
Pamiętacie, będąc dzieckiem leżeliście w nocy z zamkniętymi oczami w łóżku, wierzyliście w bajki, marzyliście o cudownym życiu. Święty Mikołaj, Zębowa Wróżka, krasnoludy-jakie to było piękne. Ostatecznie dorastacie. Pewnego dnia otwieracie oczy. Sny zostają przedefiniowane. Szukamy odpowiedzi jak być szczęśliwym, szukamy odpowiedzi jak znaleźć swoją drugą połowę?
Nie bojąc się ryzyka. Ryzyka porażki, odrzucenia, rozczarowań. Kryje się w nas coś niesamowitego. Nigdy nie wolno nam rezygnować z poszukiwania. Ten, kto przestaje szukać, przegrywa życie.
Tak często, zwłaszcza ostatnio, na naszym forum można napotkać ujmujące za serce historie niespełnionej miłości, nieszczęśliwych, cierpiących ,wołających o pomoc i proszących o rade. Boli jak cholera, zapewne niekiedy trudno przełknąć silne. Trudno to sobie wszystko wytłumaczyć. Zostajecie uwięzieni w murach które zbudowaliście własnymi rękoma. Doskonale znam to z autopsji.
Ale odpowiedz jest prosta, taka sama dla każdego z osobna i dla Nas wszystkich.
Życie jest zbyt piękne i zbyt krótkie aby cierpieć na swoje własne życzenie, tkwić w marazmie i miłosnej agonii. Każda żałoba ma swój koniec. Więc dla czego boimy się i zwlekamy z podjęciem męskiej decyzji ? Przecież poza honorem nie mamy nic innego!
Podam wam banalny przykład z życie, gdzie po chwili zastanowienie przyznacie mi racje.
Zapewne każdy z was rozmawiał ze swoimi dziadkami. Ci oto dziadkowie nawet nie wgłębiając się w problem odpowiadali:
„wnuczuś nie przejmuj się, zobaczysz że za jakiś czas wszystko się ułoży i obiecuję Ci że będziesz najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi”
A skąd nasi dziadkowie mogli to niby wiedzieć? A no stąd że w życiu przeżyli wszystko!
Często piszecie o waszych podbojach, o tym jak poderwaliście dziewczynę która nawet wam się nie podobała. Paradoks. Rozumiem doskonale że każdy ma chwile słabości. Często piszecie jak to zagadaliście to przypadkowej kobiety po czym dostaliście zlewkę. Jeżeli jest to krok naprzód w kierunku rozwoju to ok, ja cieszę się razem z Tobą. Ale czy to jest powód do dumy? Nie bądźcie minimalistami!
Opowiem wam historie Marka Piotrowskiego, mojego bohatera który w 1989 roku został mistrzem swiata w kickboxingu. Był na szczycie, w kicku osiągnął wszystko. Próbował swoich sił także w boksie i szło mu znakomicie. W drugiej połowie lat 90. poczuł, że coś niedobrego się z nim dzieje. Schorzenie neurologiczne, które jest zewnętrznym skutkiem ciężkiego uszkodzenia mózgu. Potworna choroba. Jadąc na siódme urodziny swojego synka usłyszał od matki chłopca: "to nie jest twoje dziecko". Pękło mu serce. Został sam z chorobą. Zaczęło brakować mu pieniędzy. Przez trzy lata jeździł na taksówce w Detroit. W lutym 2002 roku wylądował na Okęciu. Ten oto Facet jest największym optymistom kochającym życie.
„Przychodzi w życiu człowieka czas, kiedy dźwiga krzyż naciągnięty bólem, cierpieniem, niespełnionymi marzeniami, brakiem radosnych perspektyw. Często ten krzyż go przygniata, ciężko jest wtedy wstać, znaleźć sens dalszej egzystencji. Ale ja ci mówię, wstań i walcz. To twoje życie, twój największy skarb.”
Marek Piotrowski
Ciśnijcie to życie ile tylko macie pary. Nie dajcie sobie wmówić że coś jest nie dla was. Życiowa kolka, chwila słabości to żaden wstyd.
Pora i na mnie aby pokazać kto jest KOZAK. Pora i na was. Tamte wpadki teraz bez znaczenia, teraz nowe cele, teraz nowe pragnienia.
Oczywiście w miarę możliwości będę zaglądał tutaj i podziwiał jak podbijacie świat. Obcowanie z wami to chyba najdziwniejsza rzecz w życiu jaka mi się przydarzyła.
Amen
Odpowiedzi
Do ulubionych !
ndz., 2014-12-07 15:15 — progresmanDo ulubionych !
Niestety tak wielu zapomina o
ndz., 2014-12-07 18:59 — Pitero55Niestety tak wielu zapomina o swojej wartości, że jest wyjątkowy. Tak wielu ludzi brudzi się w tym całym bagnie produkowanym przez media, reklamy, iluzjach, któe są nam wciskane z każdej strony, w facebooku.
Czasami trzeba wziąc "wolne" od tego całęgo szumu, zastanowić się nad swoimi pragnieniami, marzeniami.
Główna jak nic,blog otworzył
ndz., 2014-12-07 20:38 — AsirGłówna jak nic,blog otworzył mi oczy i pchnął do działania!!