Witam , mam taki problem : ostatnio zauważyłem zajebistą dupę w szkole , nie widziałem żeby ją ktoś podrywał , cały czas trzymię się z jedną koleżanką ,i sie marnuje
. otóż co dziennie na przerwie po 3 lekcji mówię sobie że idę do niej , no i idę , widzę ją i ... spierdalam
jak to rozegrać ?
PS.czytałem wszystkie lekcje i książke dave x (czy jak mu tam) ale nadal jakoś dziwnie
Odpowiedz mi na takie pytanie..miałeś już kiedyś dziewczynę?
kultury trochę...
to moze zacznij od lekcji z zegarkiem? dostaniesz pewnosci siebie.
staram się...
Chuj z tym, ze miał dziewczynę, pytanie w jakich okolicznościach ją poznał i "poderwał".
A do dziewczyny podejdź i polecam książke "Jak pokonać strach"
Ja to tak zrobiłem i zadziałało....
Sorry trochę nie sprecyzowałem tematu, chodzi mi o to jak podrywać ją w obecności koleżanki , bo trochę się krępuję jak druga osoba słucha.
Kiedyś oświeciła mnie złota myśl:"Jak chcesz pilnie rozwiązać sytuacja to zrób, a poźniej pomyśl-masz wtedy 50% szans, że ci się uda.Lepsze to niż skazanie siebie na porażke".Pomyśl, że ona to Adamek i podejdź do niej.Nie myśl o tym, że jest piękna itp.Zacznij z nią rozmowy na obojętnie jaki temat.Ty po prostu "masz tyle jej do powiedzenia"Nie podrywaj po prostu gadaj.Jak się oswoisz to zacznij zarywać.Nie zapominaj najpierw o cechach atrakcyjności jakie musisz zbudować przed rozmową. A jeśli chodzi o koleżanke...hm... napewno nie jest jej przydupasem.Tak więc staraj się ją dorwać w samotności i czyń swoją powinność.Good luck!
Jak jest z koleżanką i chcesz porozmawiać to podejdz i poproś czy możesz ją porwać na chwilke
staram się...
piotrekkkkk1
, dajmy na to że jak zwykle podejdę powiem "cześć podobasz mi się i chciałbym Cię poznać" i potem gadka o maturze, studiach, itp. - to gadka czy już podryw ? 
hmm nie wiem co mam rozumieć pod pojęciem podryw , a co pod gadka