Do grupy na niemiecki doszła w tym roku mega wylaszczona tancerka, ktora przy bandzie pasztetów wygląda jak boskie stworzenie, dlugie pazury obcisłe spodnie buty na obcasie rozpuszczone włosy.
Wszystko po to by kontrolować facetów.
Zwykle nie podrywam kobiet z którym pracuje się uczę itd. Ale dla niej trzeba zrobić wyjątek. No troche wyróżniam się z grupy zwykle gadam z panienkami, o tak dla przyjemnosci, z nią nie gadałem w ogóle. Słabo została przyjęta w grupie. jest tak wylaszczona że kolesie sie do niej nie podwalają, a dziewczyny chyba jej zazdroszczą. Siedzi sobie zawsze z boku. Ja staram się jak najbliżej niej gadać z laseczkami i być duszą towarzystwa. W sali wyprostowany klata wypięta i sobie gdzies patrze, ona czasem spojrzy na mnie ale ogólnie obserwuje wszystkich. Raz w czymś się jebłem to sie spojrzała ironicznie. A gdy mówie do całej grupy to pełna zlewka
Dzisiaj się spóźniłem i podchodze do dziewczyn w sali które na pewno sie zajeły moimi rzeczami i pytam sie no gdzie mnie ustawiły. A one tam i co sie okazało koło mega wylaszczonej.
siadam nawijam do brzydkiej która siedzi obok. tamta co jakiś czas patrzy, gdy wypadła mi praca w grupie z nią.
pytam sie
-a jak ty sie właściwie nazywasz? wiesz mam słabą pamiec do imion(miał to być swego rodzaju neg, doskonale wiedzialem od 2 miechów jest w grupie)
a ona jak wszyscy tu
potem seksowne paznkocie ale czemu sztuczne(widziałem że naturalne ale były zniszczone i krzywe i to miał byc neg ale jeszcze nie jestem taki swobodny wobec lasek), zaśmiała się ale jej to nie zbiło z pantałyku.
Potem jak chciałem zbeczyć jej telefon co to za parapet poszła zlewka. No to ja w najlepsze nawijka z pasztetem obok. No i potem do końca wylaszczona siedziała tak że patrzyła się w moją stronę do mnie ale nie na mnie... Tak jakby mnie wkurwiała żebym sie na nią lampił, a ja w tablice zlewka. No i jeszcze w sobote ma byc impreza. Sadze ze nie bedzie.
Ale co mi panowie szlachta radzicie?
A ona powiedziałą, że jak wszyscy tu ma zła pamięć
ta zrozumiaem.
A drugie zrozumiałęm, jak chciał zobaczyć jaki ma telefon, to tak jak on ją, ta ona jego zbeształa.
staram się...
Sory, następnym razem będe bardziej się przykładał do pisania. Tak właśnie. Miała na myśli "jak wszyscy tu masz złą pamięć". A jak zażartowałem z jej telefonu "co to za parapet" to udała, że nie słyszy.
Ale nadal panowie proszę o radę.
Proponuję nadal olewać, ale czasem coś chlapnąć. Ona dobrze wie, że aby wzbudzić zainteresowanie nie musi nic robić. Jej wygląd już w sobie stanowi nowość i wzbudza zainteresowanie. Poza tym jej zachowanie i olewka Ciebie zaczyna Ciebie intrygować. Poza zewnętrznym wyglądem ona intryguje Ciebie swoją tajemniczością i ona zdaje sobie z tego sprawę.
Mamy prawo popełniać w życiu wiele błędów. Oprócz jednego: tego, który niszczy nas samych.