
Do napisania pierwszego artykułu na tym koncie skłoniło mnie powiększenia się coraz to większego grona osób, które w zły sposób przyswajają wiedzę z tej jak i wielu innych podobnych stron (lub szkoleń) poświęconych edukacji w pięknej dziedzinie jaką są relacje damsko-męskie.
Nie małpujemy innych charakterów! MODELUJEMY swój własny, indywidualny.
W programowaniu neurolingwistycznym istnieje takie pojęcie jak modelowanie. Jest to w skrócie mówiąc kształtowanie własnego charakteru, poprzez analizę innych zachowań (np czytanie blogów na podrywaj.org, oglądanie trenerów w akcji).
I tutaj dochodzi do jednego bardzo ważnego momentu - DYSTANSU i GŁĘBOKIEJ ANALIZY. Nie możemy popadać w skrajności, kiedyś byliśmy pizdami pod pantofelkiem, a teraz nagle będąc skurwysynem i chamem wszystkie nagle będą na nas leciały i będziemy bardzo szczęśliwi?!
"Halun - powstaje tylko jako zbiór przekonań i wartości w Twojej głowie i nie ma żadnego związku z rzeczywistością"
Jeżeli trenerzy potrafią oczarować kobietę, to dlaczego dla pieniędzy nie mieli by oczarować nas i zrobić wymałpowanego na ich autorytecie człowieczka, który będzie wyrywał w czasie szkoleń (a może i nawet później) najlepsze dupeczki? Po wejsciu w w związek z kobietą (tak, tak, taką która na niego zasługuje, z którą może dzielić swoje pasje, wykazuje 49% - 51% inicjatywy (oczywiście to 49% to mężczyzna)) okazuje się prędzej czy później, że człowieczek ten okazuje się jednym wielkim fejkiem...
Ktoś kiedyś tutaj napisał, że nie ma takiego gracza, który prędzej czy później by nie spierdolił grając w jebaną grę - pokazując tego faceta, o którym tak na prawdę naczytał się na podrywaj.org i którym chciałby być, ale nie jest!
Dlaczego? Ponieważ nie da rady wymodelować idealnego charakteru, zawsze każdy będzie miał jakieś wady, nawet jebany James Bond.
Jak wymodelować SWÓJ WŁASNY CHARAKTER dzięki tekstom na stronie i radą od ludzi, którzy osiagneli sukces?
Nie można brać wszystkiego do serca i ufać wszystkiemu. Należy wszystko analizować, czytasz coś, sprawdzasz czy działa, myślisz jak to wpłynie na ciebie i osoby w twoim otoczeniu, czy opłaca się robić w dany sposób, czy wejście do danej grupy społecznej jest opłacalne, czy tak na prawdę przybliży cię to do celu, jakim jest osiągniecie sukcesu życiowego.
Nikt nigdy nie będzie drugim Mysterym, Stylem z "Gry" też nie. Najważniejsze jest być sobą, ciągle kształtować własny charakter, by dążyć do bycia lepszym człowiekiem. Wyrzucać negatywne cechy, nabywać pozytywne, kształcić się patrząc na autorytety, podążać podobnymi drogami, ale ciągle pamiętać żeby pozostać sobą.
Wydaje ci się, że lepiej będzie dla waszego związku, jeżeli po 5 latach bycia razem będziecie sobie nawzajem jebać chłodniki? Jeżeli tak to masz rację. Wydaje ci się. W związku jest ważna szczerość i akceptacja. Cóż się okaże jeżeli po kilku miesiącach związku wyjdzie na jaw, że tak na prawdę udawałeś i nie jesteś pewny siebie? Chłopacy napiszą na podrywaj.org, żebyś znalazł inna? A może moje ulubione: JEBNIJ CHŁODIK! 
Oczywiście PUA SKURWYSYNY BEZ SERCA, RUCHACZE NAD RUCHACZAMI i INNI PSEUDOSZAMANI nie zgodzą się ze mną, trudno. Prawda jest jak dupa - każdy ma swoją. Tylko proszę później nie lamentować, że fanpejdż "Kobiety bez serca" ma już ileś tam tysięcy lajków.
Zawsze kiedyś granie z kobietami musi się skończyć. Ileż to można małpować kogoś innego. Modelujcie własne charaktery, wyodrębniajcie cechy i kształtujcie swoją osobowość - to poważny krok do życiowego sukcesu.
Na pewno wielu z was przechodziło przez to wszystko, przez odpowiednie momenty nie byliscie sobą. To wszystko wzmacnia człowieka, na przestrzeni czasu zawsze zauważymy błędy jakie popełniliśmy. Czy gra z kobietami jest błędem? Hmmm, na pewno na swój sposób kształtuje człowieka, jego inner game (jak by nie byl płytki...) ciągle się zmienia... na lepsze... ale to nadal jest "game".
Patternowcy z chłodnikiem, PUA na wyjebce, reszta może tworzyć związki, bo już do tego dorośli...
Odpowiedzi
Uważam, że etap
wt., 2013-08-06 13:55 — 008Uważam, że etap super-pua-ruchacza-turbo-łowcy-szparek-zimnego-skurwiela jest cenny. Wiele cech po drodze PUA zmienia się jak wahadło.
Kiedyś ostro pieskowałem, potem byłem cwaniakowaty (przed PUA), a teraz z powrotem uważam że jestem mega miły, ale już nie słaby. Trzeba pozwiedzać różne rejony tej dziedziny, żeby odkryć, że w sumie można wszystko.
Ale oczywiście etapu cwaniakowania nie wspominam dobrze i moje ówczesne wielkie miłości - chyba też nie
Hahaha, co do ostatniego
wt., 2013-08-06 22:47 — MahonHahaha, co do ostatniego zdania to mam tak samo
"Już każdy powiedział to co
wt., 2013-08-06 16:17 — arm"Już każdy powiedział to co wiedział
trzy razy wysłuchał dobrze mnie
wszyscy zgadzają się ze sobą
a będzie nadal tak jak jest"
No tak, bycie sobą to klucz
wt., 2013-08-06 16:46 — jimiNo tak, bycie sobą to klucz sukcesu, a jak sie związek wali to zawalcz jak jest o co a jak nie to idź dalej, życie trwa zbyt krótko żeby iść do przodu patrząc za siebie, kazdy ma jakiś margines dla siebie na błędy ale i worek wolny dla doświadczeń, przyznam ze w dzisiejszych czasach trudno stworzyć związek na lata..., który opieralby sie tylko na szacunku, aach te ambicje nawet cham i lajza mają granicę w zachowaniu!