Siema. No więc tak w wakacje poznałem spoko dziewczynę ale starszą o 2 lata.. Nie przejełęm sie tym. Wiec zacząłem ją "podrywać" w sumie mi się nie udało i jesteśmy na stopniu koleżeńskim. Teraz w ferie znów się spotykamy na dłuższy czas(2 tyg) i czy stosowne byłoby spróbować jeszcze raz.Przedtem byłem "zielony" lecz teraz już nabrałęm wprawy w te klocki.
Czy ta różnica może coś popsuć i 2 sprawa że mieszka 100km ode mnie
Mam możliwość spotykania się z nią 2 razy w tyg
HELP !
Według mnie koleś nie doceniasz sytuacji, która Ci się trafiła
) to i tak wyjdziesz na plus, bo po pierwsze nic nie stracisz, a po drugie uświadomisz sobie jak duże postępy zrobiłeś, co wzmocni Twoją pewność siebie:)

Masz niesamowitą okazję sprawdzić swoją wiedzę w praktyce.
Pamiętaj, że nawet jeśli nie udałoby Ci się poderwać (oczywiście życze Ci żeby się udało
Co do odległości niech się wypowie ktoś bardziej wtajemniczony, bo nie kręciłem z dziewczynami, z którymi kontakt jest trudny, a pozatym jestem tu nowy.
Pozdr:)
"Co innego jest wierzyć w kobiety, a co innego wierzyć w to, co mówią. "
Nie chce być cyniczny ale nie pojmuje takich postów. Założyłeś temat na forum aby ktoś poinformował cię o tym czy chcesz poderwać tę dziewczynę? Chyba lepiej aby odpowiedzi dostarczyły ci własne genitalia, serce, albo co tam się nawinie