W nawiązaniu do pierwszej laski z tego dnia :
http://www.podrywaj.org/pierwsze_akcje_w_terenie_galeria
Dziś będąc w galerii po jakimś tygodniu od kiedy do niej zagadałem.
Widzę jest jakaś imprezka w galerii , ktoś sławny przyjechał no i ta SHB stoi tam jako pomoc czy coś takiego
Siadam sobie za "sceną" w stoliczku ( "scena" - miejsce w którym stała ona i te sławne osoby itp, ale to nie taka scena że nic nie widziałem jak stałem z tyłu to po prostu było wszystko na jednym poziomie i widok był 360 *.
Tak więc siedzę, głowa pochylona na lewo jakbym miał zaraz zasnąć ( jakby też pozycja znudzenia )
Laska się odwraca i mnie widzi ... 3ma mnie wzrokiem. No to ja delikatnie, powoli jakbym zaczynał ją kojarzyć podnoszę głowę do prosta no i się uśmiecham, ona oczywiście też. Trwało to kilka sek.
Teraz sobie tak myślę że w końcu gdyby pomyślała o mnie jakoś dziwnie pierwszego razu gdyby mnie zobaczyła wtedy na pewno nie chciałaby nawiązać kontaktu wzrokowego i udawała by że mnie nie widzi. Ale niech wypowiedzą się bardziej doświadczeni
Po tej akcji poszedłem z tamtąd by nie wyjść na jakiegoś natręta, który ją obserwuje. ( Zagadać też nie było wtedy jak bo strasznie dużo było ludzi w kolejce tam do tej osoby sławnej. ) Ale mogę do niej zagadać jutro i taki mam zamiar bo wydaje mi się że jest zainteresowana. Dobra koniec mojego wydaje.
Proszę napiszcie co myślicie
fajnie, że nam o tym
wt., 2009-12-22 04:11 — Mi88-21fajnie, że nam o tym opowiedziałeś
haha
Ja mysle, ze wmawiasz sobie
wt., 2009-12-22 09:24 — bilajJa mysle, ze wmawiasz sobie jakbyś chciał, żeby było.

Coraz czesciej na tym forum rozbawiają mnie posty typu "Ona patrzyła na mnie 3 sekundy w tramwaju, jak myslicie jest mną zainteresowana"
Człowieku to zagadaj! Sprawdzisz sam, jak sie akcja rozwinie wtedy wal na forum
Chyba nie zrozumieliście o
śr., 2009-12-23 11:02 — orbiterChyba nie zrozumieliście o co mi chodziło
W nawiązaniu do akcji napisałem ... Tak więc zagadałem do niej jakiś tydzień temu. A wtedy kiedy się do mnie uśmiechała to nie miałem jak do niej zagadać bo była tam na scenie z jakimś tam kimś sławnym.