
Hej 
ostatnio staram się jak najbardziej sobie wszystko upraszczać, również w podrywie. Po prostu mówię dziewczynie (bo ciężko znaleźć kobietę w moim wieku
) po co do niej podszedłem, a reszta zależy od niej. Wychodzi różnie bo mam jeszcze dużo do nauki, ale i tak jest lepiej niż myślałem (najgorsza reakcja to było chyba: pffff, ahahahaha!
) a ostatnio poznałem w ten sposób naprawdę fajną dziewczynę 
Tak się złożyło, że razem z kumplem jedziemy do jednego miasta w tym samym czasie. Gdy tam dojechaliśmy i już obydwaj załatwiliśmy to co mieliśmy załatwić, postanowiliśmy rozejrzeć się trochę po mieście.
Tego dnia nie było na ulicy zbyt wiele pięknych dziewczyn. Nie lubię używać skali, ale większość zmieściłaby się między 5 a 7. Zapowiadało się nudne popołudnie, ale... W końcu! Długie ciemne włosy, duże oczy i króciutkie jeansowe spodenki, odsłaniające idealne nogi. Mimo lekko szokującego jak na tamtą pogodę wyglądu, z jej ruchów płynęła taka gracja, że nie mogłem przestać się na nią patrzeć. Chciałem wstać i jej to powiedzieć, ale wtedy stało się coś, co nie zdarza mi się zbyt często. Czułem, że się denerwuję. Z zewnątrz nic nie było widać, tylko lekko drżały mi ręce(pozostałości po nerwicy czy coś) ale w głowie miałem milion myśli i żadna z nich nie przybliżała mnie do sukcesu. W końcu odważyłem się podejść. Złamałem zasadę 3 sekund o jakieś 250 sekund ale chuj, jestem. Podchodzę z boku i:
- Hej 
Odwraca się. Z bliska jest jeszcze ładniejsza. Kompletnie zapomniałem, co chciałem jej powiedzieć (
) więc żeby nie wyjść na idiotę, uderzam najprostszym directem na świecie:
- Wiesz, spodobałaś mi się i pomyślałem, że fajnie byłoby Cie poznać. Jestem x.
Ona też się przedstawiła. Rozmawialiśmy chwilę ale przez cały czas miałem wrażenie że jest nieobecna albo nieśmiała. Nie lubię takich dziewczyn więc powiedziałem, że muszę już lecieć i miło było ją poznać. Byłem trochę zawiedziony ale przynajmniej odważyłem się podejść.
Następny target zauważyłem chwilę po tej rozmowie. Dziewczyna miała fryzurę jak Slash a w połączeniu z ciemną karnacją i egzotyczną urodą wyglądało to zajebiście. Jak zauważyła, że się na nią patrzę, od razu nawiązała kontakt wzrokowy i odwzajemniła banana
Tak się złożyło, że szliśmy naprzeciw siebie i jak zaraz się nie odezwę to się miniemy i nie będę już miał okazji. Ale zanim otworzyłem usta, ona pierwsza mnie zaczepiła
Nie pamiętam dokładnie co powiedziała, bo rozmawiało nam się tak fajnie, że nie zwracałem na to uwagi. Nigdy wcześniej nie rozmawiałem z nowo poznaną dziewczyną w podobny sposób. Nie myślałem co powiedzieć ani kiedy, wszystko płynęło samo. Czułem taki luz, jak gdybym rozmawiał ze starym kumplem
Po dość długiej rozmowie dostałem numer i się z nią pożegnałem.
Chcę teraz iść w stronę podrywu sytuacyjnego. Nie będę chodzić na Dg ani nic takiego, ale gdy zdarzy się okazja żeby podejść do fajnej dziewczyny na przystanku/w galerii/w autobusie/gdziekolwiek to na pewno to zrobię. Aha i jeszcze jedno, nie wiem czy blog ma jakąś wartość bo piszę go tylko i wyłącznie dla siebie. To taki pamiętnik 
Odpowiedzi
Bardzo mi się podoba to co
pt., 2013-10-11 12:44 — Kazimierz WielkiBardzo mi się podoba to co napisałeś. W zasadzie wszystko
Myślę bardzo podobnie. I staram się też tak działać, ale z tym bywa różnie
No i ladnie, podryw opisany w
sob., 2013-10-12 14:03 — CrissNo i ladnie, podryw opisany w swojej naturalnej i najpiekniejszej formie, o to chodzi, nie o zadne rankingi... Trzeba z tego czerpac i przezywac te emocje, bo o to w tym chodzi nie ?