.... pierwsza regulka
2.czesc, wiesz co sluchaj nudzi mi sie, chce porozmawiac....... regulka
3. czesc, masz moze papierosa..... regulka
4. strasznie interesuje sie koszykowka, mysle ze michael jordan byl wybitnym sportowcem poniewaz.... regul;ka
Kurwa... regulki kazdy ( czytaj texty) wymysla sobie sam, sam sobie je stosuje jako pojedyncze gora podwojne zdanie... bo koniojebcy mysla se ze regulka jest cala rozmowa z laksa... dziecka haha gadajcie wiecej z laskami prrroooosze was, a nie nadinterpretujcie wszystko co wam sie przytrafi, bo wam sie oczy zepsuja od tego kompa... wiec mniej pierdolenia a wiecej dzialania bo SPOSOB NA LASKI KAZDY SAM INDYWIDUALNIE SOBIE WYCWICZA!!!!!! opierajac sie na pewnych skurwialych REGULKACH... dziekuje ( przeklenst nie bierzcie do siebie ale trzeba kilkuset osoba dobitnie czasami cos powiedziec)
A nie zgodzę się z tym.
Ja Ciągle zmieniam metodę otwierania kobiet, nie uznaje jakiś regułek. Co i rusz je modyfikuję, bo chcę być nieprzewidywalny, i poprostu kreatywny
Żyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz chwilo proszę bądź wieczna...
Dziwi mnie poirytowanie wielu PUA odnośnie tematu "Nieoklepane teksty". A temat jest bardzo ciekawy. Wiadomo, że interesujące i oryginalne otwarcie inaczej ją do ciebie nastawia. Regułki, które jako przykład otwarcia podał Tisipiajpi są bardzo banalne. (Ja nie twierdzę, że on tak właśnie otwiera). Chodzi o to, żeby zastosować zasadę "co dwie głowy to nie jedna". Jest to powszechnie stosowana zasada np. w mediach, gdzie udzielający wywiadu cytuje czyjąś głęboką myśl, a przez to sam wydaje się bardziej interesujący. Warto dozbroić się w arsenał "nieoklepanych tekstów" na otwarcia, by żonglować nimi odpowiednio do sytuacji. Laski z wyższej półki są śmiertelnie znudzone banalnymi otwarciami. PUA to "artist", a chamstwo i wulgarność jako namiastka pewności siebie robi wrażenie, ale na wieśniarach. Ogromną popularnością cieszy się dział "Shit testy. Gimnastyka umysłu". Jest tam setki, ponad połtora tysiąca wpisów. Niektóre przykłady ST oraz odbić są tak oryginalne i pomysłowe, że można "pierdolnąć ze śmiechu". Wiele z nich "kupię" i będę stosował, jeżeli zajdzie potrzeba. Nie ma w tym nic nagannego, że korzysta się z cudzych pomysłów, bo na tym opiera się cywilizacja. Korzystanie z Internetu to korzystanie z pomysłu pewnego Anglika, który pierwszy na świecie wpadł na pomysł zrobienia strony. Potem zrobił ktoś inny, potem to połączono, i powstała sieć. Dostał zresztą za to tytuł lordowski od aktualnie urzędującej królowej angielskiej. I chodzi o coś podobnego. Ktoś poda przykład otwarcia, ktoś inny nieoklepany tekst - powstaje "bank pomysłów", z którego w razie potrzeby można korzystać. Chyba o to chodzi, żeby być coraz lepszy w manipulacji, w "grze", które one z nami prowadzą - i są w tym na ogół lepsze. Ja nie muszę i nie chcę się opierać wyłącznie na swojej kreatywności, chętnie zapoznam się z przykładami kreatywności innych Pick Up Artist'ów. I proszę więcej nie zaśmiecać tematu "Nieoklepane teksty" wpisami typu, że jest to gówniany pomysł, bo trzeba polegać na własnej kreatywności. A kto tak powiedział? Przecież wszyscy korzystamy z dorobku wielkich PUA Masterów, z ich słownika pojęć, ich metod, a nawet z lekcji Gracjana. Uczymy się cały czas. Nawet Gracjan się uczy od nas. Przecież to jest zupełnie inna sytuacja, gdy siedzisz w ławce, w do sali wchodzi laska typu HB10, którą pierwszy raz widzisz na oczy, a ty momentalnie rzucasz jej tekst typu: "Wchodzisz - blask. Za Tobą - ciemność" niż "Ej, ty. Masz zapalniczkę?"
Oczywiście możesz to dodać, tak że całość będzie wyglądać następująco: "Wchodzisz - blask. Za Tobą - ciemność. Przy okazji - masz może zapalniczkę?" - i dalej prowadzisz grę. I na tym polega m.in. kreatywność, żeby umiejętnie żonglować tekstami. Jeżeli komuś wystarczają banalne teksty, siermiężny "spontan i luz", to tylko świadczy, jakiej klasy panienki on podrywa. Więcej w tym temacie nie chcę widzieć wpisów krytycznych. Jeżeli kogoś ten pomysł "Nieoklepane teksty" nie interesuje, to niech spierdala stąd i produkuje się gdzie indziej. Jest tu już kilkanaście wpisów, a nie widziałem nic nieoklepanego! To kompromitacja nazwy PUA, przypominam i tłumaczę - Artysta Podrywu. Od tej pory żadnych komentarzy - czy pomysł Shieta (twórcy tematu)jest dobry, czy gówniany, tylko proszę wpisywać swoje wybrane, nieoklepane teksty albo stąd spierdalać, bo jak znajdę, to wydłubię oczka łyżeczką od herbaty.
Romantix
tak byłby taki. koniec wątku
Kto nie chce, kiedy może... nie będzie mógł, kiedy będzie chciał
Idąc twoim tokiem rozumowania, to za jakiś rok trzeba będzie wymyślać nowe teksty, bo jeśli każdy będzie mówił panną to samo to one już będą uważały te teksty jako frajerskie.
Żyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz chwilo proszę bądź wieczna...
To jest Twój ST dla mnie? To chyba pomyliłeś fora.
Nie powołuj sie na Gracjana, bo on może sobie tego przypadkiem nie życzyć. Nie interesuje mnie pyskówka, tylko nieoklepane teksty. 19 wpisów, a ja nie widzę żadnych.
Romantix
Romantix obaj macie racje po trochu. To prawda że można podpatrzeć kilka rzeczy, no ale nie wszystko !. Bo za jakiś czas dziewczyny za takie teksty będą uważali nas za Needy. Wszystko z umiarem bo się przejecie.
.
No to nieoklepane teksty.
Siema która jest godzina ?
8:25
Po czym wyciągasz telefon i mówisz że nie bo 8:26, a tak naprawdę nie wiedziałeś jak do niej zagadać. Po czym mówisz Michał jestem
Następnym tekstem może być to iż jesteś początkującym akwizytorem i szukasz ludzi na których mógłbyś potrenować rozmowę
Żyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz chwilo proszę bądź wieczna...
Każdy otwieracz i temat do rozmowy jest dobry. Wszystko zależy od Twojego nastawienia i stanu psychicznego. Jeśli masz zajebisty humor i ludzie to widzą, to możesz podejść do kobiety i zacząć rozmawiać o sposobach przystrajania stroików, kursie pilotażu czy nawet ciekawostkach chemii organicznej... a ona podłapie temat. Warunek jest jeden. UŚMIECH na gębie i zajebista euforia, która będzie udzielać się innym. Po chwili takiej rozmowy mówisz, że nie masz pojęcia o czym gadacie ale chciałeś sprawdzić czy jest spontaniczną i kreatywną osobą, po czym się przedstawiasz i już normalnie rozmawiasz.
Kto nie chce, kiedy może... nie będzie mógł, kiedy będzie chciał
I o to chodzi, Raphael. To jest Twoja opinia. Założę się, że jest często skuteczna. Ale to nie jest recepta dla wszystkich. Nie każdy ma w danej chwili zarębisty humor. Założę się, że 100 innych osób robiło skuteczne lub ciekawe otwarcia gdy byli np. zdołowani. Interesują mnie właśnie wasze otwarcia, wasze teksty, sytuacje, w których miały miejsce itp. To się ciekawie czyta. Każdy jest inny, każdy ma inne sposoby, na każdą dziewczynę działają różnie. Można je potem modyfikować, zależnie do sytuacji. W każdym razie dzięki za pierwszy nieoklepany tekst. Forumowiczowi przed Tobą również dziękuję. Mam nadzieję, że takich pozytywnych tekstów będzie więcej.
Romantix
romantix az mi sie mokro zrobilo:D ladnie to ujales ja tak nie umiem i thx za to, a co do regulek no podalem glupie przyklady ktore sa bardzo banalne.... co do tego czy dziewczynki sa obyte i nudza sie banalnymi regulkami hahaha nasze polskie dziewczynki nie wiedza co to jest uwodzenie ( no moze kilka razy byly podrywane na imprezach ale to sie nie liczy bo tam nawet mozna mowic po chinsku a i tak bedzie rozumiec) bo u nas nie ma czegos takiego jak uwodzenie na ulicy itd... wiec mowiac takie rzeczy to ja nie wiem kto tu jest faktycznie w czyms obyty... ale wierze ze jestescie kurwa wszyscy zajebisci... powodzenia haha:D
Tisipiajpi, nie lubię pyskówek z facetami, wydaje mi się to żałosne, ale musiałem użyć kilku mocnych sformułowań, żeby odgonić z tego tematu krytykantów. Cieszę się, że masz powodzenie u panienek, moją intencją nie było Cię osobiście urazić, ani nikogo. Podobnie Clif, który zarzucił mi, że jestem prymitywnym cwaniaczkiem, miał sporo racji, z tym że w gruncie rzeczy powiedział mi coś na kształt komplementu. Mniejsza o to. Przepraszam wszystkich, którzy czują się urażeni, apeluję po raz ostatni, by nie robić negatywnych komentarzy i wpisów w tym temacie, bo to zniechęca do dzielenia się swoimi doświadczeniami i pomysłami innych, nowych i kreatywnych forumowiczów. I tak na przykład, Casanova 93 i jego przykład z akwizytorem, zainspirował mnie do modyfikacji jego pomysłu w następujący sposób:
Podchodzisz do HB10, udając akwizytora, i mówisz jej, że masz do sprzedania szczęście. Nie ma laski, żeby nie wyraziła zainteresowania. W stylu C&F tłumaczysz jej, że masz do spzedania 3 numery telefonów, do trzech facetów z klubu supermenów. Brzmi dla niej ciekawie. Opisujesz tych trzech facetów i targujesz się z nią, za ile kupi dany numer telefonu. Zabawa przednia. Otwarcie "Na akwizytora" można stosować w dowolnym miejscu, nie tylko w klubie. Oczywiście przy opisie trzech supermenów, zgodnie z regułami NLS, opisujesz pośrednio siebie, i jej podświadomość o tym wie. Ja wiem, że ten przykład brzmi jak z poradnika dla początkujących, ale mi właśnie o coś takiego chodzi. A może ja piszę scenariusz do filmu "Gra made in Poland?" Mi nie chodzi o Pick Up, mi chodzi o Art. Każdy ma jakieś jedno ciekawe otwarcie, a może słyszał od znajomych. Na pewno ciekawie się czyta. Wiadomo, że się kiedyś zdezaktualizuje. To już problem tego, kto będzie je stosował, czy wyjdzie na frajera, który stosuje cudze pomysły. Każdy pomysł może być przydatny, można go zmodyfikować, może stanowić inspirację. Proszę jeszcze raz wszystkich, by po odnalezieniu tego tematu wpisywali swoje pomysły lub przykłady, bez niepotrzebnej krytyki samego tematu.
Romantix
No właśnie jeśli każdy będzie modyfikował te otwieracze to będą działały, ale jeśli ktoś będzie na żywca ściągał to daleko na tym nie zajedzie.
Żyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza i krzyczysz chwilo proszę bądź wieczna...
Ostatnio w prosty sposób zagaduję na przystankach. Ponieważ w mieście chlapa na chodniku, staję obok dziewczyny, z lekka przytupię nogą, żeby prysnęło spod buta, popatrzę zdegustowanym wzrokiem na podeszwę, odwracam się w jej stronę i pytam: "Lubisz zimę"?. Jeśli powie, że nie, mówię: "Ja uwielbiam, zwłaszcza, że dużo na nartach jeżdżę, ale w mieście nienawidzę" czy coś w tym stylu. A potem gadka, którą porę roku lubi, dlaczego i przechodzi się na inne tematy. Jeśli powie, że tak to znowu pytanie dlaczego - jeśli również jeździ na nartach, desce - temat zawiązany
.
Inny przykład grepsu ( nie mój ) - zatrzymujesz dziewczynę i mówisz "Przepraszam, Cię, chciałem Ci powiedzieć, że bije od Ciebie tak pozytywna aura, że musiałem Ci o tym wspomnieć". Najczęściej się uśmiechają i wtedy - "To właśnie lubię u dziewczyn - poczucie humoru" - kumpel przy mnie go zastosował i wyciągnął numer
"Keep walking..."