Witam
Postaram się poukładać Wam to wszystko w całość.
WSTĘP
Zauważyłem ostatnio, że często osoby opisujące lub komentujące wpisy na forum, sugerują że jakiś tam facet z którym spotyka/ła się laska jest frajerem, cipką itp.
Przykłady można by mnożyć. NajczęŚciej ma chłopaka, a daje Wam nr telefonu. Bzyka lub umawia się z Wami – mając chłopaka. Wychodzi na to że były koleś jest frajerem, albo nie potrafi porządnie ogarnąć laski.
Niestety całkiem prawdopodobne, że popełniacie BŁĄD w myśleniu!!
Bloga kieruje raczej do MŁODSZEJ SPOŁECZNOŚCI, dlatego że w większości wypadków to ich dotyczy ten problem, jednakże każdy może się nad tym zastanowić. Uważam że starsi i bardziej doświadczeni gracze zwyczajnie wyczają taki przypadek.
Z doświadczenia wiem że kobiety w przedziale 16-22 lata mają bujną wyobraźnie, potrafią zmyślać niestworzone historie, albo łykają wszystko jak pelikany....
O CO CHODZI??
Chciałem Wam uzmysłowić, że nie warto kogoś nazywać frajerem jeśli tej osoby się nie zna, tym bardziej nie widziało się delikwenta na oczy. O ile znamy parkę, wiemy że są w związku i widzimy że np. koleś nie daje rady to rozumiem – można sobie tak poprawić nastrój.
Niestety z laskami w tym przedziale wiekowym bywa tak, że taka królewna mówi Wam iż ma chłopaka, a tak naprawdę on nie jest jej facetem dlatego że:
1. Lasce się tylko tak wydaje i sobie tak ubzdurała....
2. Facet się z nią spotyka dla sportu i ma ja w dupie, chociażby dlatego że wie jaką ma naturę.
Idealny przykład FF. Czasem coś jej powie, rzuci jakieś hasło związane z emocjami i dziewczyna się wkręca. W rzeczywistości jest mu całkiem obojętna.
3. Byli w związku, ale facet ją olał lub się rozstali i gdzieś tam od czasu do czasu mają sex.
4. itp......
I teraz moi drodzy macie szanse wdepnąć w BAGNO, bo uwierzyliście w historie z chłopakiem i wychodzi na to że przy WAS to on jest frajerem.
Wy przejmujecie taką laskę i ZASTANAWIACIE SIĘ NAD TYM JAK JA PRZEKONAĆ DO ZWIĄZKU WYPISUJĄC TU RÓŻNE ROZKMINY, a taki koleś ma to w dupie i dalej od czasu do czasu ją dyma....................................................................................... Zastanawiające??
Różnica jest taka, że lasce się wydaje że wy jesteście jej nowym chłopakiem, wy macie ciężkie rozkminy i zawały serca, a ten niby "frajer" się dobrze bawi, twardo stąpa po ziemi, ale na www.podrywaj.org już wszyscy wiedzą że jest frajerem. KONCENTRUJECIE uwagę na tym typie, zupełnie niepotrzebnie porównując się z nim. Czasem jego postępowanie zwyczajnie "zaburza " Wam postrzeganie kobiety. Pytam kto tak naprawdę jest frajerem? Myślę że na bank nie ten chłopaczyna.
Bywa też tak, że " frajer" spotyka się z kobietą dla sportu. Może to być były chłopak z którym np się nie dogadywała. Wy poznajecie taką niunie, wkręcacie się albo stosujecie cały podręcznik PUA, żeby tylko poczuć że jesteście zdobywcami. W międzyczasie widzicie kolesia z którym do końca nie wiadomo o co chodzi. Porównujecie się z nim. Jednakże ten " frajer" już nie angażuje swoich emocji, a wszystko co robi to dla niego cyrk i zabawa. Jedynym jego celem jest zdjęcie jej majtek i dostanie się do cipki....czysty przykład FF, ŻADEN POWRÓT CZY WALKA O KOBIETĘ!!!!!
Często jak nie ma więcej czasu to laska zrobi mu loda w samochodzie i jest szczęśliwy. Czasem zorganizuje romantyczna akcje ( kolacja, kino) po to żeby ją przelecieć, a w Waszych oczach stać się największym frajerem i pieskiem. Zna kobietę lepiej niż Wy, czasem na wylot.
" Frajer" robi swoje bo ma wszystko gdzieś, laska robi z Was marionetkę szukając najlepszego wyjścia, a niestety najbardziej pokrzywdzeni stajecie się WY, niosąc na sobie ciężki worek pełen emocji i zaangażowania.
Myślę że duży odsetek kobiet które łatwo przejąć, albo działających na dwa fronty siedzi w takich układach.
Dlatego uważam że jechanie po obcych facetach jest nie na miejscu. Założę się o 0,7L dobrej Whisky że spora grupa autorów nie zna tych chłopów i tylko wierzy ślepo w wypowiedzi tych kobiet.
Oczywiście jest to jedna z możliwości i czasem bywa całkiem inaczej. Wierzę że niektórzy rzeczywiście przyjmują postawę pieska i są słabymi i naiwnymi zawodnikami, a Wy im to uświadamiacie. Mimo tego darowałbym sobie takie ocenianie innych, bo można się łatwo przejechać.
Napisałem tego bloga ku przestrodze bo w swoich relacjach z kobietami byłem często tym " frajerem" ale wydaje mi się że kiedyś też na siłę szukałem takich" frajerów".
Zaznaczam że takie historie dzieją się także w życiu bardziej dojrzałych ludzi , powiedzmy w wieku powyżej 26lat.....
I jeszcze jedna rzecz mi się przypomniała jak lałem w kiblu:) Mówimy o sytuacji gdzie my kogoś poznajemy, ale całkiem podobnie może być w sytuacji kiedy laska Was zostawia a potem znajduje sobie niby " frajera" który w Waszych oczach pieskuje. Jednak po przeczytaniu tego bloga domyślacie się jak dużo możliwości niesie taka relacja....
Pozdrawiam;)
Odpowiedzi
już Snoofie pisał, że nie ma
śr., 2015-01-14 17:40 — Ulrich IIjuż Snoofie pisał, że nie ma sensu zawracać sobie głowę zajętymi i tyle
a tak w ogóle kobiety nigdy nie kłamią i są całkowicie szczere, więc nie wiem o co ci chodzi


Coś w tym jest.
śr., 2015-01-14 17:42 — MarkotnyyCoś w tym jest.
One tylko przedstawiają "swój
śr., 2015-01-14 17:51 — MarkotnyyOne tylko przedstawiają "swój punkt widzenia", który jest jedynym słysznym.
wszystkie są drukowane;]
czw., 2015-01-15 08:14 — TYABwszystkie są drukowane;]