Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Podryw, panny i pieniądze

Portret użytkownika tyler durden

Pomyślałem, że warto poruszyć temat, który wzbudza tak wiele emocji. Panie, Panowie, jak słusznie wnioskujecie po tytule, przed nami to, do czego sprowadzają się nasze pierwotne instynkty: mieć dużo kasy i mieć dużo panienek, żeby móc się z nimi kochać w basenie pełnym banknotów. Tym razem z innej perspektywy.

Na początek potraktujmy słowa "bo to co nas podnieca to się nazywa kasa" z przymrużeniem oka. Bo jak inaczej traktować słowa kobiety, która słynie głównie z kawałka o jarmarcznych badziewiach? 

To nieprawda, że trzeba szastać kasą, żeby poderwać kobietę. Pamiętam, jak taka jedna dobrze urodzona latała za mną. Prawda jest taka, że jeśli się ma mniej pieniędzy niż panna, to nie jest to problem dopóki sami nie zaczniemy robić z tego problemu. Kobiety lubią facetów, którzy akceptują siebie takimi, jakimi są.

Oczywiście ważne jest, z kim się zadajemy. Ja bogato urodzone panny dzielę na 3 kategorie.

1) Bogate lecące na bogatych. Tymi się nie będę zajmował ani w tekście ani nigdy w przyszłości.

2) Bogate-nieświadome. Wychowywały się w rodzinie, w której niczego nigdy nie brakowało. Są pewne siebie, bo zawsze mogą liczyć na pomoc finansową rodziny. Nie potrafią zrozumieć, że ktoś ma akurat poważny problem, bo potrzebuje nagle pieniędzy których nie ma. Bo one zawsze miały, to jak mają to zrozumieć? Ten typ to partnerki trudne do współżycia. Często są próżne i zepsute, jak to dzieci co to dostają wszystko czego chcą.

3) Bogate-myślące. Są świadome swojej ponadprzeciętnej majętności i wykorzystują to w celu sprawiania sobie przyjemności. Jednocześnie rozumieją, że inni mają mniej. I nie robią z tego problemu. Ostatnio umówiłem się z taką jedną na kawę. Kawa do najtańszych nie należała, ale ona wyszła z inicjatywą że za siebie zapłaci. Dla takich panien naprawdę wystarczy mieć łeb na karku i nie rokować na dewianta-alkoholika, przy tym pozostać sobą, czytać podrywaj.org i można z nimi kontynuować znajomość:)

Pozdrawiam wszystkich, mam nadzieję że to koniec Waszych iluzji dotyczących zasobności portfela.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Neofita

Może nie dla każdego. Sam na

Może nie dla każdego. Sam na początku pomyślałem, że kijowy blog bo nigdy nie miałem z tym problemów(entuzjasta), ale jednak coś nowego zrozumiałem.

Masz dychę!