Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kasjerka

Portret użytkownika BBS

W necie są materiały do pobrania jak uwieść Kasjerkę, kelnerkę.

Pytasz target czy jest w trybie pracy, czy w trybie rozmowy. Ona odpowiada, że w trybie pracy. Szukasz jakiegoś guzika ( cokolwiek) by ją przełączyć w tryb rozmowy. Naciskasz i mówisz „Ooo widzisz ? teraz jesteś przez chwile normalna kobietą, możemy porozmawiać swobodnie przez 30 sekund”

Jakoś mało na podrywaj.org takich raportów co za chwile przeczytasz.

Opis: HB8. Podobna do Lary Croft. Pracował w sklepie u cioci bo brakowało jej na wycieczkę do Egiptu. Po ostrym makijażu rasowa sucz

Zgadałem do nie na dyskotece i mnie zlała totalnie przy koleżankach.
Postanowiłem napisać do niej na fb (była oznaczona na zdjęciu z dyskoteki). Status zaręczona. Nie patrząc na to zagaduje do niej.

BBS: Na dyskotece chciałem Ci powiedzieć że, masz zeza. Da się to jakoś wyleczyć?
K: Widziałeś siebie w lustrze?!? Wyglądasz jak dziecko Czarnobyla...A zeza to chyba Ty masz! W ogóle nie znasz to nie oceniaj !!!
BBS: ale mi się podoba Twój zez! Jest inny niż wszystkie, inne. Sprawdzałem czy masz dystans do siebie i poczucie humoru, masz? Co do Czarnobyla to aż tak to widać po mnie?

Nastał cisza. Dałem jej nega bo na dyskotece miała suko tarcze na której można było stanąć w dziesięciu i śpiewać chryzantemy złociste.

Mija ok. 8 miesięcy. Wchodzę do sklepu w którym rzadko bywam. Biorę piwko i żelki jogurtowe, idę sobie do kasy a tu przede mną jakaś dupcia zmiotką zapie*dala po sklepie. Szukam kontaktu wzrokowego. Łapie go po czym się uśmiecham, odwzajemnia uśmiech. Stoję w kolejce i widzę, ze spogląda na mnie. Widać było, że nie skojarzyła mnie . Przeszedłem obojętnie obok niej z myślą, mam Cie.
Następnego dnia odpalam fb żeby sprawdzić jej status i patrzę, wolny. Morda się cieszy.

Piszę:
BBS: widziałem Cie wczoraj w sklepie i miałem wrażenie, że skądś cię znam! Zwykle nie podobają mi się kobiety z warkoczem, ale ten akurat idealnie pasuje do Twojej figury
K: A coś nie tak jest w mojej figurze? Ja Cię nie widziałam .
(Widać problem z niską samoocenę)
BBS: wręcz przeciwnie... na żywo o wiele lepiej niż na zdjęciach. Widziałaś ok godz 20 i akurat sprzątałaś przy wejściu. Chyba nabrudziłem wchodząc, wybaczysz mi?
K: No nie wiem ciężko będzie z tym wybaczeniem
BBS: wiesz K, jesteś moją najlepszą kasjerką wśród tych jakie kiedykolwiek widziałem... ale teraz będę sie bał, że mi sprzedasz coś przeterminowanego za kare
K: Takich rzeczy u nas raczej nie ma Smile
BBS: ehee, ten uśmiech mówi sam za siebie. Ja tam różne rzeczy słyszałem co sie robi no ale wiem, że Ciebie obowiązują dbanie o dobro firmy i nie możesz sie wypowiadać . Ja ostatnio miałem zabawną sytuacje z klientem, opowiedzieć?
K: No to opowiadaj.

Bla bla blaallalala parę zdań dalej...

BBS: Działasz na mnie jak szklanka whisky
K: A czemu tak?
BBS: kiedyś Ci powiem a Ty mi powiedz teraz ile mam jeszcze czekać
K: ale na co?
BBS: na nr
K: 509 ### ### Czujesz się uszczęśliwiony?
BBS: prawie... Zadzwonię wieczorem. Musze lecieć. PaPa Wink

Dzwonie żeby się umówić. Wykręca się, ze ma prace wiec pytam o której kończy. Mówi o ## ok. to przyjadę po Ciebie, zapalimy papierosa i Cie odwiozę. Zgodziła się.
Odwożę ja do domu, wata nudowa a między czasie były wydzwaniał. Powiedziała, że tydzień temu on zerwał zaręczyny. Ominąłem temat. Podjeżdżam pod jej dom a jej były stoi z takim wielkim bukietem czerwonych róż.

K: Ale wstyd, przepraszam Cie, nic nie wiedziałam. Ona mnie już nęka. Musze iść. Obiecuję, że wrócimy do rozmowy. Cześć
BBS: ejj poczekaj chwilę. Pożegnaj się jak się należy i możesz iść. Pokazuje na policzek.
K: Całuje mnie

Współczuje i pozdrawiam tą c**e z kwiatkami za 200zł.

Po tym zajściu później jakoś tak dziwnie się zachowywała. Nie będę tego opisywał bo olałem to i dalej robiłem swoje. Minęło parę dni. Umawiam się na niedziele, że przyjadę po nią po pracy. Zgadza się i pyta co robię. Mówię że jadę jutro do Poznania i jak wrócę idę spać i przyjadę po nią. Jadę do poznania i w drodze zaczynam myśleć czym ją zaskoczyć. Wpadł mi na pomysł zrobić kupon z buziakiem. Wyrwałem jakąś czystą kartkę i zaczynam tworzyć.

Na kuponie narysowałem: napis – kupon, kod kreskowy, qr kod, napis - nieletnim sprzedaż zakazana, adres sklepu, limited edition, wielki napis - BUZIAK z emotikonką, cena, przekreślona cena z napisem promocja 99%, napis – INFOLINNIA z jej nr tel., napis – do odbioru u kasjerki. ( format ok. A6)

Robiłem to jakieś 400km Laughing out loud. Miedzy czasie dostałem dwa smsmy na które nie odpisałem. Jak wracaliśmy to z każdym kilometrem bliżej sklepu zaczynałem tracić pewność siebie. Targały mną emocje no i nie wytrzymałem. Jebnołem sete antonówki i zapiłem energy drinkiem . Po 20min nic mną nie targało.

Wchodzę do sklepu z kolegą który mnie zasłania by mnie nie widziała w końcu jestem w Poznaniu. Kolega robi również za mną sztuczny korek by jakiś klient mnie nie poganiał. Stoimy już w kolejce przy kasie. Na taśmę wykładam Somersby +7days a za nim jest kupon. Ona już to widzi i czyta kontem oka i się uśmiecha

K: Co to jest?
BBS: Nie wiem, leżało na półce to wziąłem i teraz poproszę.

Ta się patrzy i nie wie co ma zrobić. Pobladła.

BBS: nie wyjdę jak nie dostanę. Płace to wymagam

Ludzie z tyłu już coś brzdąkają a ja dalej stoję i się uśmiecham. Ona się podnosi z krzesełka i daje buziaka w usta.

BBS: Masz szczęście bo już miałem wołać szefową.
Ona w skowronkach wydaje mi resztę ze 100zł zamiast z 10zł
BBS: No jak Ty tak reszty wydajesz to długo tu nie pociągniesz
K: ojejej przepraszam
Biorę resztę i bez słowa idę. Po 15min dostaje smsa
K: wariat ;p
BBS: zobaczysz co będzie się działo jak spotkamy się po pracy

Tego dnia w nocy nie była kasjerką tylko dzikim kociakiem. Tak był sex.

Dziękuje Laughing out loud

Odpowiedzi

Portret użytkownika Priapos

(Brak tytułu)

Laughing out loud

Portret użytkownika Ulrich II

hmn osiem miesięcy

hmn osiem miesięcy podrywałeś, ona po zaręczynach to szuka pociechy, zeszła z tonu i wymagań, no ale ok, co seks był to był, zawsze coś Smile

Portret użytkownika The Secret

A mi sie podobalo. Dlugo juz

A mi sie podobalo. Dlugo juz nie czytalem raportu. Powodzenia z nia zycze Smile

Portret użytkownika szaman wrb

ja tez lubie kasjerki ..ale

ja tez lubie kasjerki Smile ..ale na ten patent nie wpadlem

BBS - patentujesz sposób, czy

BBS - patentujesz sposób, czy można używać ? Laughing out loud
Nigdy bym nie wpadł na coś takiego Laughing out loud

A co dalej z nią ?

A co dalej z nią ?

Portret użytkownika Smart

Szkoda ze takich blogow jak

Szkoda ze takich blogow jak ten juz nie ma tu. Praktyka prawdziwe relacje a nie takie pierdolenie jak poprawic kontakt z kobietami gdy kobiet brak bo zadko kto wykorzystuje wiedze z blogow czy ksiazek nie podchodza do kobiet.
Pozytywnie Wink

fajnie daj dalszy ciąg.

fajnie Wink daj dalszy ciąg.

Portret użytkownika berrad

Zagadanie na plus i ta akcja

Zagadanie na plus i ta akcja z kuponem bardzo oryginalna, wykazałeś się kreatywnością.
Nie obraź się BBS, ale czytałem z ciekawości Twoje poprzednie akcję i stwierdzam niestety, że te Twoje seks-partnerki do najmądrzejszych to nie należą. Takie głupie dziunie. Ale jak w takich gustujesz i masz cel, żeby je tylko bzykać, to co kto lubi.
Pozdrawiam