
Najty, najty, naj...
Lecę na jeden za drugim i cóż, od trzech tygodni zrobiłem w chuj duży postęp. Niestety mam jakieś duże wahania nastrojów.
Jednego razu poznaję pannę, taniec, raport, kc, nc i wracając do domu czuję się zajebiście. Kolejnego dnia jadę na najta i dostaję 20 zlewek, wracam do domu czując się jak gówno.
Mam jeszcze jeden problem otóż, mimo tego, że dobrze wiem, że nie ma ideałów i skoro poznaje na jednej imprezie przez totalny przypadek dziewczynę z którą czuję niesamowitą więź i mógłbym w tym samym czasie w Polsce poznać 1000 takich panienek. To kolejnego dnia czuję jakby zauroczenie, myślę o niej i gdy okazuję się, że ona ma we mnie wylane, czuję ból jakbym stracił coś niepowtarzalnego.
Zastanawiam się też, kim są faceci którzy chodzą do klubów w środku tygodnia(jak ja), bo z tego co widzę wiele osób dobrze jedzie tam z kobietami mimo, że statystycznie nie powinni mieć pojęcia o grze(naturale?). Widzę ręce które wkładają w intymne miejsca, namiętne kc i inne ciekawe akcje.
Moja gra nadal jest na początkującym poziomie, chodzę na trzeźwo ale dziewczyny i tak rzadko to doceniają.
W ogóle wydaje mi się, że dużo zależy jednak od przypadku.
Że gra jest tylko ulepszeniem samego siebie i jeśli nie zaiskrzy i nie będzie chemii od pierwszej minuty z kobietą to nic mi te techniki nie dadzą.
Jestem dla siebie trochę surowy, znajomi mający dziewczyny to bez wyjątku pieski afiszujący się swą pierwszą i jedyną miłością. Ja bym tak nie mógł, jeśli miałbym mieć kobietę to ona miałaby być moją suką.
Jeśli się mylę oświećcie mnie.
Może jeszcze coś tu dopiszę to było tak na spontanie pisane. Peace.
Odpowiedzi
Spadek nastroju po wielu
czw., 2015-10-15 10:47 — AlanDuponSpadek nastroju po wielu zlewkach jest całkowicie naturalny jeśli zależy ci na sukcesie. W żadnym wypadku nie nazwałbym tego wahaniami nastroju
Niepowtarzalności wyzbędziesz się przerabiając trochę panien - niekoniecznie w łóżku i bliskiej relacji. Wtedy zdasz sobie sprawę że każda z osobna wcale nie jest wyjątkowa pomijając drobnostki typu ulubiona potrawa.
Jak chcesz mieć sukę to sam musisz być alfonsem, innej drogi nie ma, czujesz się nim?
Na NG wiele zależy od wyglądu bo głównie to da się ocenić w ogłuszającym hałasie. Inna sprawa to położenie w skali tych kolesi względem lasek. Czymś trzeba się wyróżnić przy shb, błyskotliwość, hajs, wygląd, socjal, charakter. Jeśli żadna z tych rzeczy nie wykracza poza normę to o super lasi można pomarzyć.
"chcesz mieć sukę to sam
czw., 2015-10-15 10:55 — NinetyFourth"chcesz mieć sukę to sam musisz być alfonsem" - Nawet nie wiesz jak bardzo spodobało mi się to zdanie ;D
Dzięki za konstruktywny komentarz, już coś wyniosłem.
"wyrozniac" wypisales
czw., 2015-10-15 20:39 — Majorken"wyrozniac" wypisales niektore rzeczy ktore nie maja w klubie zadnego znaczenia
blyskotliwosc ? hajs ? wyglad ? charakter ? Prosze Cie
Socjal delikatnie to sie zgodze. Najwazniejszy jest jednak VIBE, PEWNOSC SIEBIE i TWOJA SAMOOCENA, chociazby to czy uwazasz ze na taka laske zaslugujesz.
Wymieniając rzeczy poza
czw., 2015-10-15 20:54 — AlanDuponWymieniając rzeczy poza wyglądem miałem na myśli już dalsze poznawanie się, trochę odbiegłem od meritum, sry.
Natomiast vibe nic nie da gdy wyglądasz jak ten rolnik szukający żony co woził się z modelką. Rozłożę jeszcze twojego capsa na czynniki pierwsze: do pewności siebie i przeświadczenia że jesteś na poziomie tej laski wystarczy wmówienie sobie zajebistości (lub jej przeciętniactwa xd) natomiast vibe co wyższa szkoła jazdy, wielu twierdzi że umiejętność wrodzona, to coś czego nie sposób uchwycić.
PEWNOŚĆ SIEBIE MUSI MIEĆ REALNE PODSTAWY!
Vibie nie jest wrodzony,
czw., 2015-10-22 17:39 — MajorkenVibie nie jest wrodzony, można się nauczyć vibingu ze tak powiem
"Natomiast vibe nic nie da gdy wyglądasz jak ten rolnik szukający żony co woził się z modelką. "
Owszem, twierdze ze mając dobry vibe mozesz wygladac jak rolnik szukajacy zony i mieć zajebiste efekty.
Oczywiście mówiłem o pewności siebie płynącej z wnętrza Ciebie, nie o tej udawanej ^^
Jak masz nie udaną imprezę i
czw., 2015-10-15 16:30 — SebastianŁdzJak masz nie udaną imprezę i dostajesz zlewkę, później kolejną i później następną to lepiej jak zmienisz Club lub pójdziesz do domu. To jest takie zamknięte koło, otoczenie widzi że Ci nie idzie, Ty czujesz się źle i robisz to na siłę. Ja osobiście jak źle się bawię na imprezie, dziewczyny nie chcą tańczyć otoczenie źle na Mnie reaguję, wychodzę do domu lub zmieniam club mi pomaga
P.s. Robisz sobie dużą krzywdę jak przyjmujesz na klatę 20 zlewek w jedną noc, psycha Ci siądzie ;/ 2-3 zlewki to myślę że maks. granica.
Uważam że to zależy od
czw., 2015-10-15 17:58 — AlanDuponUważam że to zależy od wielkości klubu. W tym do którego jak zwykłem chodzić śmiało można dostać 20 zlewek i nadal mieć czystą kartę. Właśnie dlatego im większy tym lepszy
Fakt, ciężko przyjąć taką
czw., 2015-10-15 19:44 — ComerFakt, ciężko przyjąć taką ilość zlewek, ale dużo zależy od tego jak takie zlewki odbierasz. Zwykle jak dziewczyna jest bardzo nerwowa, albo odstawia jakieś szopki żebym się odczepił, to zaczynam jej się śmiać w twarz i odchodzę spokojnie ze świadomością, że to ona się wygłupiła
Odkąd zlewki zaczely mnie
czw., 2015-10-15 20:33 — MajorkenOdkąd zlewki zaczely mnie smieszyc, teraz wychodze na miasto nie po to by otwierac, tylko żeby je dostawać, nawet bardziej jestem happy gdy dostane zlewke niz jakby mi weszko kc na otwarcie
zlewke moj umysl interpretuje tak: zlala mnie ? nie poczula vibu? haha jebnieta jakas, widocznie i tak by na mnie nie zaslugiwala, wiec przynajmniej zaoszczedzilem czasu na gadanie z nia, bo i tak by to wyszlo w praniu 
Dokładnie tak! Trzeba
pt., 2015-10-16 21:44 — ComerDokładnie tak! Trzeba odpowiednio przyjmować zlewki. Jednak najbardziej cieszy, kiedy po kilku nieudanych podejściach wracasz do domu przynajmniej z numerem od jakiejś dobrej HB
Dziękuje za odpowiedzi.
pt., 2015-10-16 16:15 — NinetyFourthDziękuje za odpowiedzi. Niedługo kolejne części bloga, w przyszłym tygodniu pierwszy day game i kolejne najty.