spotkaliśmy się 3 razy i pewnego razu nie odpisała na mojego sms(ja :moze sie spotkamy) i nie odebrała mojego telefonu.. rozmwialem z nia po tym przed zajeciami (chodzimy razem na jedne takie zajecia) ale nie poruszylem tego tematu...przeprowadziłem miła rozmowę...napisałem do niej jeszcze jednego sms 2 dni później o tresci: "rozumiem że sie speszyłaś wystraszyłaś bo nie jesteś na tyle pewną osobą żeby porozmwaiać przez telefon i mi odmówić..a to dziwne bo myślałem że tak nie jest ale człowiek zawsze czegoś nowego się dowie ;)" no i teraz tak wiem że jak zadzwonie albo napisze sms to będzie zlanie, wiec czekam na gg jak się pojawi.. to też sie pierwszy nie odezwe a jak będę ją widział przed zajęciami może nawet udać że jej nie widzę i nie powiedzieć jej "cześć" ? i jeśli się odezwie na gg to jaką strategie obrać wiem że w jej oczach jestem potrzebujący i teraz tylko czas i moje zachowanie mogą to naprawić jeśli w ogóle mogą ... ?!
ale dupczysz.... tomath tym
sob., 2009-11-14 12:13 — Tisipiajpiale dupczysz.... tomath tym czesc pokaze jej zwyklego kolege ktory sobie odpuscil no i bedzie spalony...... ja zrobilbym tak: podchodze do niej i mruczacym glosem: czeesc, uczysz sie dzisiaj cos? ( nie wazne co odpowie) sluuuuchaj odprowadze cie dzisiaj na przystanek (czy do domu czy gdzie kolwiek indziej) bo mam dosc tajemnicza sprawe do ciebie... tylko to zostanie odebrane przez nia jako sztuczne bo peterpaper ma zla rame ( poprostu wyobrazam sobie jak razem gadacie paper na codzien)
działać czy nie działać bo
sob., 2009-11-14 12:30 — peterpaperdziałać czy nie działać bo opinie są podzielone.. a gadam bardzo dobrze.. tylko za bardzo needy się zrobiłem ;] mogę ją zaczepić po zajęciach.. ale co robić o czym gadać bo normalna rozmowa może być niewystarczająca pozatym może próbować mnie zlać że nie ma czasu... ?! jestem zdezorientowany aha no i nie było jej na kolejnych zajęciach...
peter najlepiej nic nie
sob., 2009-11-14 12:32 — Tisipiajpipeter najlepiej nic nie mow... nie podchodz do niej, idz do domu i porazmawiaj z matka... kurwa mac to jest najbardziej tepe pytanie " o czym z nia gadac"? a o czym bys chcial?
ok Tisipiajpi rozumiem
sob., 2009-11-14 13:37 — peterpaperok Tisipiajpi rozumiem
peter ale o czym bys chcial z
sob., 2009-11-14 17:02 — Tisipiajpipeter ale o czym bys chcial z nia r0ozmawiac
peter najlepiej nic nie
sob., 2009-11-14 17:31 — TenTyppeter najlepiej nic nie mow... nie podchodz do niej, idz do domu i porazmawiaj z matka....

:D:D:D,
o zwiazkach, tym ze nalezy codziennie kwiatki nosic albo otym zebys trzymal sie od dziewczyn z daleka bo wszystkie sa wciazy i szukaja naiwnego tatusia
fakt faktem matki najgorsze iluzje zapodaja od malego.
A ty stary, brnij w to dalej, podejdz. powiedziales A wiec pokaz ze masz jaja i jestes facetem by powiedziec B.
Jak bym wiedzial ze jestem u niej spalony z taka chistoryjka zrobilbym inny knif. Wziol bym 2 zajebiste filizanki nescafe (ale takie klimatyczne stylowe), wbil na wyklady z zaparzona kawa , przysiadlsie do niej i powiedzial "Nie chcesz przyjsc na kawe to kawa przyszla do ciebie" oczywiscie z pewnoscia siebie i usmiechem. rozmawiajnaluzie otym oczym ty chcesz. Po wszystkim zastosowal bym chlodnik na 1 lub 2 dni a potem poslal smsa " Dzis ty kawe stawiasz, na rynku o 12 pod placem bla bla bla"
moze rada szczeniacka, moze glupia, moze tego nie rob, ale jak zrobisz napisz jak bylo...
ten typ.... kocham cie za ten
sob., 2009-11-14 18:05 — Tisipiajpiten typ.... kocham cie za ten pomysl z kawa:*:D
Analizujemy każdy przpadek
sob., 2009-11-14 18:23 — raftAnalizujemy każdy przpadek systemowo, wiec nie mają znaczenia okoliczności...
stosujmy sie do ogólnych zasad, wieć jeśłi dupa stroi fochy, reakcją jest zaramowanie jej
sama się odezwała więc jest
sob., 2009-11-14 19:31 — peterpapersama się odezwała więc jest już spoko
wiem o czym mam z nią gadać