
Znacie? To posłuchajcie.
Spotkałem ostatnio taką prawdziwą kobietę z klasą. Nie podrywałem jej ani nic z tych rzeczy, po prostu miłe towarzyskie spotkanie.Chciałem sobie i innym w kilku słowach przypomnieć że przecież takie są! Prawdziwe. Nie laleczki w klubach które lśnią i swoim wyglądem (czasem tylko wyglądem) chcą udowodnić swoją zajebistość. Nie laski które wręcz obsesyjnie zabiegają o uwagę innych i tym samym różnymi sposobami – a najczęściej tyłkiem - dążą do osiągniecia celu.
Prawdziwe wartościowe dziewczyny, kobiety. Takie które znają swoją wartość, wiedzą czego chcą od życia, mają jakąś pasje, pomysł na siebie. One nie potrzebują szpilek na 20 cm obcasie, ostrego makijażu. Wystarczy strój delikatnie niewyzywająco podkreślający kobiecość, lekki makijaż, może jakiś dodatek do ubrania. . Nie spotkasz ich raczej w modnym topowym klubie, bardziej w knajpce z klimatem, może na jakiejś tematycznej imprezie. Chociaż często śliczne, to raczej ciężko powiedzieć o nich H(ot)B(babe), nie ten styl Panowie.
Żadne negi, chłodniki i gierki nie są potrzebne, bo po prostu rozmowa - jeśli nie jesteś pół idiotą i masz coś do powiedzenia i zaoferowania – toczy się sama. Żeby była jasność; nie mam na myśli brzydkich, przeintelektualizowanych, nieśmiałych. Te, o których mysle to naprawdę sexy dziewczyny, którym nie brakuje uśmiechu, figury, urody. A sama rozmowa jakże z taką miła i przyjemna…
Znacie takie, szukacie takich? Może przypadek, może los sprawił, że ostatnio nie miałem okazji spotkać zbyt wiele tego typu dziewczyn, dlatego tak bardzo zwróciłem na nie uwagę. Nie żeby gorące, i lśniące HB mnie nie kręciły, ale jakby to powiedzieć; nie ma nic bardziej sexy niż połączenie ładnej buzi z… inteligencją
Życzę Wam i sobie żebyśmy na takie właśnie częściej trafiali. Tylko że wtedy ta strona pewnie straci trochę na popularności.
Odpowiedzi
hehe dzięki nie zakochałem
pon., 2013-02-04 20:43 — kilroyhehe dzięki
nie zakochałem się, ale baardzo pozytywne się poczułem gdy ją poznałem. Wrażenie na mnie zrobiła naprawdę.
a wiesz że w takiej to bym
pon., 2013-02-04 22:57 — kilroya wiesz że w takiej to bym sie zakochał...nie szukam na razie dziewczyny na stałe, ostatnia relacja mi zryła troche beret i musze sie wyluzować. Chociaż jak idziesz ulicą nie szukasz pod nogami pieniędzy, ale jak znajdziesz stówe to podniesiesz - chyba tak samo jest z miłością (kurwa wielkie słowo!)
Ona jest sporo młodsza ode mnie; u mnie już 3 z przodu, ona jeszcze na studiach, ma swoje towarzystwo, swoje sprawy itp. Po za tym dość daleko mieszka. Także naprawde "ten cukierek nie jest przesłodzony"
jak sie zastanowiłem ile razy ja spotkałem taką z klasą, to opowiem Ci że TA jest też dopiero druga; tamta pierwsza była zajęta niestety
Cholera Kolego, no to mi
wt., 2013-02-05 20:51 — kilroyCholera Kolego, no to mi dałes do pomyślenia trochę. A ja nawet numeru do niej nie mam. Chyba żeby przez fc spróbowac.... Już ją znalazłem
Niestety gatunek bardzo
pon., 2013-02-04 21:25 — oringNiestety gatunek bardzo rzadko spotykany. Wręcz na wymarciu
I tu padła bardzo słuszna
wt., 2013-02-05 10:06 — AshkaelI tu padła bardzo słuszna uwaga, co jest widoczne w klubach i na ulicach...
kobiety z klasą to jest
pon., 2013-02-04 22:24 — t.riffkobiety z klasą to jest najlepsze co może być. I nie muszą mieć super ciała. Ich siła erotyczna tkwi w głowie. Jeśli są otwarte, inteligentne to w łóżku zrobią takie rzeczy, że będzie mega.
I takich kobiet wszystkim życzę:-)
Znałem kiedyś osobiście taką
pon., 2013-02-04 23:31 — Chojan25Znałem kiedyś osobiście taką dziewczynę a parę tylko z widzenia. Nazwanie takiej ,,laską" jest jak mianowanie najlepszego wina francuskiego winiaczem. Mi przez gardło nie chciało to przejść. Jedna taka jest dla mnie warta setki tych półnagich HB z klubów, czy piękności z rozkładówki playboya. HB też mi się podobają, ale tak... czysto fizjologicznie. Jak to A. Sapkowski ujął „Shani uśmiechnęła się jeszcze śliczniej, a Jaskier znowu
nabrał ochoty, by wreszcie ułożyć balladę o dziewczętach
takich jak ona – niezbyt ładnych, a pięknych, takich, które
śniły się po nocach, podczas gdy te klasycznie urodziwe
zapominało się po pięciu minutach.” Ten cytat z całej książki najbardziej zapamiętałem bo doskonale oddaje moje odczucia w tej sytuacji.
Kobieta marzenie. Może i nie
wt., 2013-02-05 00:31 — PabloKobieta marzenie.
Może i nie jest największą seks bombą jaka widziałeś a jednak czujesz że serce mówi inaczej. Takich kobiet jest na prawdę niewiele a ja miałem takiego pecha, że jak już jakąś lepiej poznałem to okazywała się zajęta od lat...
dokładnie takie kobiety długo
wt., 2013-02-05 11:07 — Ulrich IIdokładnie takie kobiety długo same nie są
takich kobiet faceci się też
wt., 2013-02-05 16:27 — VanityFairtakich kobiet faceci się też często boją i nie zaczynają głębszego tematu ponieważ boją się że nie są wystarczająco dobrzy? poradni? nie wiem jak to ująć..
ponadto to często wewntrznie samotne kobiety.. otoczone gronem różnych facetów ale jednak czujące ciągłą pustkę emocjonalną.. cięzko im dotrzymać tempa
mylisz pojęcia, my nie
wt., 2013-02-05 21:22 — Ulrich IImylisz pojęcia, my nie piszemy o zadufanych w sobie pseudofeministkach, które za wszelką cene musza pokazac co to nie one, tylko o normalnych ładnych inteligentnych kobietach, które znają swoją wartość i potrafią prawidłowo ocenić drugą osobę, takie kobiety nie mają problemu ze znalezieniem normalnego partnera i współprowadzeniem związku, dlatego też szybko znikają z rynku
Z ust mi to wyjąłeś, właśnie
wt., 2013-02-05 21:44 — kilroyZ ust mi to wyjąłeś, właśnie o takie chodzi
a czy ja pisze o
wt., 2013-02-05 23:52 — VanityFaira czy ja pisze o pseudofeministkach?
nie wiem co piszesz, bo z
śr., 2013-02-06 12:44 — Ulrich IInie wiem co piszesz, bo z jednej strony piszesz że faceci się ich boją, a z drugiej że są otoczone facetami.
Do normalnej uśmiechniętej kobiety nikt sie podejść nie boi, unikamy poważnych jędz z grobowa miną, z twarzą ściągniętą 5000 kremami przeciwzmarszczkowymi.
Kobieta otwarta (nie łatwa) nie ma problemu z poznaniem faceta, jak i nie ma problemu z prawidłową oceną pacjenta.
Macie takie związki jakie chcecie mieć i to działa w oby dwie strony.
Mądra ładna (nie musi być idealna) kobieta jest w cenie i wartościowy myślący facet na pewno zwraca na takie uwagę od razu.
Uważam,że piękna inteligentna
wt., 2013-02-05 19:28 — Stary CapUważam,że piękna inteligentna kobieta to najcudowniejsze zjawisko we Wszechświecie. Żadne tam zorze polarne ani pierścienie Saturna się nie umywają.Właśnie taka kobieta zainspirowała mnie kiedyś żeby spróbować stać się równie atrakcyjną osobą. Dużo już osiągnąłem w tym kierunku,ale zmiany postępują powoli.
"Znacie takie, szukacie
wt., 2013-02-05 21:06 — jelon"Znacie takie, szukacie takich?" - 2 razy tak. A co w tym wszystkim najgorsze ona uważała mnie za jednego z najlepszych przyjaciół więc byłem zmuszony przerwać całkowicie znajomość. Urzekło mnie jej wewętrzne piękno, uroda skryta pod niezbyt wyzywającym ubraniem, połączona z prawidziwą skromnością i zajebistą inteligencją.
Tak jak ktoś napisał takie rodzynki też bywają często samotne i chciały by kogoś poznać, także Panowie trzeba przebrnąć przez zlewki jak i całą gamę zarówno tych zwyczajnych jak i tych wymalonwanych, rozneglożowanych, tych tylko inteligennych jak i tych mniej rozgarniętych aby spotkać takiego rodzynka.
Taka właśnie była moim
wt., 2013-02-05 21:12 — DonKrystTaka właśnie była moim ostatnim targetem. HB mocne 9, wszystko na swoim miejscu, co prawda udało mi się z nią spotkać tylko raz i to na jakąś godzinę - max. półtorej, ale podczas tego spotkania czułem się chyba jak z żadną inną podczas wcześniejszych wyjść. Co prawda wyjść nie wyszło z tego nic, ale nadal poszukuję czegoś w ten deseń, i wolę na taką poczekać, niż wyrywać milion klubowiczek. Pozdro!
a jak opowiem o 2 kobietach z
wt., 2013-02-05 23:19 — t.riffa jak opowiem o 2 kobietach z którymi sypiałem (i nadal sypiam hehe) jednocześnie:
1. Laska na 9 lub 8,5 z wyglądu, ale perfekcyjne ciało (szczupła, piękny biust B, talia, tyłeczek cudo)lat 23, pochodziła z małej wioski, trochę wystraszona i zamknięta
2. Laska na 4-5 z wyglądu, mały biust A, trochę z nadwagą lat 27, pochodzi z dużego miasta, ale otwarta, uśmiechnięta
z którą był lepszy sex - więc z tą nr 2! Wygląd w seksie jest na 2 lub 3 pozycji. Liczy się bardziej to co mają w głowach. Jeśli są tam jakieś duchy z przeszłości (były), zachamowania np. religia lub strach przed opinią środowiska (najgorsze to koleżanek), to seks będzie kiepski.