Nie wiem czy dobrze zatytułowałem temat.
Sprawa jest tego rodzaju, że wiele razy na tym forum użytkownicy wypowiadają słowa OLEJ, ODPUŚĆ, SĄ inne. Owszem też tak uważam.
Ale równie często, padają słowa, że dziewczyny robią próby na chłopakach, i jak się poddasz uznają Cię za frajera.
Mam teraz taki sam przykład. Najpierw się nie chciała spotkać bo ma chłopaka, ja powiedziałem, że nic więcej nie planuje niech nie robi sobie nadziei, więc ona powiedziała że nie jest "uczepiona" tego chłopaka i się może spotkać, potem znów nie, a teraz termin jest ustalony na czwartek...
Odpuściłbym za pierwszym razem i... bym stracił.
Co o tym sądzicie?
(jeszcze do tego że kolega i nic więcej, to kiedyś zadzwoniłem a ona mówi że rozbiera płaszczyk, ja odpowiedziałem, że chętnie Cie rozbiorę, a ona "przecież mówiłeś że nic więcej Cię nie interesuje
).
Fakt jest faktem, ze nowo poznane panny wystawiaja nas na probe, czy aby na pewno nie odpuscimy zaraz. Mozesz jej rzucic wyzwanie raz czy drugi, bedac przy tym stanowczym i uswiadomic jej, ze wcale nie przykladasz do tej znajomosci wielkiej wagi.
Musisz miec w glowie zasade, ze nic Cie nie trzyma i jesli chcesz , to jestes w stanie wyrwac taka ktora Ci sie podoba.
W wyzej opisanym przypadku, odbiles jej ST co zaskutkowalo zmiana jej podejscia i kontynuacja rozmowy.
Z tego co piszesz, panna wydaje sie dosyc niezdecydowana, zmienia decyzje jak choragiewka na wietrze. Ja bym sie nie pakowal w znajomosca z laska, ktore nie wie czego chce od zycia. Bardzo prawdopodobne, ze wprowadziles zamet w jej zwiazku, tam sie jebie a ona z Toba nowy grunt sobie robi.
Pozdrawiam.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Ja myśle ze owa laska doskonale wie co robi. Tak jak to gen powiedzial
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
Raczej chodziło mi o ogólne rozpatrzenie sprawy, coraz częściej się spotyka słowa olej ją... Ale kobiety kochają być adorowane... One robią próby. Tak?
Wiem, że dziewczyna manipuluje, bo ma chłopaka i jej trochę głupio. Ale jestem umówiony na czwartek, ja idę z koleżankami dwoma, ona z jedną koleżanka, i coś tam poflirtuje z tymi dwoma przy niej, a potem mamy gdzieś iść...
staram się...
ja miałem kiedyś taki przypadek pisałem i spotykałem sie z dziewczyną zawsze miło nam sie gadało i wogóle i ja sie jej zpaytałem czy chce ze mną być na to ona ze potrzebuje troche czasu i ja wlaśnie nie wirdziałem co mam dalej robić odpuścić ją sobie czy dalej sie starać.co wy byście zrobili ??
i nie zabardzo doświadczony...
no macie racje mam 17 lat wiec ciężko w tym wieku mówić o jakim kolwiek doswiadczeniu dlatego zawsze wole sie starszych i bardziej doświadczonych poradzić
Gen wyrzuć wypowiedzi Kuby. Chciałem stworzyć temat jak się mają słowa: olej, test, odpuść sobie, próbuj bo Cię testuje...
staram się...