Siemano ostatnio przeczytalem bardzo interesujaca ksiazke pt. "Magia perswazji" bardzo polecam. Ksiazka jest o tym jak zachecic klienta do kupna czegos tam, ale nie o tym mam zamiar pisac. Po skonczeniu czytania tej ksiazki postanowilem pojsc i wyprobowac to czego sie dowiedzialem z tej ksiazki. A wiec poszedlemm na poczatku do centrum handlowego i szukalem jakichs foczek gdy jedna zobaczylem podbilem do niej z tekstem
Ja: Czesc widze ze krecisz sie po tym sentrum od dluzszego czasu, mogę Ci w czyms pomoc????
Ona: Nie wiesz tak tylko sie rozgladam... Dzieki
Ja: Wiesz mialem Ci cos powiedziec waznego o Tobie (przerwa) ale jak nie chcesz to nie.
Ona: Powiedz...
Ja: (przerwa) Nie nie powiem Ci jak tutaj bedziemy stali chodzmy na kawe.
Ona: Ale ja nie mam czasu. Powiedz.
Ja: nie powiem Ci tego w tym miejscu. Jak nie chcesz sie dowiedziec co mam Ci do powiedzenia i nie chcesz wypic kawy w milym towazystwie to ja ide czesc. (i odchodze)
Ona: Poczekaj... gdzie idziemy na ta kawe???
Ja: Na przeciwko jest bardzo fajna kawiarnia chodzmy tam.
Ona: Ok
Na miejscu. Zamowilismy kawe i
Ona: Miales mi cos o mnie waznego powiedziec.
Ja: Mialem.
Ona: Slucham.
Ja: Chcialem Ci tylko powiedziez ze masz fryzure ktora do Ciebie pasuje podkresla Ci oczy ktore sa pelne blasku jak ksiezyc w pelni.
Ona: (zmieszana) daj spokoj...
No i chodzilo o to zeby mniej wiecej wywolac efekt ciekawosci u laski. Jak opisalem w sytuacji ona kogos szukala i miala malo czasu, ale jak jej powiedzialem "Wiesz mialem Ci cos powiedziec waznego o Tobie (przerwa) ale jak nie chcesz to nie." to wywolalo stan ciekawosci. Po wypiciu kawy wymienilismy sie nr zapytala kiedy znowu mozemy sie zobaczyc powiedzialem ze sie zgadamy i poszlismy kazde w swoja strone:D
dla mnie to czysty nls...
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Mi się wydaje, że otwieracz słaby. Bardzo dziwne, że się udał. Spytać kobietę ,,czy mogę Ci w czymś pomóc" to można jak jest się sprzedawcą a kobieta spaceruje po sklepie a nie jak po prostu idzie w centrum handlowym.
Nie tylko słowa się liczą ale rozmówca, sposób w jaki je wypowiedział, jego zewnętrzna atrakcyjność i mowa niewerbalna, nastrój drugiej osoby i cel w jakim znalazła się akurat w tym miejscu
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
"mogę Ci w czyms pomoc????"
nie mozesz.
"Chetnie Ci w czyms pomoge"
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!