Ciekawe jest to, że tak naprawdę nigdy nie będziemy pewni że dana osoba mnie nie zdradzi… Trzeba stworzyć odpowiednie porozumienie, połączenie dusz… Wielu facetów temu zaprzecza, ale tak naprawdę nigdy nie będziemy tego pewni... Ja mam otwarty umysł, wiem że takie rzeczy się zdarzają i wiem że mogą się przydarzyć nam.. mogę im zapobiegać, ale nigdy przenigdy nie zamknę Cię w klatce. Jesteś motylem na mej dłoni. Pozwalam Ci odlecieć i pozwalam Ci wrócić... Dlatego nie przejąłem się bardzo sytuacją, gdy ktoś Cię podrywał w banku. Przecież to naturalne, widząc tak atrakcyjną kobietę jak Ty. Moim zdaniem to Ty sama powinnaś wiedzieć jako motyl, że po przekroczeniu pewnych granic nie będziesz już miała na czym wylądować, bo ja znajdę sobie innego motyla. Faceci często zakochani są w iluzji idealności swojej kobiety, a tak naprawdę wszyscy jesteśmy ludźmi popełniamy błędy... Jesteśmy jednak na tyle rozumni by móc określić czy taki błąd wpłynie na mnie i na mój związek.. czy nie zniszczy tego o co się staram… Dlatego staranie zawsze musi być obustronne. Kobieta musi wiedzieć, że sama się musi postarać. Faceci w większości startują z pozycji niedostatku, a to nigdy nie jest atrakcyjne. Pamiętasz to jak ja zaczynałem? „nie wiem czy coś z nas będzie czas pokaże”- było dla Ciebie zdecydowanie atrakcyjniejsze i stanowiło wyzwanie. Podświadomie wmawiało Ci : jeśli ja się nie postaram ten facet nie będzie chciał być tylko mój. Z mojego punktu widzenia, utrzymanie relacji takiej jak nasza polega na budowaniu fundamentu przez nas oboje. Ma być to obustronne staranie, brak rywalizacji w związku, świadomość z partnerstwa.. nie dopuszczenie do sytuacji gdzie inny facet będzie Cię podrywał starając się wejść w moją ramę.. To nie jest rywalizacja bo on wchodzi na mój grunt do mojego świata. On jest z góry przegrany bo startuje z pozycji proszącego Ciebie o coś… a ja już to mam
Nigdy nie będę się bil o coś co posiadam.. bo ileż można Cię zdobywać.. Ty już jesteś moja i koniec.. nawet jeśli inni spróbowaliby mnie testować.. ja to pierdolę.. jestem ponad tym, ponad tą dziwną rywalizację o MOJĄ już kobietę. Zdrowa relacja to taka gdzie Ty porównasz tych innych facetów do mnie i stwierdzisz, że nie dorastają mi do pięt. O taką relację cały czas walczę i Ty również... inaczej czemu miałabyś się nie zgodzić na kawę z gościem z banku? Nie zgodziłaś się przecież dlatego, ze on nie ma Ci do zaoferowania nic więcej niż ja. Przecież to ze mną czujesz się spełniona, nie potrzeba Ci przygód czy też porównań w rzeczywistości by się przekonać.. Ty to już wiesz i to stanowi siłę, która powoduje że można czuć się pewnie, że już zawsze będziemy razem a Ty będziesz mi wierna. Nie to, że Ty jesteś taka miła i cudowna i Ty na pewno nigdy byś mnie nie zdradziła (tak jak myśli i jak podchodzi do tego wielu facetów… nie zapewniając dziewczynie tego czego ona pragnie). Dlatego stała rozmowa o pragnieniach, to jest to co nas wyróżnia na tle innych związków i wynosi ponad przeciętność.
uszanowanie! 
Odpowiedzi
Oj Czarku, po co to
ndz., 2014-12-14 10:51 — baudelaireOj Czarku, po co to przyprawianie ideologii czemus co jest w gruncie rzeczy banalnie proste? I ten gornolotny ton jakbys pisal Ojczyznie Matce?
Baby raz sa, a raz ich nie ma i nie dzialaja tu zadne schematy i procedury ktore uchronia Cie przed tym co ma nastapic. Mozesz robic wszystko ksiazkowo a i tak moze Ci sie wszystko rozjebac bo nie na wszystko masz wplyw. I tyle.
Zamiast pisac gornolotne listy, poluzuj garde i ciesz sie zyciem
Nie nazwałbym tego ideologią,
ndz., 2014-12-14 10:57 — CzarekNie nazwałbym tego ideologią, w tym "liście" są zawarte informacje jak należy postępować w związku oraz jakie błędy faceci popełniają najczęściej. Ot tyle.. a górnolotny ton czemu?
wydaje mi się że jest to kwestia tego jak to odczytasz..
gardy nie ma bo i po co:) Dzięki baudelaire
skorzystam na przyszłość
twierdzisz, ze to instrukcja
ndz., 2014-12-14 11:00 — Guesttwierdzisz, ze to instrukcja obsługi???? Hmmm... powiem tak.... Jak bym porównał to do instrukcji mojego samochodu to bym był na etapie jak działają wycieraczki
ale ogolnie pozytywnie....
instrukcja.. nie tak wprost
ndz., 2014-12-14 11:03 — Czarekinstrukcja.. nie tak wprost
ale mówiąc kobiecie jak działają faceci ustrzegamy się przed ewentualną zdradą
nakłoniły mnie do napisania tego tekstu blogi Anarky-iego który pisał jak to laska była przywieziona przez swojego faceta dosłownie na spotkanie- zdradę.. podrywać to jedno a utrzymać związek bez rogów to drugie 
tak myślisz, Czarku...?
ndz., 2014-12-14 11:10 — Guesttak myślisz, Czarku...?
Niestety ilość zmiennych, ktore należy brać pod uwagę jest przeogromna... Ale ok:)
Nie da się opisać wszystkich
ndz., 2014-12-14 11:20 — CzarekNie da się opisać wszystkich zmiennych...
wiadomo to zależy od ludzi. To co napisałem nazwijmy podstawą...
Ale w momencie gdy trafiłeś na tą z którą zdecydowałeś się stworzyć nazwijmy to : "coś więcej" warto szukać tych zmiennych...
cenię sobie każde uwagi bo dzięki temu stajemy się lepsi
( oczywiście o ile potrafimy wyciągać wnioski) pozdro
Nie wymieniłem tego co należałoby robić w punktach, bo to był faktycznie tekst do mojej kobiety. Właśnie w formie wyjaśnienia czemu niektórym się udaje, czemu mi się udało i jak ja podchodzę do tego związku oraz do niej
p.s Jeśli będzie chciała zdradzić nic jej przed tym nie powstrzyma ale próbować można
Czarek zwiazek to ciagly
ndz., 2014-12-14 11:23 — baudelaireCzarek zwiazek to ciagly kompromis:) ale o tym sie dowiesz jak pobedziesz z kims dluzej i na serio. Nie na etapie randkowania a na etapie brudnych skarpetek, wlosow we wannie i sraczki od czasu do czasu;)
Oczywiscie jest tu grupa "ruchaczy" ktorzy mysla ze jak panna to, to Oni tamto, jak panna tamto, Oni to;) tyle ze pozniej wlasnie przychodzi jeden z drugim i placze: dlaczego ona mnie nie chce, wszystko zrobilem dobrze.
Ano chuja. To dobre dla zrebakow ktorzy sobie jeszcze nie wsadzili i ich jedyny cel to wlasnie zadupczyc. A zycie to jednak cos wiecej niz kluby, dupy, randki i seks.
Właśnie też tak uważam
ndz., 2014-12-14 11:30 — CzarekWłaśnie też tak uważam
dlatego zamiast grać w ping ponga.. wyjaśniam
Obecnie nie jest to mój pierwszy dłuższy związek.. wcześniej popełniłem kilka błędów.. ( i szczerze Dzięki Ci Panie ) teraz przy tej kobiecie się rozwijam.. nawet poprzez taki list jak ten... no nie wspominając już o sferze seksualnej- gdzie też doszedłem już daleko. Seks w związku również jest istotny.. Jest odzwierciedleniem tego jak związek wygląda.. od środka 
Jeśli to jest Twoje osobiste podejście. Cieszę się bo gramy w jednej lidze.
''Pamiętasz to jak ja
ndz., 2014-12-14 12:06 — Anarky''Pamiętasz to jak ja zaczynałem? „nie wiem czy coś z nas będzie czas pokaże”- było dla Ciebie zdecydowanie atrakcyjniejsze i stanowiło wyzwanie.
Gdybym sie starał i uslyszalbym od laski taki tekst to popatrzylbym z zakrzywioną miną i dal sobie spokój, wyczułbym ze zaczyna mna manipulować, tzn chce abym jeszcze bardziej ją adorowal a ona łaskawie sie na to godzi.
Smiesza mnie ogolnie sytuacje gdzie np laska chce isc na impreze ale nie pojdzie bo '' mój facet bedzie zły '' ... ONA SAMA AUTOMATYCZNIE NIE POWINNA ISC BEZ NIEGO ( bo jej bedzie brakowało go, bedzie tesknić, myslec o nim itd ) a nie zaslaniala się tym, ze: '' moj bedzie zly.. '' a slyszalem to nie raz, czasem tez moze byc tak ze kobiecie jest glupio powiedziec ze zle sie bedzie czuła bez faceta i tylko tak wmawia kolezankom, no nikt nie wie jak to jest w 100%. Pani Ewa z mojego blogu miala koncówke zwiazku, podobno facet ja tyrał i w ogole ale z drugiej strony gdyby tak bylo to bym ją zawoził tu i tam? Przeciez taki skurwysyn kazalby jej wracać w srodku nocy samej, nie wiem co mogla mu napisać, moze wplynela na uczucie, emocje - ale bedac tyle z facetem robic mu takie coś? Bylem dla niej 'atrakcją, wyzwaniem' bo bylem daleko, pewnie jako sąsiad z klatki obok nawet by na mnie nie zwrociła uwagę. To też trzeba dodać, jednak obroslem w piórka bo pani Ewa była instruktorka fitness i cialo miała idealne, najładniejsza kobieta z jakakolwiek się spotkałem. No ale mniejsza o niej, jaralo mnie to ze wybrala mnie, a mogla miec kazdego innego... w dodatku wiem ze poderwalem ją tylko swoimi tekstami i poswieconym czasem, nie wydałem ani zlotówki na nią, a za bilety mi nawet zwrociła
W koncu miala dobrego faceta... to bylo rok temu ale do dzis jak mijam tą knajpkę na rynku zawsze obracam się i kukam na to nasze miejsce ' przy oknie '
jestem sentymentalny do takich rzeczy, lubie wspominać
Jezeli laska Cie bedzie chciala zdradzić zrobi to... są jeszcze rozne typy zdrad:
* swiadoma - z premedytacja, na trzezwo lodzik w domu kumpla, dla korzysci ( kocha Ciebie ale pyknie się z szefem bo dostanie awans ) , z nudów po pijaku - chcialo sie jej na imprezie... ale byles 300km stad na delegacji ... etc....
To nie ja usłyszałem taki
ndz., 2014-12-14 12:20 — CzarekTo nie ja usłyszałem taki tekst tylko ona
dzięki temu miała świadomość, że ona również musi się postarać, że nie wpadła na kolejnego który będzie jej pieskował, tylko na takiego którego interesuje relacja partnerska.. zaangażowanie obu stron.
Mnie też smieszy trzymanie na siłę...
tak samo jak śmieszy mnie ślepa wiara w to, że moja dziewczyna nigdy by mi tego nie zrobiła.. a później budzą się z reką w nocniku..
Należy rozmawiać i dawać do zrozumienia, że budujemy to oboje.. i że sam nie mam zamiaru tego trzymać... wtedy ona ma świadomość, że zarówno ja jak i ona do zdrady się nie uciekniemy bo i po co.. skoro pod względem emocjonalnym i seksualnym idealnie się dogadujemy.
Jak ktoś mówi: Daj kobiecie wielokrotny orgazm to na pewno Cię nie zostawi to są dwie opcje:
1. Albo to czysty marketing na sprzedanie swojego produktu
2. Albo dba o jedną tylko stronę związku myśląc, że to wystarczy za wszystko inne.
Należy dbać o każdą ze sfer związku. Tak jak powiedział baudelaire jest to kwestia nieustannych kompromisów.. ale sama chęć do ich uzyskania musi wypływać z obu stron.
ale jak zaczniesz takie
ndz., 2014-12-14 12:23 — Anarkyale jak zaczniesz takie teksty lasce prawić to uzna Cię za mendrka albo filozofa badz tez ojca
raz takie wyklady lasce robilem i mowilem czego wymagam, a pozniej mi powiedziala ze za bardzo filozofuje, moze zrobilem pare blędów ale sama się mnie pytala czego od kobiety wymagam. One się boja facetów którzy moga miec nad nimi ' wlądze ' 
Nie chcę mieć władzy...
ndz., 2014-12-14 12:48 — CzarekNie chcę mieć władzy... staranie musi być obustronne czyli nie może być tak, że będzie się starał sam facet albo sama kobieta
to miałem na myśli piszać do niej.. i wiesz co
jej reakcja była bardzo pozytywna, bo w końcu ma kogoś kto da jej związek oparty na partnerstwie. Kompromisy dużo rozmowy szacunku do siebie.. być może faktycznie zagłębiłem się w to co jest proste.. ale z drugiej strony gdyby było takie proste czemu wielu facetów się stara a im w związkach nie wychodzi...
http://www.podrywaj.org/blog/
ndz., 2014-12-14 12:54 — Anarkyhttp://www.podrywaj.org/blog/mia...
''gdyby było takie proste czemu wielu facetów się stara a im w związkach nie wychodzi.''
i całkowicie się zgadzam.. "
ndz., 2014-12-14 13:17 — Czareki całkowicie się zgadzam..
" By pokochać kogoś najpierw trzeba pokochać siebie"
mając ciekawe życie przed związkiem nie oznacza to, że w związku należy z niego rezygnować... to by była głupota wręcz...
o nie, nie, nie... Anarky
ndz., 2014-12-14 13:24 — Guesto nie, nie, nie... Anarky musiałby zdecydowanie zrezygnować;P
Guest ciuchutko, wiem ze
ndz., 2014-12-14 13:39 — AnarkyGuest ciuchutko, wiem ze obecnie nie nadaje się do zwiazku bo mi w glowie imprezy ale ... kiedys ten etap minie, spokojnie
Jezeli z kobieta mialbym ciekawe rzeczy do roboty, bylaby rozrywkowa, pelna energii i chętna świata moglbym z nią wychodzic, zwiedzać etc.. 
Co do lasek ktore opisuje to bez przesady, to juz zwykle czepianie się
.. są to naprawdę ładne dziewczyny. Ładne i chętne. Czy to nie wystarczająca opcja na spędzenie fajnej nocy? Potem kazdy wraca do siebie i tyle.. a ze ostatnio coraz latwiej mi je doprowadzić do łóżka to juz mozna powiedzieć ze to w pewnym sensie 'umiejętnosci' .. moze nawet na CV do sobie wpisze ;D
oj Anarky... pewnie że
ndz., 2014-12-14 13:40 — Guestoj Anarky... pewnie że minie.... na razie fajnie by było, zeby Twoja kobieta miała ze trzy fajne przyjaciółęczki do jakieś interesującej figury geometrycznej. Ale za jakiś czas.... wystarczy pospolity trójkąt:P
nie, nie... troche ironizuje....
doskonalszy jest oczywiście kwadrat:P
Guest, no przeciez fajnie
ndz., 2014-12-14 13:43 — AnarkyGuest, no przeciez fajnie jest sobie poru...poruszać cialem
Anarky, no umówmy się!!!
ndz., 2014-12-14 13:23 — GuestAnarky, no umówmy się!!! Laski, ktore opisujesz są... nazwijmy to... dość specyficzne. Uzycie imiesłowu przysłówkowego przez Ciebie mogłyby uznać za wyzszą szkołę wypowiedzi...
np. je ruchając ?
ndz., 2014-12-14 13:32 — Czareknp. je ruchając ?
Mało mnie interesuje jak to
sob., 2014-12-20 12:40 — CzarekMało mnie interesuje jak to brzmi dla Ciebie;) to jest tylko suchy tekst.. nazwijmy to trochę ubarwiony... Byłeś kiedyś w prawdziwym związku czy Tobie cieto skrzydła ze o tym wiesz?
to nie jest prawdziwy związek... Jeśli chcesz całe życie grać to manipuluj.. ja pokazuje inna droge