Witam jestem nowym użytkownikiem.
Znalazłem sie po prostu w dupie...
Zacząłem spotykac sie z pewna dziewczyna. Dużo czasu spedzalismy i do pewnego momentu wychodziło lecz popełniłem pare błedów:
-nie byłem cierpliwy
-za bardzo "latałem" za nia i poczuła sie z byt pewnie i nie wyszło...
Stwierdzilismy ze nic z tego nie wyjdzie i bd przyjaciółmi, lecz to mi nie odpowiada.
Przestałem sie odzywac. Po miesiacu pierwsza dała o sobie znac i po 2 miesiacach podrywu znów nic nie wyszło bo znów popełniłem te błedy. Znów okazałem sie cipa bo nawet nie próbowałem jej całowac ani zaciagnąć ja do łózka.
Teraz postanowiłem po raz trzeci i ostatni spróbowac poderwac ja. Wiem ze to jest troche cipowate zachowanie i zastanawiam sie czy warto.
Jak zacząc tym razem z nia? Wiem nie "latam" za nia tylko musze tak zrobic zeby to ona "latała" za mna? BJestem cierpliwy. No i nie sprzedaje jej komplementów. Nie prosze o spotkanie itd. (dobrze robie??)
Doradzcie co jeszcze. =D
PzDr
poczytaj o nls !
w dziale pobieralnia plików masz mp3 z seminarium jakoś taka sobie jeszcze do końca nie wysłuchałem ale zawsze coś. Poszukaj w necie info na ten temat.
I nie płacz nie użalaj się nad sobą tylko weź się w garść i poświęć trochę czasu w Twoim przypadku nie ma nic szczególnego możesz poszukać arty Gracka i tam jest wszystko napisane !
W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw
Powiedz czy ma kogos teraz i czy ona chce sie spotykac z Toba?
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Nie ma nikogo i chce sie spotykac. Chce to tak załatwic zeby nie wyjsc na frajera...
Nie ta to nastepna =D
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."
To musi pokazac jej ze jestes zdecydowany. Jesli ona chce sie spotkac to odmow, powiedz ze nie mozesz i zaproponuj swoj dzien.
Jak sie spotkacie, to najlepiej zebys zaczal juz konkretnie dzialac. Zebyscie byli sami. Powiedzmy jakis spacer, ostatnio cieplo sie zrobilo, a nawet jesli bedzie jej zimno, to zawsze mozesz ja rozgrzac, w sensie przytulic. Zaczac dotyk. Jak poczujesz chec jej pocalowania, to wtedy jej to znakomity moment - robisz to. Zapominasz o wszystkim. Lapiesz ja delikatnie jedna dlonia za policzek albo brodke i nawet jak sie sprobuje odchylic, to delikatnie skieruj jej usta do swoich.
Musisz byc w tym delikatny ale zdecydowany!
Rozumiem , ze chcesz zachowac twarz, ze ewetualnie jesli nic z tego nie wyjdzie to nie bedziesz sie czul frajerem.. wydaje mi sie, ze jeszcze nie wszystko stracone..
Artykuly czytales?
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Pewnie czytałem.
Heh zawsze jestesmy sami... xD
Wiec ok odmówie ^^ a z tymi objeciami to nie wyjdzie.
Raz smarowalismy sie bitą śmietana xD i ja tak delikatnie próbowałem pocałowac odchyliła głowe =I
Salub wielkie dzieki =D
"Dyskrecja jest cnotą.
Gdy ona mówi: Nie tutaj...
Ty odpowiadasz: Oczywiście..."