Mam takie pytanie.
Chodzi mi o tworzenie stanu zakochania.
Np piszac z dziewczyna tworze taka atmosfere itp.
No i raz dziewczyna cos tam zaczela pisac, ze zazdrosci mojemu psu i chetnie by sie z nim zamienila (spie z psem)
No i ja pisze z nia, ze tez bym chetnie z nia polezal etc.
No i tu pytanie..
Czy lepiej wywolywac taki stan w kobiece bedac "milym" , czy moze byc takim lekko chlodnym i dac sie zdobywac?
Czy moze byc takim lekkim "skurwielem" ale dac cos od siebie?
Co o tym myslicie?
Zauwazylem, ze bedac takim "milym" latwo sie zapomniec i nie odbic st oraz lato stac sie proszacym a z dziewczyny zrobic nagrode
Mam dawac duzo milosci czy mam byc chlodny?
Ale co wtedy z miloscia?
Chciałbym aby ktos pokierowal mnie jaka mam przyjac postawe w stosunku do kobiet.
Ogolnie eksperymentowalem.
Jak bylem chlody napisala mi to. Dokladnie jakos tak: "jak pisze z Toba to jestes taki inny, chlodny i oschly taki obojetny"
Wypowiadajcie sie
sugerowałbym "bardzo lekkiego skurwiela" Odpowiedziałbym jej: wiesz, ale nie jestem pewien, czy jesteś w stanie zastąpić mojego psa... drań jest dobry:)
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
wiesz pomimo wszystkich reguł, jeśli chcesz z nią być i wiesz że to jest ta, śmiało możesz zaczynać być normalnym... ale jeśli nie wiesz, nie chcesz, lub cokolwiek innego uwodź ją!
staram się...
tzn w/g Ciebie, jeżeli chce z nią być to ma ją NIE UWODZIĆ?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Chce z nia byc. Byc tak dlugo jak to mozliwe.
Chetnie rano napisal bym jej sms "Dzien dory krolewno;*"
Ale tez nie chce byc wykorzystany
Wiem, że możemy uwodzić wiele kobiet, a mieć jedną z którą chcemy być. Twoim zadaniem wg. mnie jest uwodzić te "wiele kobiet" a powoli stawać się sobą z tą "którą chcesz być".
Uwodzenie jest przelotne, kobietę ustalasz jako cel, i masz z nią ochotę coś zrobić i powiedzieć do widzenia...
Ale miłość, ona jest na długi okres czasu, nie możesz być pod płaszczem, bo co będzie kiedy się zakochasz a ona powie "byłeś inny"?
staram się...
uwodzic kobietę trzeba cały czas, zwłaszcza taką, która chcesz utrzymać przy sobie dłużej Chyba powinienes dokładnie poczytać to po lewej
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Nie kłóćcie sie, tylko odpowiedzcie
po pierwsze: nie kłócimy się, po drugie: już odpowiedziałem. A z tą królewną o poranku to daruj sobie
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Witaj, z Niebios zesłany...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
a ty, Shou, słuchaj super-pomocników i moderatorów
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
ok.
A kiede bede mogl sobie pozwolic na cos wiecej?
Tzn bede mogl jej pisac i mowic mile rzeczy?
Przeciez jak bedzie mi mowic ze mnie kocha itp to nie powiem "yhy"
Ja Ciebie tez, tez nie powiem, bo tak powiedzial by kazdy zwyczajny facet i to tylko puste slowa.
Kiedy przyjdzie czas na prawdziwa milosc?
stary!!!! czytaj po lewej!!!!
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Shou, z tego co ja widze to jestes juz zakochany w owej pannie. Jestescie wogole ze soba? To zalezy od stazu. Nie powiesz pannie, ktora znasz kilka dni ze ja kochasz, bo bedziesz z miejsca skreslony. Takich przykladow znam mnostwo. Jesli jestescie ze soba juz jakis czas i czujesz to "cos" do niej, to mozesz jej to wyznac, ale niech ona zrobi to pierwsza. Tylko musisz byc pewien swoich uczuc!! W koncu najpiekniejsze zwiazki opieraja sie na glebokim uczuciu, jesli chcemy z ta parnterka spedzic reszte zycia.
http://www.podrywaj.org/kocham_cie
http://www.podrywaj.org/jak_rozkochać_w_sobie_kobietę_jak_sprawić_żeby_dziewczyna_się_zakochał
Poczytaj te arty.
Wyznajac milosc w nieodpowiednim momencie, chcac przy tym zdobyc panne lub na sile ja zatrzymac -czesto spuszczamy garde, co za tym idzie, dostajemy w morde i idziemy w odstawke, a przyo okazji zostaniemy przekopani.
Czesto zapominamy o swoich zasadach, uwodzac kobiete tylko w fazie fascynacji. Zeby zwiazek rozkwital, rozwijal sie i byl odpowiednio pielegnowany - kobieta musi byc uwodzona caly czas. Oczywiscie bez przesady, nie mozemy bowiem zatracic sie w tym wszystkim i stac sie pieskiem na zawolanie.
Pozdrawiam.
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
ja mam problem ze zrobieniem z siebie bad boya bo z natury jestem raczej miłym gościem który nie lubi olewać lasek i mieć ich w dupie.powiedzcie jak zrobić z siebie takiego lekkiego sur**syna.pozdro
no bo z tego co czytam to tacy najbardziej podobają sie dziewczyną
no masz racje ale z drugiej strony to być takim misiem co jest miły i wogóle ciągle kobiecie słodzi tez jest źle być bo ona sie szybko znudzi i potem to już cieżko jest to nadrobić
whohoh panowie!



Dzieki za ogarniecie bo bym sie sfrajerzyl.
Dziewczyna juz mi wyznala uczucia;)
Dobrze ze sie w ostatniej chwli ogarnolem.
Ostatnia rozmowa wygladala tak:
Ja: Pada deszcz o0
Ona: Co?
Ja: Zobacz przez okno
Ona: Jestem w ...
Ja: A ja wlasnie wracam z ...
Ona: noo! a po co w ... ?
Ja: A tak sobie..
Ja: Zimnooo;(
Ona: <przytul> ;*
Ona: Cieplej?
Ja: Tak sobie. Musisz sie bardziej postarac;)
Ona: mm, to teraz wyprobujmy Twoja wyobraznie ;d a wiec teraz ide obok Ciebie trzymam Cie za reke, jestem do Ciebie mocno przytulona {..} i wlasnie tu zostawiam juz wszystko Twojej wyobrazni
Ja: Patrze w Twoje jedno oko, potem w drugie, patrze na usta i przyblizam sie coraz bardzie. Serce bije coraz mocniej...
Ona: mm ;} cieplej Ci? ;dd
Ja: Dokoncz
Ona: Nie bo sie spalisz ;d
Ja: Sprawdzmy
Ona: hmm, nie dokoncze... dokoncze {moze} kiedys obok Ciebie...
Ona: Chyba ze wolisz teraz?
Ja: nie ma pospiechu
Heh moim zdaniem rozmowa na +
To już teraz tylko rozmowa odnośnie spotkania. Sytuacje przez gg, kom itp. nie lubią się powtarzać.
Następnym razem spalisz gdy zaczniesz temat.
staram się...