Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Praktyka + Obserwacja + Analiza = Progres !!!

Portret użytkownika Hoot

Siemanko Panowie, jako że nasz portal ostatnio jest ubogi w raporty, postanowiłem podzielić się z wami kilkoma akcjami, przemyśleniami, obserwacjami i wnioskami z pola!! Smile

Właśnie wróciłem z miasta. Piękna pogoda, opalone dziewczyny w zwiewnych sukienkach i ta cudowna atmosfera lata - czego chcieć więcej ? Wszystko jest na wyciągnięcie ręki! Wystarczy poczuć prawdziwą wewnętrzną męską moc i czerpać całymi garściami przyjemność obcowania z uroczymi, roześmianymi kobiecymi buźkami.

Okej koniec pierdolenia do dzieła! Buuuu pierwsza zlewaa Laughing out loud

Otworzyliśmy kilka setów z kumplem:

Dwie dziewczyny w galerii, siedzą przy stoliku, zamówiły jedzonko, widać że pełen relax. Ja siedzę sobie z kumplem przy stoliku z 4 miejscami, myślę idealnie.
Podchodzę:
H: Hej dziewczyny Smile wyglądacie na sympatyczne, siedzę sobie tu obok z kumplem i potrzebujemy kobiecej opinii. (pozytywna reakcja, uśmiech) Ale nie będę tu stał, chodźcie do nas do stolika!
I bez pytania biorę tackę z jedzeniem i patrze że wstają to luz. Otwarcie luksus.Tutaj rozjebała je otwartość, pewność siebie, silna rama, stanowczość, szczerość i dominacja.
Potem gadamy sobie, full atrakszyn i buuu przedobrzyłem.
Uświadomiłem sobie potem, że domagały się przejścia w raport pytaniem czym się interesujemy. Przegapiłem to i dalej grałem ostro na atrakszyn. Aż w końcu przegiałem. Brak kalibracji. Dziewuszki typowo ciche, sympatyczne. Typ takich niewinnych. wrażliwych aniołków.
Cóż już wiem co było złe. Bardzo się ciesze bo to dało mi dużo doświadczenia, które przydało się już chwile później.

Następny set:

H: Hej dziewczyny, przyjechaliśmy sobie na kilka dni, gdzie tu można się wykąpać?
One coś tam coś tam.
H: Nie, że nie mamy wody w domu haha, po prostu chcemy się poopalać, ochłodzić gdzieś nad wodą.
No i tutaj rozmowa, od razu przeszliśmy na inny temat,
budujemy komfort, atrakszyn. Wszystko ładnie. Proponuje od razu iść sobie gdzieś usiąść, ale się spieszyły, wymiana numerów i ustawimy się najwyżej na dniach. Ogólnie bardzo pozytywnie. Czułem ten zajebisty stan, ten flow!

Idziemy sobie widzę skuterek taki zajebisty włoski przed sklepem z ciuchami. Chcemy sobie zrobić fote z nim. Wchodzę do sklepu a tam taka młoda, gorąca dziewczyna. I jakaś starsza. Pytam czy to kogoś z nich sprzęcik. Okazało się, ze to młodej damy. Łych jakie zianko było, jak cykaliśmy
foty a ona tak stała i się uśmiechała. Wchodzę z powrotem i wołam ją do zdjęcia. Ona coś tam marudzi, przychodzi szef.
H: Dzień dobry, mogę sobie zrobić foteczke z nią? Nie ma pan nic przeciwko?
On: Jak się tylko zgodzi to jasne.
Starsza za ladą: No no idz Olu!
H: No Olaa choć, i biorę za rękę.

Porobiliśmy sobie zdjęcia i było w chuj fajnie. Odstawiam ją do sklepu.

H: ( do kierownika) Jakaś premia się należy za miłą obsługę klienta!
K: Oczywiście będzię!
H: haha to super, miłego dnia!

Cały sklep rozjebany, ja już wgl odlot! Na pewno znacie to uczucie, kiedy jesteś w swoim zajebistym świecie, pewny, zrelaksowany, nie zwracasz na nic uwagi, dajesz innym uśmiech, energie, nic nie jest w stanie zakłuć twojej wewnętrznej wartości. Przepełnia się niesamowity spokój. Jezuu to piękne!

Następny set:

Idziemy, śliczna blondyneczka i ciemnowłosa. Mijamy się. Łapie EC z czarną, uśmiech i taki charakterystyczny
ruch okularów przeciwsłonecznych. Takie fajne opuszczenie. Wiecie o co chodzi Laughing out loud Odwzajemnia wszystko, no to jedziem!
Nawrót, podchodzę od strony czarnej, łapie za bark odwracam, skierowany przed siebie rzucam otwieracz mówiąc przez bark:
H: Zawsze takim uroczym uśmiechem podrywasz facetów?
Ona: Uśmiechałam się do koleżanki haha
H: tak jasne, kogo ty chcesz oszukać Laughing out loud
Nie czekam na reakcje bo jeszcze się nie zatrzymały, (jak to mówi Mystery obiekt w ruchu ma tendencje do pozostania w nim). Więc nie mogłem pozwolić zostać sobie w goniącej pozycji. Od razu skierowany bokiem odwracam się podając rękę: Siema Hoot! , tu jest ten myczek, że dziewczyna
poda ci ręke na pewno, to odruch bezwarunkowy i spontaniczny. Wtedy trzymając ją zachodzę im drogę i się zatrzymuje. Secik zatrzymany, zdominowany, otwarty. Idealnie!
Rozmawiamy o pierdołach, atrakcjach miasta, ogólnie im dłużej tym bardziej dziewczyny zainteresowane Wykalibrowałem już sobie zachowanie pomiędzy takim łagodnym, zbyt miłym i takim ostrym,zdecydowanym, pewnym siebie. Nie warto cwaniakować i zgrywać zbyt pewnego bo to zawsze źle się kończy. No chyba, że zrobisz to umiejętnie przy tych na prawdę ostrych, gorących fokach. Set rozjebany. Wymiana numerów i lecimy dalej.

Było jeszcze parę akcji, ale na razie wystarczy.

Ogólnie klucz tkwi w pewności siebie, silnej ramie, dominacji, szczerości, zdecydowaniu, spontaniczności, świeżości, uśmiechu i pozytywnej energii.

Czułem się dziś jak król, ten stan o którym tyle czytałem stał się faktem. Otaczała mnie bańka własnej rzeczywistości, której nikt nie jest wstanie zachwiać. Pełen luz, relaks, pewna mowa ciała, czułem że promieniuje pewnością siebie i roztaczam tą wspaniałą aurę atrakcyjności.
To piękne, gdy patrząc w oczy dziewczyną, spokojnie, powoli, czarująco mówiłem że wyglądają uroczo. Ten peszek, zawstydzenie dziewuszki to niesamowity widok! On tego własnie pragną. Pewnego faceta, który ją oczaruje i wciągnie do swojego świata.

Niesamowity jest fakty delektacji i spokoju w chwilą ciszy, gdy dziewczyny czują się speszone, gdy rozmowa ma zastój, następuje ten niezręczny moment, a ty tak patrzysz im w oczy i uśmiechasz się budując seksualne napięcie . Co najlepsze nawet mały dreszczyk niepewności nie przepłynął przeze mnie, piękne uczucie!

Teraz czas na kilka obserwacji: Byłem ze znajomymi w sobotę w klubie, siedzimy przy stoliku na tarasie. No i kumpel zaczyna startować do siostry dziewczyny znajomego.Podlizuje się, szuka akceptacji, uwagi. Boże to wyglądało żenująco. To tak jak piesek skaczący wokół swojego właściciela, liżący po rękach, łaszący się, merdający ogonkiem w nadziei, że dostanie żarcie albo chwile uwagi. Zaraz potem siedzi na przeciwko niej, leży praktycznie na stole, podparta broda dłońmi i tak patrzy i patrzy, jak na boginie. Błagam... A ona w najlepsze rozjebana, pali fajeczke i nie zwraca totalnie na niego uwagi.

Następny Amant: Siadają obok przy stoliku foczki, ona zaczyna się prosić żeby się dosiadły, przekonuje, błaga. Masakra. Zaraz wstaje podchodzi i robi z siebie jeszcze większego frajera. Ja odwrócony tyłem do nich obserwuje sobie tylko tak zza barku. Wstaje, podchodzę to tej najbliżej i:

H: (na ucho) Sorry za mojego znajomego, jest strasznie nachalny, nie umie się za bardzo obchodzić z kobietami.
H: Ale wiesz co tak patrze na ciebie, i jesteś chyba jedną słodką dziewczyna wartą mojego czasu. Więc rozmwiajmy!
Ona: Śmiech, skomentowała kumpla ze jest niski, a że musi być taki przynajmniej 180 cm. bla bla bla pierdu pierdu.
H: Co ty pierdolisz? Prawdziwego faceta definiują jego cechy charakteru a nie wzrost czy mięśnie. Ona szok. Coś tam próbuje brnąć dalej.
H: Wiem, że zbywasz tym tekstem większość frajerów w tym klubie. Nie dziwie się też szanuje swój czas. Ale doskonale wiem, że pewność siebie, stanowczość, szczerość, poczucie humoru i dominacja doprowadza cię do szaleństwa.
Jej koleżanki patrzą na mnie wszystkie i jedną z drugą to niej `Dobrze mówi!` Potem rozjebałem ją i w sumie je wszystkie swoimi przekonaniami. Opinią na temat prawdziwej męskości. O sytuacji w klubach. O tym jak faceci są totalnymi cipami. W końcu koleżanki poszły a on powiedziała, że chce zostać. Zajebiście myślę. Gadamy sobie, gadamy, coraz większe atrakszyn. Wchodzę w raport. Laska starsza o 4,5 lat.Nagle kumpel: Weź tak nie bajeruj już, Boże fajnie kurwa dzięki, nie ma to jak pomoc od kumpla. Jebany frajer, żal dupę ściska, chodzi i dogaduje. Może nawet nie był świadomy, że wszystko spieprzył. Cóż trudno, zawinęła się zaraz do łazienki już nie wybrnąłem.

Ale bądź co bądź jestem zajebiście zadowolony.

Panowie działajcie, zdobywajcie doświadczenie, analizujcie, wyciągajcie wnioski, obserwujcie błędy innych i rozwijajcie się!

Praktyka + Obserwacja + Analiza = Progres !!!

Korzystajcie z lata, bo to jeszcze tylko miesiąc. Bawcie się tym! Otwórzcie się, wzbudźcie w sobie tą szczerą chęć i ciekawość poznania pięknych kobiet. Nigdy nic nie oczekujcie. Niespełnione oczekiwania wpędzają nas jedynie w zły nastrój. Spontan! Zdajcie się na młodzieńczą spontaniczność, radość i szaleństwo!

Dziękuje za uwagę! Pozdrawiam! I życzę udanych łowów!
Wkrótce kolejne raporty Smile

Wasz Hoot.

Odpowiedzi

No gratulacje niezłe akcje .

No gratulacje niezłe akcje Smile . A co do kumpli takich jak ten twój to mało co mnie tak wkurwia, w twoim przypadku miał jeszcze prawo się zdenerwować ale gdy to ty pierwszy pannę wychaczysz a taki się wpierdala z takimi tekstami to chuj strzela.

Portret użytkownika Ronlouis

Co do Twojego kolegi,

Co do Twojego kolegi, przeczytaj sobie bloga Maleone, tu masz zawartą całą kwintesencja tego, dlaczego Twój "kumpel" tak zareagował.

http://www.podrywaj.org/sedukcja...

Portret użytkownika 008

Taki stan, jak już się uda go

Taki stan, jak już się uda go wystartować, jest wart więcej niż wszystko Smile

Ale on nie bierze się znikąd, mi np. on się wkręca jak robię dużo zajebistych rzeczy, ludzie, gadki, luz itd. Jakiś przystojniejszy się chyba wtedy robię, częściej wtedy dziewczyny patrzą, też tak masz Laughing out loud ? A jak Ty sobie rozkręcasz taki stan; ile Ci to zajmuje ?

Portret użytkownika Hoot

Stary tak masz racje! Wtedy

Stary tak masz racje! Wtedy roztaczasz taką wyjątkową aurę. Emanujesz pozytywną energią, a to przyciąga kobiety jak magnes! hmmm ostatnio dużo świrowaliśmy z kumplem, wychodziliśmy bardzo ze swojej strefy komfortu jak to frywolny nazwał `bezpiecznego kurwidołka `haha. Dziś stało się to samo! Sam się dziwie i jestem niezmiernie szczęśliwy, bo determinacja i praca nad sobą wreszcie przynosi efekty Smile

wszystko git ziomo - ale

wszystko git ziomo - ale zastanawia mnie czemu myslisz kiedy zrobic KOMFORT, kiedy ATTRAKTJON xD itp.

pytam po co?

dobrze sie bawisz z tymi dupciami na miescie? odpowiesz- tak.
to nie ma co sie tym zamartwiac, ciesz się chwilą.

nawet jak cos zjebiesz to nic sie nie stanie, nie ma co brac tak na powaznie wszystkiego

ja raz z jedna dziewczyna przez pierwsze spotkania w ogóle nie stosowałem dotyku, kompletnie NIC. potem jak real-pisda-needy spytalem się czy mogę ją pocałować i weszlo Smile

jestesmy w tym samym wieku - KURWA MAC NAWET NIE WIESZ JAK JA CIE ROZUMIEM Laughing out loud mega się jaram! pozdro

Portret użytkownika sierota

Dużo gadania, mało akcji w

Dużo gadania, mało akcji w postaci konkretów = numer telefonu. Laski lubią gadać o dupie i o niczym ale i tak naprawdę nic z tego nie niestety nie ma. Dostaniesz numer, umówisz się, pomiętosisz zawartość to jest konkret. Wypas nie jest po to aby się dowartościować ale zarwać i poznać fajną dziewczynę na dłuższe rozmowy 1:1 nie pieprzenie o zachowaniach.

Portret użytkownika mago

A ten kolega z galerii jest

A ten kolega z galerii jest wtajemniczony?

Portret użytkownika Hoot

Właśnie nie nawidze takiego

Właśnie nie nawidze takiego pierdolenia. Po chuj ci ten numer telefonu ? On ci laski nie zrobi. Trzeba każdą sytuacje wykorzystywać do końca. Większość kolesi gdy podchodzi ma to pieprzone nastawienie `muszę zdobyć numer`, a wynika z tego tyle że spinają dupsko i dziewczyna to czuje. Trzeba cieszyć się relacją, rozmową, czerpać doświadczenie. Tego dnia mieliśmy 3 szybkie ranki, numer to powinna być ostateczność.

Portret użytkownika 008

właśnie...

właśnie...

Portret użytkownika Hoot

Mago tak wtajemniczony

Mago tak wtajemniczony Smile