
Wiesz, kim jestes?
Wiesz, dlaczego masz akurat ta prace? Dlaczego jutro pojdziesz akurat do tego klubu? Dlaczego zalozyles dzis te buty?
Zdajesz sobie sprawe dlaczego dokladnie tak, a nie inaczej?
Pamietacie 'bezwzgledna zolze' z House'a? Laska znala swoje motywy i nie wstydzila sie ich. Przylapana na nich przyznawala, ze determinuje nia egoizm czy chec zysku. Byla swiadoma i akceptowala to, kim jest. A dzieki temu inni godzili sie na to jaka jest, mimo, ze tego nie akceptowali.
Normy spoleczne uznajemy w roznym stopniu, kiedy rodzi sie konflikt miedzy tym, co chcesz, a tym, co mozesz pojawia sie wstyd. Ile zachowan pokazujesz bedac sam? A co sie zmienia gdy jestes z przyjaciolmi? A co, gdy na ulicy? W roznych otoczeniach akceptujesz siebie w roznym stopniu. Wszystko sprowadza sie do tego, czy masz odwage przyznac sie do swoich motywow. Schlales sie na imprezie. Co innego powiesz kumplom, co innego lasce, a co innego rodzicom. Im blizej prawdziwego uzasadnienia tym blizej siebie jestes.
Kolezanka powiedziala mi, ze czesto nie wie dlaczego cos robi. Po prostu robi. Ogromna wiekszosc ludzi wlasnie tak sie zachowuje.
Jestem swiadom motywow ktore mna kieruja. Nie wszystkie mi sie podobaja ale mam odwage przyznac to przed samym soba i nad nimi popracowac. A Ty?
Tyle tytulem wstepu do zlozonosci zachowan. Uswiadom sobie, ze kazde dzialanie ma swoj motyw emocjonalny i naucz sie widziec te motywy u siebie i innych.
Dlaczego moja dziewczyna mnie kocha? Kobiety sa emocjonalne i czesto po prostu cos robia, bo tak, nie myslac o tym glebiej. Opowiem wam przyklad.
Drugi miesiac zwiazku, jestem umowiony ze swoja, widzimy sie przed domem i niespodzianka. Przyszla z jakims facetem. Na dzien dobry brak buziaka i pyta czy znam jakies miejsce gdzie mozna wypic piwo, bo ten kolega taka inicjatywe rzucil. Patrze, lekko niedowierzam co sie dzieje, jedmak rozmawiam normalnie glownie obserwujac. Poszlismy wypic, w miedzyczasie okazalo sie, ze to jej kuzyn. Poszedl sobie, my we 2 poszlismy do niej, chlodno z mojej strony. Dopytuje mnie, czy bylem zazdrosny, mowi, ze lubi mnie z taka mina itp. Ode mnie wciaz chlodno, pyta co sie stalo. Zapytalem o zachowania ktore mi nie pasowaly. Dlaczego mnie nas nie przedstawila, brak buziaka, kilka textow. Zapytalem o motywy. Po kilku pytaniach zgodzila sie, ze chciala zobaczyc mnie zazdrosnego. Uswiadomilem jej, ze rozumiem jej motywy i staly sie przez to bardziej realne. Przedstawilem jej sytuacje z mojej perspektywy. Pokazalem jej, ze ja bylem odstawiony w tamtym momencie na drugi tor, wymyslila gierke i oboje z kuzynem wiedzieli o co chodzi. W relacji cenie lojalnosc i to ja powinienem byc wtedy blizej. Zrozumiala jak ja sie poczulem po jej zachowaniu i zobaczyla jak w konsekwencji zachowuje sie wzgledem niej. Po takiej rozmowie przeprosila, zrozumiala i dalej to rozumie. Bylem w stanie okreslic co konkretnie mi przeszkadza i przekazac to. Latwo powiedziec 'wkrwiasz mnie', trudniej nazwac co dokladnie Cie wkurwia.
Dla wielu bylby to juz powod do awantury. Ja to zglebilem i obrocilo sie to w jeden z fundamentow na ktorym mozna wypracowac szczerosc w zwiazku.
Poznasz kogos dopiero wtedy gdy zejdziesz do prawdziwych motywow i na tym poziomie sie dogadasz.
Odpowiedzi
dziwne że nie dałeś buziaka
wt., 2014-12-02 21:59 — Mugendziwne że nie dałeś buziaka bo zobaczyłeś innego faceta, to mógł być każdy.
Dziwne że wymyśliła taki plan z kuzynem żeby tylko zobaczyć że jesteś zazdrosny.
Wywoływanie zazdrości swoim kuzynem jest dla mnie nadzwyczaj słabe.
Do tego powiedziałeś jak bardzo cię tym uraziła a ona ze zwycięstwem w oku cię przeprosiła. Wiesz że kobiety to emocje, a logiką chcesz im mądrość wpoić.
A tak w ogóle, to kocha cię za?
"A tak w ogóle, to kocha cię
wt., 2014-12-02 22:09 — Perrminator"A tak w ogóle, to kocha cię za?"
Po przeczytaniu bloga również zadałem sobie to pytanie...
Motywem jej działania
wt., 2014-12-02 22:10 — CzesiaukeMotywem jej działania najprawdopodobniej było sprawdzenie czy Autorowi na niej zależy poprzez podświadome wywołanie emocji znanej jako "zazdrość". ^^ Inquisitor popraw mnie prosze jeśli się myle.
Dziekuje Czesiu, jeden, ktory
śr., 2014-12-03 06:04 — InquisitorDziekuje Czesiu, jeden, ktory jest w stanie dostrzec glebsze motywy. Kobieta nie wiedziala, czemu sie tak zachowala i dopiero po wytknieciu bledow przyszlo olsnienie. Ona podswiadomie chciala wywolac zazdrosc i zrozumialem ja dlaczego.
Nie zauwazyliscie dlaczego mnie kocha? Coz, caly blog jest ukazaniem tej cechy. Dokladny motyw dlaczego kogos kochasz jest po prostu zbyt subtelny zeby ujac go tak prosto:)
Twój blog jest chaotyczny,
śr., 2014-12-03 07:34 — CzesiaukeTwój blog jest chaotyczny, zero logiki i masa emocji. Zostawiłes mi zagadkę bo tytuł bloga jest pytaniem i z grubsza wyglada to jak pytanie bez odpowiedzi, przemyśle to żeby nie brnąc w ślepe teorie.
(EDIT)Spekuluje:
"Wiesz, dlaczego masz akurat ta prace? Dlaczego jutro pojdziesz akurat do tego klubu? Dlaczego zalozyles dzis te buty?
Zdajesz sobie sprawe dlaczego dokladnie tak, a nie inaczej?"
Motywy, to one nami kierują.
"Pamietacie 'bezwzgledna zolze' z House'a? Laska znala swoje motywy i nie wstydzila sie ich. Przylapana na nich przyznawala, ze determinuje nia egoizm czy chec zysku. Byla swiadoma i akceptowala to, kim jest. A dzieki temu inni godzili sie na to jaka jest, mimo, ze tego nie akceptowali."
Zaakceptowałeś Swoją dziewczyne taka jaka jest. Nie popierasz jej zachowań ale akceptujesz bo motywy jakimi sie kieruje są jasne - ona Cie o nich uswiadamia.
"Normy spoleczne uznajemy w roznym stopniu, kiedy rodzi sie konflikt miedzy tym, co chcesz, a tym, co mozesz pojawia sie wstyd."
Jeśli pojawia sie wstyd, możliwe że Twoje intencje nie są dobre? Albo... Wstydzisz sie tego że mozesz skrzywdzić tą drugą osobe wystawiając ją na tak odważny test
"Uswiadom sobie, ze kazde dzialanie ma swoj motyw emocjonalny i naucz sie widziec te motywy u siebie i innych."
Mądre
"Dlaczego moja dziewczyna mnie kocha? Kobiety sa emocjonalne i czesto po prostu cos robia, bo tak, nie myslac o tym glebiej. Opowiem wam przyklad."
Twoja dziewczyna zrobiła Ci test nie zdając sobie sprawy ze Cie delikatnie skrzywdzi na czas sytuacji. Wstydzi sie tego testu ale Ty jej 'wybaczyłeś' bo rozumiesz jej motywy i je akceptujesz
"Dla wielu bylby to juz powod do awantury. Ja to zglebilem i obrocilo sie to w jeden z fundamentow na ktorym mozna wypracowac szczerosc w zwiazku.
Poznasz kogos dopiero wtedy gdy zejdziesz do prawdziwych motywow i na tym poziomie sie dogadasz."
Dziewczyna Cie kocha za to że ją rozumiesz.
Twój blog jest luznym zlepkiem mysli, przeskakujesz z wątku na wątek i niczego sie nie trzymasz. Nastepnym razem proponuje Ci napisać tekst "na brudno" a potem zrobić małe poprawki aby był zrozumiały i trzymał sie konkretnego tematu.
1. W tej akcji z jej kuzynem
śr., 2014-12-03 10:45 — Perrminator1. W tej akcji z jej kuzynem nie widzę niczego potwierdzającego że ona Cie kocha.
2. Poza tym o czym tu dyskutować: nawet jeśli, to przecież sam napisałeś że ta akcja działa się w drugim miesiącu związku. Przez 2 miesiące nie da się kogoś pokochać, Ty chyba nie znasz znaczenia słowa "miłość".
Podaj mi Twoje zrozumienie
śr., 2014-12-03 14:10 — CzesiaukePodaj mi Twoje zrozumienie "miłości"
Każdy z nas może nie co
śr., 2014-12-03 15:29 — PerrminatorKażdy z nas może nie co inaczej to interpretować, jednak nie zaprzeczalnym jest że po 2 miesiącach związku nie da się kogoś pokochać (da się co najwyżej zauroczyć ale to nie ma nic wspólnego z miłością). Miłość rodzi się długimi latami i aby stwierdzić że kogoś kochasz musisz znać tą osobę nawet lepiej niż ona zna samą siebie. Należy odkryć też wszystkie wady drugiej osoby co jest nie wykonalne przez 2 miesiące.
Pff. Co to ma być?
śr., 2014-12-03 16:46 — mielonyPff. Co to ma być?
hahaha Ty jak coś
śr., 2014-12-03 18:44 — Perrminatorhahaha Ty jak coś dopierdolisz
O ludzka naiwności. W
śr., 2014-12-03 20:49 — AlO ludzka naiwności. W przypadku gdy panna ma ukryty motyw to na postawione pytanie o przyczyny zachowania, nigdy nie odkryje kart, tylko spróbuje odwrócić kota ogonem.
Gratuluje
czw., 2014-12-04 14:18 — InquisitorGratuluje Panowie:)
Skupiliscie sie na tytule. Zaglebiliscie sie w analize, zamiast przyjac moj punkt widzenia. I polegliscie.
Wiekszosc z uzytkownikow mysli schematycznie. Nie piszecie do kobiet, bo tak mowi strona. 'Macacie' jak najszybciej bo przeciez nacisk na kino musi byc. Kazdy tekst laski traktujecie jak ST bo przeciez to manipulantki.
Przeanalizowaliscie chociaz raz DLACZEGO strona glosi takie wytyczne? A czy byla to wasza wlasna analiza?
Adaptujecie zasady w tej formie i bezmyslnie powtarzacie. Macie beton w glowie i 0 elastycznosci na inny punkt widzenia. Przyklad? Do napisania bloga zainspirowal mnie ten watek:
http://www.podrywaj.org/forum/cz...
Gromy jaka to laska wredna i niech spierdala. Dostrzegacie analogie? A teraz niespodzianka: ze swoja jestem pol roku, od sytuacji z kuzynem nie mam jej nic do zarzucenia, zrozumiala swoj blad i wiecej go nie popelnila.
Wiecej indywidualnosci i otwartosci wam zycze Panowie.
Po przeczytaniu tego co
czw., 2014-12-04 23:27 — Rafał89Po przeczytaniu tego co napisałeś, to tak to widzę, pozmieniam jedynie kolejność cytatów:
'Wiekszosc z uzytkownikow mysli schematycznie (...) zamiast przyjac moj punkt widzenia. I polegliscie'
Nic dodać, nic ująć. Powtarzajmy za Tobą o alfo i omego
'Macie beton w glowie i 0 elastycznosci na inny punkt widzenia'
Powiedział gość jebiąc innych za to, że nie myślą tak jak on. Czy Ty sam siebie 'słyszysz'?
Rafale, gdzie sie podzial
pt., 2014-12-05 10:15 — InquisitorRafale, gdzie sie podzial Twoj 'elastyczny punkt widzenia' z Twojego pierwszego bloga?
'Dlatego Panowie (i Panie jeśli się jakieś
znajdą) Świeżaki, zastanawiajcie się nad
poszczególnymi fragmentami tekstu i
analizujcie, czy aby na pewno to prawdziwe
stwierdzenie. Wyróbcie sobie swój pogląd
na dany temat. A jeżeli to Wam sprawia
trudność, to przeczytajcie jeszcze kilka razy
dany tekst (można to odnieść do
wszystkiego). Wiecie jak to jest oglądać kilka
razy ten sam film? Jeśli jest naprawdę dobry
to za każdym razem wychwycicie coś
innego, a czasem być może zauważycie
jakieś luki? I o to się w tym wszystkim
rozchodzi - o odrobinę sceptyzmu i nie
przyjmowaniu podanych informacji jako
paradygmatów.'
Przyjecie czyjegos punktu widzenia to spojrzenie na temat z innej perspektywy. Nie musisz sie z tym zgadzac, wystarczy pomyslec w inny sposob. Prezentuje tutaj swoje spojrzenie na sytuacje, umiesz to docenic i przemyslec jak radziles w swoim pierwszym blogu?
Potrafię przemyśleć, a czy
pt., 2014-12-05 13:46 — Rafał89Potrafię przemyśleć, a czy docenić, to już zależy czy jest co doceniać. Pragnę zauważyć, że nie odniosłem się w ogóle do zawartości Twojego bloga, lecz jedynie do Twojej postawy, która jest zgoła odmienna od tej, którą wymagasz od innych. Jak najbardziej słuszne jest to o czym mówisz, lecz sam się nie starasz patrzeć z różnych punktów widzenia, a przynajmniej taki wniosek mi się nasuwa po przeczytaniu tego co napisałeś w komentarzach.
Co do mojego bloga, to czasem się zmienia moje zdanie odnośnie czegoś co było myślałem/mówiłem/pisałem kiedyś, lecz jeśli chodzi o to co cytowałeś, to dalej się pod tym jak najbardziej podpisuję
Dla mnie przedstawiłeś zwykłą
czw., 2014-12-04 23:33 — czysteskarpetyDla mnie przedstawiłeś zwykłą gierkę(chociaż wyższego kalibru) jakie robi większość lasek. Nic nadzwyczajnego, przejść to gówno i nie bawić się w rozkminianie "co ona chciała przez to osiągnąć" bla bla bla...
Rozumienie tego, co laska ma
pt., 2014-12-05 08:43 — InquisitorRozumienie tego, co laska ma w glowie to cos wiecej niz zabawa