
Idę na to spotkanie, nie chce mi się w chuj.. Niby coś tam przygotowałem, niby nic nie przygotowałem. Znowu będzie za mną biec? Sprawdźmy.
Godzina 18, lodowisko. Pyta czy zawiążę jej łyżwy, odpowiadam, że nie umiem, wiążąc przy tym swoje. Chuj ze mnie? Tylko dzisiaj, bo nie chce mi się tu być, siedzieć, patrzeć na nią. Za każdym razem jest tak samo, nie dzieje się nic. Słucham, bo trzeba słuchać, ale słyszę tylko ochy, machy, bla bla trelemorele kurwa jego mać. Łapię ją za rękę, czuje jak się poci. Ciepło jej? Czy może się stresuje? Pewnie, że się stresuje, przynajmniej według mnie, jak zawsze, jak z każdą.
Rozmawiamy, droczymy się i nagle wypalam ze swoich ust Patr... to nic, że ona akurat ma na imię Ania. Znam ją 3 lata, jak ja kuźwa mogłem powiedzieć początek innego imienia?! Właśnie jej? Zlewam to.
Zimno trochę, łapię ją za biodro i mówię, że w tej fryzurze wygląda lepiej. Dostaję w odpowiedzi, że przecież fryzurę ma taką jak zawsze..
"No właśnie" Patrząc w oczy, biorąc pęd jej włosów z mojej lewej strony przekładając jej na stronę prawą. Poprawiam za uchem. "Teraz podobasz mi się bardziej" Odjeżdżam.
Coraz bardziej zimno, a w płaszczu jeździ się niewygodnie, nie zakładam go, niech wisi tam gdzie wisiał.
"Idziemy do mnie? Mam w domu dobrą herbatę i kilka dobrych filmów" Mówiąc jej te słowa musiałem spojrzeć lekko z góry, chociaż wgl nie jestem wysoki. Ważne, że ona jest niższa. Nie mógł bym powiedzieć tego bez lekko wygiętych kącików ust, i z przymrużonymi oczyma, no nie mógł bym...
Idziemy do mnie, rozmawiamy po drodze. W pewnym momencie słyszę.. Bez sexu....
Myślę sobie " I tu Cię mam, już wiem, że tego chcesz"
Odpowiadam... "Myślisz, że jestem taki łatwy? Nie uda Ci się mnie zaciągnąć"
Wiedziała, że to prowokacja, mimo tego wiedziała też, że jej się to spodobało. Mi spodobał się jej wzrok kiedy w odpowiedzi się tylko do mnie uśmiechnęła.
Jesteśmy na klatce schodowej. Jest oziębła, zimna, sukowata.. mina oczywiście.
Biorę ją na ręce i przenoszę przez próg drzwi. Jest uśmiech, tak jak chciałem.
Otwieram szafkę, dzisiaj mam ochotę na zieloną z malinami. Parzę dwie.
Siedzi i się patrzy, tak samo jak mój pies. Co za porównanie... "Chodź do pokoju"
Wchodzę w folder z filmami, nie wiem co puściłem. Nie zwracałem na to uwagi, wiedziałem, że to będzie tylko tło. Położyłem się, ona obok oparła swoją głowę na mojej klatce piersiowej. Czułem zapach jej włosów, denerwowało mnie to bo najzwyczajniej w świecie tego nie chciałem. Lewą ręką zacząłem wokół palca obkręcać sobie jej włosy, słyszałem jak przełknęła ślinę...
Miała na sobie czarne spodnie i bluzkę w paski, bawiłem się jej włosami, drapałem w szyję. Poświata monitora kolorowała jej twarz, ręce i stópki. Nie lubi chodzić po domu w skarpetkach, więc je zdjęła. Podobały mi się jej czerwone paznokcie...
Podniosła się wyżej i pocałowała mnie w policzek, nie spojrzałem wtedy na nią, ale uśmiechnąłem się udając, że oglądam ten film.
I to by było na tyle... O 2 w nocy obudzili nas moi rodzice.
Korzystając z okazji: Szczęśliwego nowego roku, i jak najmniejszego kaca po sylwestrze. Michał, który jest Grzesznikiem.
Odpowiedzi
Lubie ten styl, styl pisania
pon., 2013-12-30 17:03 — AnarkyLubie ten styl, styl pisania blogów
Czuje klimat, czuje tez sytuacje. Idziesz ale Ci sie nie chce, idziesz poprostu z braku laku.
Fajny styl, to fakt. Ciekawie
pon., 2013-12-30 17:45 — RiseFajny styl, to fakt. Ciekawie sie zapowiadało a tu...
rozwiń kolego
A tu dupa, bo oboje
pon., 2013-12-30 17:53 — GrzesznikJaA tu dupa, bo oboje odpłynęliśmy w świat marzeń i snów. Zasnęła, ja też. Jebane lodowisko...
Ale się jej musiało przykro
pon., 2013-12-30 19:57 — NiCoAle się jej musiało przykro zrobić, lepiej mogłoby być tylko wtedy, jeśli zasnąłbyś podczas seksu haha.
Przykro to mogło by być lasce
pon., 2013-12-30 23:03 — GrzesznikJaPrzykro to mogło by być lasce w zakolanówkach od której potencjalnie wziąłem numer telefonu, ale zapomniałem go zapisać MISTRZU
eheh zaskoczyłeś zakończeniem
pon., 2013-12-30 21:58 — nieogarnietyeheh zaskoczyłeś zakończeniem
genialnie sie czyta to,
pon., 2013-12-30 22:30 — santinoCgenialnie sie czyta to, naprawde
Tak czy siak- przespałeś się
wt., 2013-12-31 12:05 — panxyzTak czy siak- przespałeś się z nią.
haha dosłownie
wt., 2013-12-31 12:32 — GrzesznikJahaha dosłownie
ktos madry kiedys powiedzial,
czw., 2014-01-02 15:28 — GuessWhoktos madry kiedys powiedzial, zeby nie mowic kobiecie, ze chcesz sie z nia przespac, bo mozesz byc zle zrozumiany i sie nie wyspisz ;p
Fajnie się czyta Twoje wpisy,
pon., 2014-01-06 20:06 — kocioFajnie się czyta Twoje wpisy, więcej takich