Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

O Mysterym, ST i ocenie atrakcyjności słów kilka:

Portret użytkownika wunderwafe

Mystery Największym PUA Jest! (przynajmniej jak dla mnie) wyprzedza tu nie tylko Style’a czy Badboya, ale nawet Davida X (chociaż tego akurat lubię bardzo).
Dlaczego akurat tak? Chodzi mi tutaj nie o styl, nie o skuteczność czy lotność jego metody. Chodzi mi raczej o to jak głęboko wszedł w trzewia samej gry.

Jego „Mystery Method” (pl. „Jak zaciągnąć piękną kobietę do łóżka” czy jakoś tak) było pierwszym moim zetknięciem z czymś takim jak gra w ogóle, a działo się to dawno, gdy byłem jeszcze statecznym Gentlemanem, bliższym raczej oświadczeniu się mojej byłej niż „podbiciu” do obcej kobiety na ulicy…

I teraz nagle znowu wpadła mi w ręce! (może bardziej w ekran, pod postacią e-booka)
Co więcej, już na pobieżnie przejrzanych pierwszych 50 stronach wyrzuciła mi masę błędów i złych nawyków które wykształciły się u mnie od czasu gdy przerzuciłem jej ostatnią kartkę za pierwszym razem. Ale zauważyłem też coś innego….

Otóż:

Mystery inaczej troszkę Podchodzi do Testów:
ST zawsze jest jakąś informacją. Oczywiście, odbicie go to jedno, ale drugie, to zapamiętanie go. Dlaczego?
ST nie biorą się z nikąd. Zawsze dotyczą obaw kobiety co do tego, czy dalszy kontakt z tobą ma jakiś sens. Jeśli jej się podobasz, To ona pewnie chce tylko byś ją uspokoił, byś przekonał ją, że to coś co ci zarzuciła w ST to tylko jej fanaberia i że tak naprawdę tylko jej się wydaje.

Zastanówcie się. Czy można usłyszeć, mając lat 18 od 20latki do której się podbija „czy ty nie jesteś czasem dla mnie za stary?” NIE, zawsze usłyszysz coś dokładnie na odwrót. Czy można usłyszeć „Podchodzisz tak do każdej?” po tym jak siedziałeś cały wieczór w kącie na imprezie, na podejście zebrawszy się dopiero po północy..( reguła 3 sek… Tfu! 6 godzin Tongue )

Kobieta zawsze (no, może przeważnie) swoim ST chce sprawdzić czy nie jesteś czasem taki, jaki jej się wydajesz, czyli „Za młody” , „Za stary”, „Za gruby”

[…. Pamiętacie te scenę z Fight Clubu, gdzie Durden robi selekcję chętnych pod drzwiami swojej rudery? To jest właśnie to! Te testy zawsze były do odbicia, starczyło pokazać swoją wytrwałość, ale zawsze pasowały do osobnika któremu były rzucane.]

Wunderwafe napisał powyżej całe akapity truizmów, i pewnie zastanawiacie się teraz po co…
Już przechodzę do meritum:

Otóż ST działa w dwie strony!

Podbijasz do HB, otwierasz i dostajesz ST w stylu „Jesteś zdenerwowany? Trzęsą ci się ręce”

Informacja o tobie: Podbiłeś właśnie do lepszej laski bo jesteś zdenerwowany, pewnie nie robisz tego zbyt często, a jeśli już, to zwykle dostajesz zlewkę… Jeśli dać tobie oceny 1-10 to jesteś pewnie max 5..
Informacja o niej: Dziewczyna od razu to zauważyła, bo pewnie też sama nie była w zbyt dużym szoku skoro mogła sobie pozwolić na obserwację ciebie, do tego powiedziała ci to prosto w twarz. Dla niej to pewnie jedna z wielu takich sytuacji tego wieczoru, podoba się facetom, tak, to pewnie minimum HB8

Albo na odwrót:

Podbijasz do HB, otwierasz i dostajesz ST w stylu „Podbijasz tak do każdej, Zawsze jesteś taki pewny siebie?”

Informacja o tobie: Tak! Jesteś pewny siebie, może nawet za bardzo, dziewczyna widzi że jesteś graczem i widzi że podszedłeś nie bojąc się odrzucenia, Pewnie często cię to odrzucenie nie spotyka.. w skali 1-10 pewnie faktycznie kręcisz się pod 9
Informacja o niej: Dziewczyna sama sobie wystawiła właśnie ocenę. Zdziwiła się nieźle że jesteś taki pewny siebie, widocznie normalnie nie zdarzają jej się tacy faceci, zazwyczaj to pewnie wymiętolone leszcze którzy podchodzą bo widzą w niej swoją kategorię wagową… cóż pewnie to max HB6… Przemyśl to, i nie pij już więcej tego wieczoru Wink

Teraz oczywiście można się burzyć że:
Jak to, przecież sam potrafię ocenić samego siebie!
(na siłownię chodzę już 2 miesiące więc na 100% jestem już 9,5)
I przecież sam potrafię ocenić dziewczynę do której podchodzę!
(bo zawsze podchodzę do 10, prawda? Wink )

Ale ja jednak myślę, że warto pozwolić by oceniali cię inni, a ST to tak naprawdę ocena...

A Ty, jaki ST dostałeś ostatnio? Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika wunderwafe

Nigdy nie twierdziłem że w

Nigdy nie twierdziłem że w uwodzeniu chodzi tylko o ST
(Kochanie, nie chcę dziś sexu.. ale może przetestujesz mnie jakoś? Tongue )

Nie wiem czy Push&Pull jest shit testem.. Ale jeśli już jakaś dziewczyna testuje właśnie tak, to po to by sprawdzić jak bardzo needy jesteś, a więc skoro wpadł jej do głowy taki pomysł, no to znak że musiałeś zrobić coś, co sprawiło, że zaczęła cię o to bycie needy podejrzewać.. Niepodejrzanych się nie weryfikuje Tongue

(tak mi się wydaję Smile )

Portret użytkownika wunderwafe

A ja właśnie często

A ja właśnie często spotykałem się z chłodem, gdy mnie poniosło za bardzo z hmm.... "tempem budowania związku" Laughing out loud

Cóż, nie mam bladego pojęcia co jeszcze powoduje P&P
W sumie to już raczej zagrywka "Związkowa" albo "prawie związkowa", więc, jak to BAYT pisał ostatnio, zagrywki tu będą już pewnie troszkę inne Smile

Portret użytkownika VanityFair

ST nie biorą się z nikąd.

ST nie biorą się z nikąd. Zawsze dotyczą obaw kobiety co do tego, czy dalszy kontakt z tobą ma jakiś sens. Jeśli jej się podobasz, To ona pewnie chce tylko byś ją uspokoił, byś przekonał ją, że to coś co ci zarzuciła w ST to tylko jej fanaberia i że tak naprawdę tylko jej się wydaje. -- To powinno być motto u gory.

Portret użytkownika wunderwafe

W sumie masz rację ale

W sumie masz rację Smile
ale chciałem rzucić mocnym sloganem, a wydało mi się że MYSTERY to słowo-wytrych do masowego czytania Wink

Portret użytkownika VanityFair

Niekoniecznie, Hmm kiedyś

Niekoniecznie, Hmm kiedyś naskrobie bloga o tych ST. Dopóki nie weszłam na tą stronkę nie miałam pojęcia o tym zjawisku. Nawet nie wiedziałam że to robię. I że wy takie rzeczy wyłapujecie.. Jak dla mnie "wow" .

Faktem jest iż większość ST ma podłoże w obawach. To jest wyciągnięcie na siłę od faceta zapewnienie że jest okej i będzie dobrze, że mu zależy i je nam z ręki. Podtrzymywanie swojej pozycji, atrakcyjności i utwierdzanie się w tym iż rządzimy w tej relacji.
Jest to też trochę sprawdzenia na ile jest bystry, umie walnąc ripostę, utrzeć nam nosa.. Na ile jest w stanie bronić swojego zdania i zasad a na ile tak naprawdę to pizdeczka która będzie naszym ceniem a nie facetem z jajami i lejcami w tym związku.
ST pozwalają także na sprawdzenie czy dany osobnik nie kłamczuszkuje. Kilkakrotnie zadajac podobne zagadnienie/pytanie rekacja powinna byc ta sama lub podobna. A jak raz mówi tak a potem inaczej to albo mija się z prawdą albo sam nie wie jakie ma zasady.

Czy to znak iż podoba się facet? Kolegą też się tak robi żeby tak samo ugruntować swoją pozycję i wiedzę w związku koleżeńskim. Faktycznie nie zadaje się super zadań i pytań osobną nam obojętnym. Jednak czasem wystarczy że chce się kogoś sprawdzić , lepiej poznać i wałkuje się pewne zagadnienia.

ST to też wymuszanie zachowań kiedy facet się nie domyśla co ma robić.. Naprowadzania go na to co chcemy usłyszeć

Chyba kiedyś walnę bloga o tym

Portret użytkownika wunderwafe

Czekamy więc na Twoją "wersję

Czekamy więc na Twoją "wersję wydarzeń" Smile

Mi chodziło tu generalnie o to, że ST nie tylko daje kobietom informację na temat facetów, ale też facetom na temat kobiet które je rzucają.
Tak więc strzeż się! bo od teraz będziemy wyłapywać jeszcze więcej Tongue

Portret użytkownika VanityFair

Oczywiście tak, bo ST

Oczywiście tak, bo ST obnażają lęki i to na co jesteśmy łase

Portret użytkownika Guest

różowe okulary, w których

różowe okulary, w których jesteś chodzącą doskonałością... No a jak tu testować, jeżeli ktoś nie ma wad? Ale potem... Im bardziej odbiegniesz od jej wyobrażen, tym może być gorzej Wink

Portret użytkownika aspen

wiesz jaki jest Twoj problem?

wiesz jaki jest Twoj problem? bo gdy poznajesz kobiete nie pokazujesz siebie tylko kogoś kim chciałbyś/powinieneś być o to Cie gubi, bo predzej czy pozniej kobieta dowie sie jaki jestes na prawde Smile

Portret użytkownika Ulrich II

heh no blog fajny, z humorem

heh no blog fajny, z humorem i dystansem Wink
dla mnie to bym dodał że jakieś ekstremalne ST oznaczają że kobietka jest pierdolnięta i szkoda na nią czasu bo dalej lepiej nie będzie ...
Moim zdaniem podchodzi mi to pod brak szacunku, obycia i klasy, a po kiego mi taka wieśniara co sie zachować nie umie

Uważam, że najwięksi

Uważam, że najwięksi instynktownie wyczuwają - kiedy schłodzić, kiedy podgrzać atmosferę. Standardy, schematy są dobre, ale poza nimi jest coś więcej. To kwestia wyczuwania oczywiście bazuje na doświadczeniu, ale samo doświadczenie nie uczyniłoby z Małysza wirtuoza skoków Wink
Blog ciekawy.