Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

„Jesteśmy - jacy jesteśmy Byliśmy - jacyśmy byli Będziemy - jacy zechcemy Byle wiedzieć nam - czego chcieć

Zostaliśmy stworzeni i przystosowani do życia na ziemi. Bóg dając nam możliwość życia, ciągłego rozwijania się umieścił nas na ziemi. On sam patrzy na nasze poczynania. Nie ingeruje w nasze postępowanie, nie mamy obowiązku żyć w konkretny sposób. Rodząc się otrzymaliśmy od niego wolną wolę. Mamy więc możliwość wyboru jak żyć. Prosty przykład. Bóg tak jak rodzić, który umieszcza swoje dziecko w piaskownicy jest pewien, że krzywda mu się nie stanie. Tak też Bóg umieścił nas na ziemi. Tak samo jak rodzica nie interesuje czy dziecko buduje w piaskownicy zamki czy kopie tunel tak samo Bóg nie ingeruje w intencje naszych poczynań. Umieścił nas w bezpiecznym miejscu i to od nas zależy jak spędzimy nasz czas na ziemi.

Każdego dnia podejmujemy decyzje. Z pozoru wydaje nam się, że podejmujemy łatwe decyzje lecz zapominamy o jednym. Mianowicie o tym, że wszystkie decyzje jakie podejmujemy, mają wpływ na to jacy będziemy. Każda nawet ta najprostsza decyzja ma wpływ na nasze życie. Życie jest proste. To ludzie nie potrafiący podjąć decyzji i trzymać się jej sprawiają że staje się trudne. Dlaczego tak ciężko nam podejmować decyzje? Dokonywanie wyborów w dzisiejszych czasach to szczególnie dla młodych ludzi ciężka sprawa. Uważamy, że jedno głupie zachowanie, jeden nie przemyślany czyn nie będzie miał wpływu na nasze życie. Błąd. Każda decyzja, każda sytuacja, KAŻDE DOŚWIADCZENIE ma znaczenie jakiej wagi krzyż będziemy dźwigać do końca życia. Każdy nasz błąd to kolejny kilogram, kolejny gwóźdź do naszego krzyża. Czasami w chwilach słabości popełniamy wiele błędów. Zamiast wziąć się w garść brniemy w głupotę, dobijamy się zapominając, że to my będziemy musieli żyć do końca ze świadomością tego czego doświadczyliśmy. Sprawmy by to czego doświadczamy było dobrem. Byśmy nie musieli dźwigać ciężaru naszej głupoty do końca życia.
Miejmy kontrole nad decyzjami jakie podejmujemy. Przed podjęciem nawet z pozoru tej błahej decyzji zastanówmy się jaki wpływ będzie miała ona na nasze życie? Czy to co robimy to o czym myślimy, to czym się przejmujemy, to czym się wciąż zadręczamy będzie miało wpływ na nasze życie?
Dopóki nie zrozumiemy, że życie to czynienie dobra, uprzejmość, życzliwość i że wszystko co dajemy wraca do nas nie osiągniemy sukcesu. Bądźmy dobrymi ludźmi. Sprawmy by inni widząc nas uśmiechali się, by czuli się dobrze. By inni mieli oparcie w nas. Niech każdy z nas znajdzie własne miejsce w świecie. niech każdy z nas będzie autorytetem. Nie można się załamywać, że życie nas doświadcza w taki czy inny sposób. TO my, nasze działania, codzienne zachowania są wynikiem tego kim jesteśmy i czego doświadczamy. Dajesz zło, doświadczasz zła. Dajesz dobro uwierz, że to wróci.
Próbujemy zrozumieć miłość. Ktoś mądry powiedział, że miłość jest pewnego rodzaju cierpieniem. Wielu z was nie może pojąć jak daleko można się posunąć kochając drugiego człowieka. Rezygnujecie z miłości do danej osoby bo miłość ta za dużo od was wymaga. A gdyby Jezus nie umarł na krzyżu to kto by uwierzył w jego miłość? Miłość to kwintesencja życia, cel życia każdego człowieka.Więc nie czyńmy dla drugiego zła, nie osądzajmy, nie krytykujmy. Idźmy własną drogą inwestujemy myśli we własne decyzje i w samorozwój zamiast zastanawiać się jak by tu komuś dojebać. Wybaczajmy. nie gniewajmy się na ludzi. czasem ciężko jest wybaczyć ale to tysiąc razy lepsze od gniewu. Sam łapię się na zarzekaniu się, że nigdy się do kogoś nie odezwe bo coś tam.... Ale złość mija, agresja spada i wtedy nawet gdy brak nam odwagi żeby powiedzieć komuś: przepraszam prosto w twarz napiszmy list do tej osoby. Nie zależnie czy my skrzywdziliśmy czy to my zostaliśmy skrzywdzeni wybaczajmy.
Wszystkie dobra tego świata przyjdą do nas wystarczy, że będziemy dobrymi ludźmi. Wielu z was powie oh niby takie to proste...
Więc odpowiedz sobie na pytanie: Czy jesteś dobrym człowiekiem?

* Przepraszam za chaotyczny tekst ale musiałem przelać to co mi na sercu leżało;d

Odpowiedzi

Jezus podobnie jak wielu

Jezus podobnie jak wielu innych przewodników religijnych był mistykiem bo wiedział ,że narzekanie ,nerwy ,gniew,uleganie prymitywnym instynktom jest nie tyle grzeszne co nieopłacalne. Kto wieżyłby w kogoś ,kto ciagle chodzi nabuzowany ,drze chape na każdego i wali konia na każdym kroku.

Jezus wiedział ,że będąc mesjaszem musi się wyróżniać od gniewnych i pełnych rozpusty ówczesnych obywateli ot cały sekret.

Dobrze jeśli chcesz iśc taką drogą ,ale nie zapominaj że bierna cnota i brak nienawiści nigdzie cię nie zaprowadzi. Jesli chcesz dotrzeć do celu musisz mieć determinację i wytrawałość ,bez których jezus przegrałby swoją walkę.

Portret użytkownika Creedo

Filozofia bytu rodem z

Filozofia bytu rodem z biblii, I guess... Stylizowałeś to na typ kazania, a jeśli tak czy ma to związek z chrześcijaństwem ? Sam osobiście jestem katolikiem. Niegdyś nie tylko praktykującym ale do pewnego dopuszczalnego w społeczeństwie stopnia, fanatycznym. Wszędzie widziałem dotyk boskiej ręki, co przekonywało mnie o niemocy dosięgającej człowieka. Dzisiaj dalej wierze w Boga ale zamiast stosować bezwzględnie do przykazań, wole podąrzać za własnym "kodeksem". Czemu o tym pisze ? Otóż, chce doczepić się do Twojego hmm..altruizmu z ostatniego akapitu. Jak ktoś nie zasługuje na wybaczenie nie wybaczaj, bo skończy się na tym że nic poza wybaczaniem nie będziesz wstanie robić...
Ogólnie, fajny blog... odmienny mam wrażenie Smile

Portret użytkownika Variatio

Mój proboszcz by się nie

Mój proboszcz by się nie powstydzil. Wink

Leonardo : „Religia jest

Leonardo :
„Religia jest obrazą ludzkiej godności. Także bez niej ludzie dobrzy będą postępować dobrze, a źli źle. Ale to właśnie pod wpływem religii ludzie dobrzy postępują źle".
Creedo:
Nie, w żadnym wypadku nie kładłem nacisku na chrześcijaństwo, chodź przyznam, że przytoczyłem przykłady chrześcijańskie by lepiej zobrazować to co miałem na myśli:) Wbrew pozorom pisząc to nie miałem zamiaru napisać religijnego kazania ale dzięki powyższym przykładom większość czytelników będzie w stanie lepiej odczytać mój przekaz.