Witam.
Mam poważny problem.
Moja dziewczyna zerwała ze mną gdzies 2 tyg temu po tym jak po moich wygłupach po alkoholu sie z nią kłóciłem ...
Pisałem do niej cały czas że mi zależy i ze przepraszam ... trwało to gdzies z 3 tygodnie , później chce sie ze mna zobaczycz i wracamy do siebie
( z tego co nauczyła mnie ta strona to po prostu przejęła kontrolę w związku bo działałem pod wpływem emocji i tylko ją w kółko przepraszałem i gadałem jak mi na niej zależy )
Mijają 2 tyg po tym jak wróciła do mnie i znowu jest to samo . Po porostu teraz wiem ze nie moge pić alkoholu w jej obecności bo nie wiem co sie ze mna dzieje.
Za 2 dni sie z nią zobacze i myśle ze zerwie ze mną.
Czytałem wcześniejsze odpowiedzi i nie mogłem wyszukać tutaj podobnej do mojej sprawy.Wina tutaj jest definitywnie moja wiec czy udawając ze jestem spokojny i wyrozumiały to nie pomysli sobie czasem ze mam to gdzies co zrobiłem?( czytałem ze jak będę opanowany i wyrozumiały to jest większa możliwość że do mnie wróci jak już zerwie, bo będzie widziała ze naprawde mnie straci bo juz nie chce o Nią walczyć)
Kolejnym problemem jest to że odczuwałem w związku to ze jej nie zależy w pewnym sensie . Ja chce przejąć kontrolę nad naszym związkiem i chce zeby to jej bardziej zależało . Piszę to ponieważ większość problemów jak ten jest rozwiązywanych poprzez zerwanie,lecz czy jest możliwość doprowadzenia tych zmian jak jesteśmy ze sobą?
Mam nadzieje ze znajdzie sie kilka osób które podzielą sie ze mną swoim doświadczeniem
Mój dziewiczy post :)
Żeby mieć kontrole nad
sob., 2010-01-02 22:02 — bilajŻeby mieć kontrole nad związkiem, to przede wszystkim musisz mieć kontrole nad sobą i nad tym co czynisz.
wiem ale wiem ze jestem w
sob., 2010-01-02 22:56 — zagubiony18wiem
ale wiem ze jestem w stanie to zmienić
po prostu alkohol bede ograniczał do minimum w jej obecności a jeśli będe sie chciał napić to na 100 % nie w jej obecności
1. Cholera co za shit. NIE
sob., 2010-01-02 22:28 — Marciano1. Cholera co za shit. NIE czytałeś nic z tej strony. Po co pisałeś do niej, błagając by wróciła. Matko to aż razi w oczy.
2. Jeśli zerwie to z uśmiech na twarzy powiedz " Dzięki " i odejdź. Nie odzywaj się do niej, olewaj ją, jeśli napisze, zadzwoni lub cokolwiek nie nawiązuj od razu kontaktu. Niech się troche postara. W tym czasie zabaw się, pokaż, że masz ciekawe życie. Jeśli się nie odezwie to znaczy, że jej nie zależało jużwczesniej.
Marciano co do pkt.1 to nie
sob., 2010-01-02 22:54 — zagubiony18Marciano co do pkt.1 to nie czytałem tego i nie byłem na tym forum wczesniej ...chodzi o to że gdy juz było naprawde źle czyli jak jest teraz to szukałem w necie jakiś wskazówek.Teraz wiem jak sie zachowywać ale no czas pokazał ze trochę pózno .
Udało mi się .... dała mi
ndz., 2010-01-03 20:38 — zagubiony18Udało mi się .... dała mi szansę ... Jednak nie zawsze sie sprawdza teoria o zachowaniu kamiennej twarzy . Nie mogłem pokazać w tym momencie że jestem twardy bo nic bym nie osiągnął ... W takich przypadkach radze wszystkim jednak przeproszenie za to co sie stało . To działa .
udało się? dała ci szanse z
śr., 2010-01-27 17:50 — kokoskopudało się? dała ci szanse z litości pewnie, utrzymaj ją teraz to będzie trudne
przyznanie się do winy i
sob., 2010-01-30 18:39 — dan145przyznanie się do winy i przeproszenie jak najbardziej pasuje ale nie błaganie , powinieneś przyznać się do błędu i odejść
Moja dziewczyna zerwała ze
ndz., 2010-01-31 14:33 — magczujezeli robisz wyglupy po alkoholu i potem klotnia (pewnie z tego powodu) to oczekujesz ze to ona bedzie blagala zebys do niej wrocil? Ze to ona przejmuje kontrole nad zwiazkiem? Raczej, alkohol przejal kontrole nad Toba.
Wiesz co sobie taka kobieta mysli, jesli mysli o tobie powaznie o przyszlosci? nie znam szczegolow, ale kobiety planuja swoja przyszlosc. Byc moze oczami duszy zobaczyla was za 5 lat tak:
libacje, klotnie po alkoholu, byc moze pozniej przemoc, bieda i zepsute zycie. ty= slaba jednostka.
nie dziw sie jej.
upijanie sie, wcale nie jest macho.
cytat:
wiem
ale wiem ze jestem w stanie to zmienić
po prostu alkohol bede ograniczał do minimum w jej obecności a jeśli będe sie chciał napić to na 100 % nie w jej obecności
Powiedz jej to. Zgodzi sie to sprawa zalatwiona.
Mam wrazenie ze w ten sposob oszukujesz siebie i ja. jWyjedzie do kolezanki to bedziesz pil, przy niej bedziesz 'aniolkiem'? Warto oszukiwac, by na sile kogos miec? Poszukaj kogos kto bedzie z toba pil. Sa takie dziewczyny, lub takiej ktorej to nie przeszkadza.
Witam ponownie po miesiącu .
wt., 2010-02-02 19:52 — zagubiony18Witam ponownie po miesiącu . Sytuacja wygląda następująco :
Chciałem by dała mi miesiąc czasu na wewnętrzne zmiany i ją otrzymałem .
Byłem z nią na jej studniówce i po niej zaprosiła mnie do jej domu i wyznała że jest szczęśliwa widząc jak sie staram o nas i że nie żałuje decyzji jaką musiała podjąć miesiąc temu. Wiadomo nie obyło sie bez alkoholu na studniówce i gdy piłem drinka widziałem w jej oczach w pewnego rodzaju obawę ze znowu coś się wydarzy ... Lecz jak widać trochę czasu dało mi dużo do myślenia i takie są tego pozytywne owoce. Teraz zbliża się moja studniówka i mam zamiar równie miło spedzić z nią czas . Dzięki wielkie wszystkim tym którzy sie zainteresowali moim problemem i chceli mi pomóc !
Trzymaj sie madrze. czesc.
śr., 2010-02-03 18:59 — magczuTrzymaj sie madrze. czesc.