Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak sprawić by chciała poświęcać mi więcej czasu ?

14 posts / 0 new
Ostatni
KISSbestfan
Portret użytkownika KISSbestfan
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Piaseczno

Dołączył: 2009-11-19
Punkty pomocy: 0
Jak sprawić by chciała poświęcać mi więcej czasu ?

Witam Wszystkich !

To jest moj pierwszy temat na forum i mam nadzieje ze znajde tu choc odrobinke pomocy ...

Moja historia w skrocie wyglada tak:

Na początku była ciemność. Potem przyszedłem na świat. Dorastałem aż znalazłem się w liceum, gdzie zrozumiałem, że muzyka i studiowanie dogłębnie zespołu ... no nietrudno się domyślić jakiego ... to nie wszystko.

Wcześniej miałem dziewczyny, lecz nie nazwałbym tego "szczęśliwymi  związkami" ...

Pod koniec 1 klasy liceum musiałem się rozstać z pewną damą. Nie powiem było trudno, lecz nagle pojawiła się inna kobieta ...

Z początku nie myślałem, że wyniknie z tego cokolwiek, ale ... wpierw poznałem się z nią trochę lepiej i powiedziałem, że chciałbym porozmawiać. Zdobyłem wtedy jej numer. Na początku niewinnie zapytałem, w ramach mojej własnej ankiety ... Czy nie czuje, że subkultura punk jest jedną z ważniejszych, a jednocześnie najbardziej stereotypowych subkultur XX wieku ? Wiem brzmi to idiotycznie, ale sam byłem wtedy punkiem, teraz się zmieniłem, bo chcę dla niej ładnie wyglądać ...

Tak czy siak poskutkowało. Po paru dniach zapytała czy nie zgodziłbym się wyjść z nią do kina. Ba, kto w mojej sytuacji by się nie zgodził. I tak się zaczęło ...

Spodobało mi się, kiedy z nią wracałem, więc postanowiłem zaprosić ją jeszcze raz. Zgodziła się. Na pozegnanie, powiedziałem, że będę tęsknił, bo wyjeżdżaliśmy na wakacje ... Nie powiem, bylo jej troche smutno, ale ogólnie była zadowolona z wieczoru.

Wtedy rozpoczęło się SMSowanie. Bywało, że pisaliśmy ze sobą po kilka godzin dziennie. Przez to ja idiota zapłaciłem masakryczne rachunki ... ale warto było.

W połowie wakacji, wyniknęła rozmowa o tym ze jest przyjemna ... No sami wiecie o co mi chodzi. Odparła mi, że mnie lubi, ale nie ma ochoty z kimkolwiek być. W każdym razie, już wtedy mnie nie skreśliła, bo na zapytanie, czy mam jakieś szanse, odparła krótko "Mhm ...". Później okazało się, że niechęć wywołał u niej były chłopak, który był dilerem ...

Nie poddawałem się jednak i w dalszym ciągu utrzymywałem kontakt. Na początku sierpnia poprosiłem o spotkanie. Zgodziła się. Przyjechaliśmy do miasta, a ja wręczyłem jej prezenciki z wakacji ... Nie powiem tanie nie byly i na pewno efektowne (bluzka z Anglii i złoty wisiorek z Danii, jako że miałem przyjemność odwiedzić te 2 kraje przez kilka dni). Poszliśmy znowu na film, ale gdy chciałem z nią jeszcze gdzieś wyjść, uznała, że nie może. Na szczęście zaproponowała, byśmy zobaczyli się jeszcze raz. Za drugim razem zabrałem ją do kawiarni. Gdy wracaliśmy, wyznałem jej co czuję. Nie powiem, była pod wrazeniem, ale kiedy chciałem ją pocałować skwitowała to krótkim "Spadaj". Odrobinę zniechęcony uznałem, że przyda się kilka dni milczenia. Odezwała się. Jednakże nie udało mi się jej przekonać byśmy byli razem. Po pewnym czasie miała już trudności z odpieraniem moich argumentów. A były mocne. Mimo uporu, dalej miała jednak jakieś pociągi. Gdy raz nie wysłałem jej SMS na dobranoc, zapytała "Chcesz zebym miala koszmary ?" ...

Chcąc z nią rozmawiać pewnego razu, wtrąciła się jej koleżanka. "Solidarność hm ?" pomyślałem. W takim razie wytłumaczę jej wszystko.

Niedługo potem prowadziliśmy już rozmowę. O sile moich argumentów przekonałem się w rozmowie z nią. Na koniec rozmowy powiedziała mi krotko: "Z początku naprawdę cie nawet nienawidzilam i gdyby udalo ci sie z nia byc, to unikalabym waszego towarzystwa razem, ale teraz nie powiem ... Zaplusowałeś bardzo".

Dowiedziałem się od niej, że miała różne stany. Raz nienawidziła mnie tak bardzo, że prosiła ją aby to ona powiedziała mi, że mam spierdalać. Raz chciała mi ulec, ale uznała że to byłby przejaw litości. Ponadto powiedziała, że mi pomoże i porozmawia z nią.

Niestety mimo tego nie chciała się zgodzić. Po tym wszystkim kiedy chciała po raz kolejny wszystko zakończyć twardo odpowiedziałem "Nie to nie", kończąc rozmowę.

Tego samego wieczora, zapytała mnie czy ciągle ją kocham. Chciałem być uczciwy do końca, więc odpowiedziałem, że oczywiście. Wtedy zgodziła się być ze mną ...

To jest pierwsza dziewczyna, na której naprawdę mi zależy.

Po krótkim czasie, zaprosiłem ją do kina. Zgodziła się. Juz na przywitanie dostałem oznakę, tego, że jest lepiej, bo pocałowała mnie w usta, a nie w policzek ... Zachęcony tym gestem objąłem ją i udaliśmy się do kina ...

W drodze powrotnej złapałem ją za rękę na stacji. Nie chciałem jej puścić, żartobliwie mówiąc, że nie chce zeby mi uciekła. Niestety bramka nas rozdzieliła, ale to nic ...

Pod jej domem spróbowałem jeszcze raz. Z początku uznała, że "znowu to samo" ... Ale ja odpowiedziałem, że chcę tylko coś powiedzieć na uszko ... Uśmiechnęła się szeroko i po chwili po raz pierwszy w życiu całowałem kobietę ...

Niedługo potem, zaproponowałem kolejne wyjście, ona zaproponowała park. W parku siedzieliśmy blisko siebie. Potem zbliżaliśmy się jeszcze bardziej. Pieściłem ją i miziałem ... Wiedziałem, że jest jej dobrze. Gdy odchodziliśmy, bo chciałem odprowadzić ją na stację, sama dała mi rękę. Jednakże prześladuje mnie chyba pech życiowy, bo kiedy wszystko zaczęło być jak w niebie, musiało się posypać ...

Dowiedziałem się o jej rozkładzie tygonia no i cóż ... Nie miała za dużo wolnego czasu ... Szczerze mówiąc W OGÓLE go nie miała. Trudno, uznałem - zatęskni to sama będzie chciała się spotkać ...

Ale niestety niedawno temu stało się coś niedobrego. Nie mogę wam powiedzieć co - bardzo mnie prosiła żebym nikomu nie mówił. Zaufała mi, mówiąc to mnie, a nie swojej najbliższej przyjaciółce. Od tamtego czasu jest inaczej ...

Juz nie odnosi się tak bardzo ciepło. Z początku wierzyłem, że to kwestia tego co ją spotkało, ale ostatnio zaczęła żyć normalnie ... Nie wiem już co o tym sądzić. Wczoraj bardzo mnie zdenerwowała, więc muszę dać nam trochę czasu, ale ... boję się, bo nie chcę jej stracić. Przeżyłem z nią najszczęśliwsze chwile w moim życiu i kocham ją. Bardzo zależy mi właśnie na niej.

Podobała się wam historia ? A więc:

                                     >>>SEDNO<<<

Co mogę zrobić, żeby chciała poświęcać mi trochę czasu ? Nie jestem kaktusem i potrzebuję podlewania. Ostatnio razem byliśmy ze sobą miesiąc temu. Przy czym od razu podkreślam - uwagi typu "poszukaj innej, będziesz miał jeszcze setki ..." proszę zostawić dla Siebie. Chcę być z nią, bo to ona daje mi szczęście.

Dziękuję i do zobaczenia !

Bangkok Shocks, Saigon Shakes, Hanoi Rocks !

Kto pamieta, ten pamieta ...

Amado
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-11
Punkty pomocy: 0

Gratz wytrwałości;) Też kiedyś taki byłem ale to się zmieniło;) Musisz przystopować dać jej trochę czasu, i wróci:) Jeśli jej się podobało, to zateskni za tym i będzie chciała więcej. Człowiek jest tak skonstruowany, że jeżeli coś mu się podoba to chce mieć to cały czas. Także nie pozostaje Ci nic innego jak zastosować mały chłodnik. Możesz jej powiedzieć, że dajesz jej czas na to, żeby wszystko sobie przemyślała.. Niestety więcej Ci pomóc nie mogę, bo tak na serio to nie wiadomo o co tu chodzi o ciebie, rodziców, jakas 3 osobe, czy bóg wie o co:) Pozdro jesli możesz to napisz coś bardziej naprowadzającego;)

KISSbestfan
Portret użytkownika KISSbestfan
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Piaseczno

Dołączył: 2009-11-19
Punkty pomocy: 0

Podaj mi nr. GG to ci napisze ... Choć mogę zapewnić ze to była ostateczność ...

ed. To nie jest temat jak wrócić do byłej, tylko co zrobić, żeby ona znajdowała dla mnie więcej czasu ... Bo jesteśmy ze sobą i nic nie wskazuje na to, żebyśmy mieli się rozejść, ale jesteśmy na zasadzie "formalnej" bo nie znajduje dla mnie ni krzytyny czasu ...

Bangkok Shocks, Saigon Shakes, Hanoi Rocks !

Kto pamieta, ten pamieta ...

raft
Portret użytkownika raft
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Gliwice

Dołączył: 2009-05-28
Punkty pomocy: 6

wiekszosc tego posta zajmują informacje: jak bardzo sie staraleś i jak elokwentnie ona Cie ramowała


 


proponuje ciegnąć do teorii

Amado
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-11
Punkty pomocy: 0

Hmm z tego co widzę masz 17 lat.. Dziewczyna podejrzewam tak samo.. Tu się teoria zawsze nie sprawdza.. Wiesz burza hormonów itp.. Ciężka sprawa.. Powiedz jej o tym wprost i zobacz z jakim ST do Ciebie wystrzeli.. Wtedy się coś poradzi

Amado
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-11
Punkty pomocy: 0

A co do subkultury to też miałem okres punk;) Dzięki, że przypomniałeś.. Właśnie powyciągałem płyty The Clash i Exploited:) Suuuper

KISSbestfan
Portret użytkownika KISSbestfan
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Piaseczno

Dołączył: 2009-11-19
Punkty pomocy: 0

Hehe, no ale ja niestety słucham głównie takiego bardziej "syfiastego" punka ... jak np. Tilt Wink Kto pamięta, ten pamięta ...

Ale wracając do tematu - szybko wymiękła, wczoraj wieczorem dostałem krótkiego SMSa o treści "Dobranoc", które zazwyczaj wysyłam ja ...

Bangkok Shocks, Saigon Shakes, Hanoi Rocks !

Kto pamieta, ten pamieta ...

Amado
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-11
Punkty pomocy: 0

Laughing out loud Poczułeś moc chłoodnika;D Trzymaj tak dalej;)

KISSbestfan
Portret użytkownika KISSbestfan
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Piaseczno

Dołączył: 2009-11-19
Punkty pomocy: 0

"Poczułeś moc chłoodnika;D Trzymaj tak dalej;)"

Póki co gra obojętną. Wczoraj wieczorem padła krotka seria:

"Co z toba ?"
"Nic. Jestem chory i siedze w domu"
"A co ci ?"
"Od 2 dni boli mnie brzuch, teraz mam zwiekszona temperature. Teraz czuje sie lepiej, ale raczej przez wekend zostane w domu"
"Aha."

No niestety, raczej nie brzmi to jak osoba, która tęskni ...

W każdym razie rozmawiałem już z nią, na ten temat. Stanęło na tym, że musi se to wszystko przemyśleć, ale powiedziała to raczej chcąc zrobić mi na złość ...

Mam nadzieję, że się zgodzi, wtedy dam jej powody, aby chciała więcej Smile. Jeśli jednak ciągle będzie utrzymywał się stan taki jak jest, będę musiał ratować się tutaj ...

Bangkok Shocks, Saigon Shakes, Hanoi Rocks !

Kto pamieta, ten pamieta ...

Amado
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-11
Punkty pomocy: 0

Jak mnie dziewczyna spławiała to ją olałem.. Przeszła mi na nią ochota poprostu.. Potrzebowałem pielegnacji wiec znajdowałem sobie panienki na boku;)

KISSbestfan
Portret użytkownika KISSbestfan
Nieobecny
Wiek: 17
Miejscowość: Piaseczno

Dołączył: 2009-11-19
Punkty pomocy: 0

Hehe, chciałbym mieć takie podejście Laughing out loud . Niestety, ja jestem zbyt odpowiedzialny za to, że ją kocham i nie potrafiłbym jej skrzywdzić.

W każdym razie, póki co dalej gra tą beznadziejną grę. Parę razy w rozmowie potrafi się zagubić. Niestety, ale kobiety mają swoją kobiecą dumę i choćby i miała ze mną zerwać to się sama nie przyzna do błędu ...

Bangkok Shocks, Saigon Shakes, Hanoi Rocks !

Kto pamieta, ten pamieta ...

Amado
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-11
Punkty pomocy: 0

Fakt ja jestem niedojrzały i nie odpowiedzialny.. I jeszcze jestem egoista.. Jest mi z tym dobrze, czasami mam wyrzuty sumienia, ale szybki mi przechodzi:) A to dlatego, że mnie dziewczyna w trąbę zrobiła raz, potem drugi, potem czułem się jak frajer.. Potem zaczałem być normalny.. i po jakiś 2 latach trafiłem tu.. A teraz próbuje poderwać dobrą koleżankę... i czuję, że to spieprzę.. Bo ja nie mam szczęścia do uczuć..