
Mój pierwszy wpis na blogu. Nie będę pisało o tym jakie to zmiany we mnie zaszły. Zrobię to gdy coś osiągnę.
Więc tak. Gdy przejrzałem na oczy uświadomiłem sobie co dziewczyna ze mną zrobiła. Poznałem ją rok temu HB9, każdy w szkole za nią gonił z jęzorem na wierzchu. Oczywiście ja też. Hmm, nie wiem jak, ale zainteresowała się mną. Byłem w siódmym niebie. Nie potrwało to jednak długo. Rzuciła mnie dla innego. Nie mogłem się ogarnąć, ale jak to mówią czas leczy rany. Widywałem ja codziennie w szkole. Wewnątrz czułem nienawiść i żal. Przez kilka miesięcy udawałem, że nie istnieje. Ogólnie rozpoczęło się nowe życie. Jako że lubiłem kobitki wpisywałem w google wyrażenia takie jak "podrywanie" etc. Tym sposobem trafiłem na tę stronę.
Uświadomiłem sobie kilka rzeczy i poukładałem w głowie. Po jakimś czasie owa laska napisała do mnie. Byłem w szoku! Jednak ja tylko myślałem że się zmieniłem. Spotkałem się z nią. Gadaliśmy 3 godziny. Mówiła, że żałuje że tak to się potoczyło. Odbiłem także kilka st i starałem się być wyluzowany. Przez następne dni, rozmawialiśmy w szkole, pisaliśmy sms, na gg. Wykazywała duże zainteresowanie no i sie w końcu zakochała. Jednak powiedziała coś takiego: "Shou, naprawde nie wiem czego chce. Napewno nie chcę Cię stracić. Musze mieć więcej czasu" (wybierała między przyjacielem a chłopakiem lol) Wkurzyłem się i napisałem jej, że napewno nie bede jej chłopakiem ani przyjacielem, także pomogłem jej wybrać. Następnego dnia sfrajerzyłem i poleciałem do niej, że jednak nie chce itp. Troche mnie olała, ale na koniec przytuliłai pocałowała. Nastepnie troche ją chłodziłem i działało świetnie. Mimo to nie było tak jak dawniej. Dawniej czyli tak jak przed tym dokonaniem wyboru. Wkurzało to mnie. Juz nie pisała pierwsza itp. Napisała raz sms o treści "."
Wtf!? Pisze do mnie . tak jak by chciała żebym do niej napisał. Sama nie może? Kłuciliśmy się i godzilismy... W końcu mieliśmy się spotkać bo juz mnie to irytowało. Napisałem jej "musimy poważnie porozmawiać" pytała o co chodzi. I znow się pokłiciłiśmy. Napisała kilka nie miłych rzeczy. Nie potrafiła przyznać się do błedu, typ księżniczki. I wtedy dopiero sie ogarnołem. Zakochałem sie w kimś w kim nie chciałem.
Z wyglądu była moim ideałem, ale to nie wszystko. Zadzwoniłem do niej i powiedziałem jak sprawa wygląda. Na końcu dodałem ze to koniec i wytlumaczyłem jej co mnie wkurzało. Dodała cos takiego "mam do Ciebie nie pisać? Chcesz Tego? Lool. Mowiłem przecież że to koniec. Odpowiedziałem ze tak, chce tego. Cos tam jeszcze potem pisała czy napewno chce tego.
Nawet nie chciała sie spotkać.
Ogolnie dużo też sfrajerzyłemm, co do tego nie mam wątpliwości
No i tym sposobem moja była, która była moim ideałem stała się moją była.
Mimo tego, że naprawde coś do niej czułem/czuje...
Założyłem zeszyt i poczynając od pierwszej lekcji rozpoczołem prawdziwą naukę uwodzenia. Zaczynam nowe życie, naprawde nowe. To wcześniejsze było iluzją.
Dodałem także do zeszytu zasadę: "nie wracam do byłych"
Odpowiedzi
Ajjc omg jakie ja bledy
ndz., 2009-11-29 20:28 — ShouAjjc omg jakie ja bledy zrobiłem.
Z gory przepraszam
Bardzo fajnie opisałeś i
ndz., 2009-11-29 21:26 — NeofitaBardzo fajnie opisałeś i bardzo dobrze myślisz. Props.
Powodzenia na nowej drodze
pon., 2009-11-30 06:01 — splawik123Powodzenia na nowej drodze życia:) trzymam za Ciebie kciuki i liczę ,że się ułoży kolego:)
Rozumiem Cię moja była którą
pon., 2009-11-30 11:31 — RadianRozumiem Cię moja była którą opisałem na blogu jako X też takie jazdy robiła. I witam nowego przyszłego PUA w mgnieniu oka zapomnisz o tej lasce a inne będą się za tobą uganiały.
Pozdro
jakchłodziłes ta laske??
pon., 2009-11-30 15:48 — kuba4jakchłodziłes ta laske??
kubeł zimnej wody:))
pon., 2009-11-30 17:01 — Sick Puppiekubeł zimnej wody:))
Wodą i lodem ją chłodził. Z
pon., 2009-11-30 16:48 — rafciuuuWodą i lodem ją chłodził.
Z tym wracaniem do byłych to różnie bywa. Jedni wracają i jest im lepiej niż przed zerwaniem, innym gorzej. Ja jednak też bym nie wrócił.
Tutaj laska Cię załatwiła starym sposobem. Na początku się stara, a potem stopniowo lub nagle odpuszcza. Wtedy Ty zaczynasz o nią zabiegać, pisać, itp.
Kłótnie niestety na minus. Z kobieta nie warto się kłócić. Lepiej zastosować nagradzanie i karanie albo olać jej zarzuty konkretnie.
Ogólnie akcja na plus:)
Pozdro
Ja z moją byłą się teraz
pon., 2009-11-30 17:03 — Sick PuppieJa z moją byłą się teraz spotykam, całość się zmieniła... a każdy ST spełza na niczym... A w niektórych sytuacjach było powiedziane "nie podoba Ci się to żegnam, wiesz czego chcę" i zaraz było żartowałam...
No tak rafciuuu, wiem ze to
pon., 2009-11-30 19:19 — ShouNo tak rafciuuu, wiem ze to zastosowala.
Nie chcialem sie kłócić tylko po prostu za zle zachowanie chlodzilem i wypominala mi to