I nie będę się rozpisywał, tak jak w tytule.
Jeszcze tylko krótko na temat bloga użytkownika adamus0507.
Moim zdaniem, dawanie gotowych rad jest bezcelowe, to musi być spójne z Tobą samym. Większość odpowiedzi na własne pytania są w nas. Wystarczy podjeść do tematu na luzie i pomyśleć. A to, że ktoś zna odpowiedź, a jednak zakłada temat na forum oznacza tylko jak bardzo ta osoba jest niepewna i uzależnia swoje działania od innych (czasem od osób które nie mają doświadczenia w danym temacie). A przecież nie takie jest motto tej strony, czyż nie? 
Dodam jeszcze, że czytając niektóre tematy na forum z obszernym opisem, wydaje mi się że rozpisując swój problem sami dają sobie odpowiedzi, co potwierdza wyżej napisany akapit.
Tyle z mojej strony.
Odpowiedzi
Dlaczego to aż tak bardzo Cię
pt., 2013-04-19 13:03 — RadanosDlaczego to aż tak bardzo Cię ruszyło?
Toć to kurwa oksymoron W
ndz., 2013-04-21 22:29 — PrzemoToć to kurwa oksymoron
W Twojej wyliczance zasad na blogu brakuje ważnego elementu - DYSTANSU
osobiście do Ciebie nic nie
czw., 2013-04-18 21:16 — kjetosobiście do Ciebie nic nie mam, po prostu naszła mnie refleksja, peace!
Zgadzam się z kjetem. Nawet w
czw., 2013-04-18 22:35 — canis lupusZgadzam się z kjetem. Nawet w sumie przestałem wchodzić na to forum przez dziwne wpisy tam zamieszczone.
Użytkowniku adamus0507
pt., 2013-04-19 21:48 — BarmanoUżytkowniku adamus0507 abstrahując od sensowności Twojego postu/bloga jak chcesz sobie pobluzgać idź pod blok.
Adamus0507 - to nie jest tak,
wt., 2013-04-23 07:16 — MiszczuAdamus0507 - to nie jest tak, że my chcemy Cię pojechać czy w inny sposób obrazić. Ale kolega kjet napisał ten blog dla każdego, czyż nie? Ciebie podał jako przykład, bo takie miał życzenie, bo akurat to wymagało przykładu.
Faktem jest, że czasem atmosfera tutaj poupada właśnie przez ludzi, którzy nie czytają prawej strony - bo zapytają się o to na forum. Również tacy ludzie jak Ty (z całym szacunkiem), którzy nie umieją przyjąć krytyki, po prostu nie mają tutaj czego szukać. Ciężko rozwijać się , mając jeszcze matczyną pempowine i rękę w nocniku - wybacz.