Było na Pewnego dnia na zajęciach zobaczyłem moja koleżankę,
i klepnąłem ją ...w tyłek zeszytem. Ona oczywiście (słusznie bo się głupio zachowałem) oburzona, bo dużo naszych znajomych wkoło, a mnie wstyd że
głupotę odwaliłem.Pomyślałem, że się na mnie porządnie obrazi, ale cóż nie miałem czasu przeprosic, bo musiałem wejśc do pokoju załatwic pewną sprawę. Po paru minutach wychodzę. Biorę chwilę na wstzymanie i po chwili podszedłwm do niej, a ona.... normalnie ze mną rozmawia, uśmiecha się do mnie jakby nic się nie stało. Cały czas jesteśmy w dobrym kontakcie, a nawet trochę lepszym niż przed tym zdarzeniem. Jak mam to rozumiec?
krótko mówiąc - takie są już baby

nie okazuj zainteresowania jej osobą, rozmawiaj ze wszystkimi dziewczynami, żartuj z nimi, bajeruj i pamiętaj (powtórzę się) BYLE SIĘ NIE NARZUCAJ 
zauważ, że ten który się kobietom cały czas podlizuje, chodzi za nimi i udziela - szybko im się nudzi i jest osobą przewidywalną i mało interesującą
natomiast ta, która jest nieprzewidywalna, zadziwia kobiety, zrobi coś czego się kobieta po nim nie spodziewa w największych snach (przesadzam z tymi snami ale mam w sobie coś z poety, hehe xD) jest zawsze interesujący
I teraz rada dla Ciebie, nie bądź dla niej przewidywalny, nie narzucaj się, tylko traktuj tą znajomość na konkretnym lajcie
trzymaj się, pozdrawiam
'Tylko ucząc się na błędach jesteśmy bliżej perfekcji w działaniu'
To jest normalne
. Zawsze tak jest
.
staram się...