Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

po przerwie czyli praktyka na nowo

cześć
Zacznę od ponownego powitania drodzy czytelnicy, PONIEWAŻ DOPADŁA MNIE PRAWIE ROCZNA PRZERWA SPOWODOWANA WYPADKIEM SAMOCHODOWYM...
Póki co mój wiek nie 22 lata a już stary dziadek, tj.24 Smile Do rzeczy... przez czas przed wypadkiem pogłębiałem swoją wiedzę na temat uwodzenia zarówno ze strony jak również od innych uwodzicieli:)
Więc moje obecne przygody rozpoczęły się w czerwcu, ponieważ wtedy od stycznia dopiero opuściłem szpitale i rehabilitację...pierwsza przygoda zaczęła się "przypadkowo" ponieważ zaraz po wyjściu ze szpitala i spokojny odpaleniu swojego lapka zobaczyłem na portalu fb że na początku roku byłem umówiony z kobieta, niestety dzień wcześniej wypadek, i śpiączka... więc pisze jej wytłumaczenie że przepraszam ale wypadek itp... tylko że okienka pomyliłem i napisałem do znajomej która kończy medycynę ( kiedyś jeszcze w szkole średniej próbowałem-ale z moim doświadczeniem możecie się domyślać-zlewka) Byłem w szoku gdy nawiązała się z nią dłuższa wiadomość poprzez pomyłkę, aż doszło do sytuacji że wymieniliśmy się kontaktami...
Zadzwoniłem kilka dni później i się umówiliśmy, fakt że po 22 Smile ona autem dojechała a ja myślałem że mnie wtedy zleje a tu miłe zaskoczenie bo jeszcze o kulach musiałem chodzić:) Jako że było to małe miasto , ja nie byłem w pełni sprawny zabrałem ją do lokalu gdzie wypiliśmy po kawie, pogadaliśmy i buziak na pa... Sam wiem że nie było żadnych emocji, dlatego myślałem że no temat spalony:) Dzień później widzę sms-a od niej że dziękuje za miły wieczór, myślę sobie że nie wszystko spieprzyłem:) i tak czasem rozmowa sms-em, potem czasem na fb aż kule mogłem odłożyć i dzwonię, jesteśmy umówieni...spotkanie miłe, pogoda super więc spacer bo jeszcze nie mogę ni więcej z uszkodzona ręka, na koniec spotkania zobaczyłem jak delikatnie "bawi się kluczykami" więc pocałowałem ją i wiecie co? odwzajemnił to...Smile po spotkaniu gdy wracałem widzę sms " świetnie całujesz" to już wiem że jest dobrze:) w tym tyg pojechałem na prywatne badanie ręki około 100km od siebie naszym kochanym pkp:) ale wcześniej jako że z kulą nie mogłem bardzo chodzić do klubów , poszedłem na łatwiznę i założyłem konto na portalu randkowym....tam ponałem kobiete z miasta do którego wybierałem sie na badanie i po kilkunastu wiadomosciach w komórce miałem ujuż jej kontakt, kilka dni przed wyjazdem na badanie umówiłem sie z nia ze po badaniu chetnie ja poznam,Smile Zgodziła się, badanie miałem mieć o 12;30 ale byłem na miejscu o 10;30 ide za nie zapłacić , zrobiłem to a młoda kobieta tzn asystent pani doktor informuje ze chyba miałem byc później:-) J z jeszcze większym uśmiechem na ustach odpowiadam że odkąd moja kochanka na czterech kołach pocałowała TIR-A zmuszony jestem na pkp:) i odziwo była to HB8-9 zaprosiła mnie do gabinetu i oświadczyła ze chwilke musze poczekac na doktora:) W między czasie troszke rozmowy z nia, okazało się że jest rok starsza dopiero po magisterce i tak doszło do momentu gdy wymieniliśmy się kontaktami:)po badaniu telefon do "koleżanki" z portalu randkowego i jesteśmy umówieni, aż byłem w szoku gdy powiedziała " chodźmy do sklepu , kupimy jakieś ciastka, mojej współlokatorki nie ma więc pójdziemy do mnie" i tak też było...reszte dopiszcie sobie sami:) dodam tylko że tak było jak myślicie:) Potem na pkp i dzień zleciał, aczkolwiek w pociagu sms od mojej znajomej z która były dwie randki, więc telefon do niej i jesteśmy umówieni na kolejny dzień:)
NADCHODZI GODZ SPOTKANIA , JEST BEZ SPÓŹNIENIA i słysze od niej" mam ochote dziś, się przytulić...iziemy do kina?" dla mnie to był jasny sygnał, idziemy , ale w pewnym momencie łapie jej reke i kłade na sobie z miłym uśmiechem dodaje, żeby się rece nie nudziło:) prowadze ja tak uśmiechniętą i przytulona do siebie, po drodze informując że bedziemy w prywatnym kinie u mnie w domu. tak sie stało:) N miejscu przygotowałem dwie herbaty i laptop filmem( jedyne co pamiętam to tylko napisy początkowe, potem kc itd:) ) potem ją zabrałem na świetne lody usiedliśmy na ławce ona przytulona więc sukces w 100%.

Teraz wiem że wiedza o psychice kobiet jest bezcenna, i atrakcyjność przy odpowiednim zachowaniu również... przez wypadek przybyło mi kilka kilo i modelem z okładki nie jestem a mimo o nie mam już problemu z atrakcyjnymi kobietami jak kiedyś:) zdałem sobie sprawę że są mężczyźni którzy poprzez dotyk, rozmowę słowa, potrafią wywołać w kobiecie ten dreszcz emocji:)
podsumowując życze wam i sobie więcej sukcesów i wyznania zasady "nie pozwól zabić nadziei, dzielił mnie od tego krok..."
POZDRAWIAM:)

Odpowiedzi

Portret użytkownika zivetar

Szacun za wyjście z chujowego

Szacun za wyjście z chujowego stanu zdrowia.

Działaj, ten świat potrzebuje silnych facetów, bo nam te babsztyle na łeb powchodzą.

Bardzo fajny raport, bez

Bardzo fajny raport, bez takiej otoczki "jaki to ja nie jestem zajebisty".

Gratuluję sukcesów i życzę szybkiego powrotu do pełnego zdrowia.

Hehe dzisiaj wróciłem z małej

Hehe dzisiaj wróciłem z małej integracji i powiem Ci szczerze, że byłem zszokowany dokładnie tak samo jak Ty, tym, że tak łatwo można stworzyć ten błysk w oku samą rozmową z kobietami.

One wcale nie są takie święte jak się wydaje Smile

Trzymaj się i uważaj na te TIR'y następnym razem Wink