Dziś zadzwoniłem do laski poznanej w piątek czyli odczekałem przysłowiowe kilka dni
więc 4 dni odczekane bo numer dostałem jakoś o 1 w nocy w sobotę
Dzwonie i pytam się halo : X - tutaj jej imie. Dla upewnienia ona tak
a kto mówi ? Mówię czy pamięta komu podawała numer w klubie a ona aaa to Ty no cześć
.
Dzwonię do Ciebie w sprawie spotkania, masz czas we czwartek o xx:xx ( tutaj godzina ) Ona nie, nie jestem już zajęta. No to ja na to no to niech będzie wtorek
A ona ale w wekend do południa jestem wolny
Ja oczywiście zaakceptować jej terminu nie mogłęm więc mówie że jestem zajęty
To ona to może za tydzień w weekend- moja odpowiedź taka sama - jestem zajęty
Człowiek biznesu - powiedziała.
To ja mówie to niech będzie czwartek za tydzień o xx:xx.
Trochę gadki że nie wyrobi się itp to przesunąłem godzine to niech bedzie w xxxxx o xx:xx
Chwila ciszy i mówie: możesz odpowiedzieć tylko ok
. No to ok. Potem się pyta jak się nazywam itp bo nie wie jak ma mnie zapisać. Tego dowiesz się na spotkaniu a teraz możesz mnie zapisać : znajomy z klubu.
No to jesteśmy umówieni papa 
Zapomniałem jeszcze dodać że w trakcie rozmowy pytała czy mam jakieś gg ;] Odpowiedziałem że tak ale spytałem po co Ci one. Żeby się jakoś pogadać jak ludzie;] To ja na to a co teraz rozmawiamy jak zwierzęta ?
Potem to już wiecie.
Jak oceniacie telefon ?
Odpowiedzi
No cóż, na pewno ładnie
wt., 2009-11-03 19:11 — glinx11No cóż, na pewno ładnie wybrnąłeś z terminu randki, tylko nie jestem przekonany co do tego gg... ja rozumiem, cięta riposta i w ogóle, no ale z drugiej strony czy nie uzna Cię za debila, kiedy zapytasz, po co ci numer?
A mnie się podobało:-)
wt., 2009-11-03 19:35 — frozenKAIA mnie się podobało:-) odpalił jak z armaty z tym gg:-) wszak takiego typu odpowiedzi rzucamy na forum Fikumiku:"ST gimnastyka umysłu" i w podobnym guście pisał Marso w swoim :"świat kobiecych shit testów" więc więcej wymagać?
Pozdro
Ładnie się umówiłeś, rozmowa
wt., 2009-11-03 22:47 — Sick PuppieŁadnie się umówiłeś, rozmowa z tego co widzę była zdecydowana, dążyłeś do celu twardo, przejąłeś inicjatywę i się opłaciło. Z tym pytaniem jak się nazywasz bo nie wie jak Cie wpisać też dobrze rozwiązałeś, pozostawiłeś tajemniczość co pewnie ją podkręciło, zachowałeś się bardzo oryginalnie, i bardzo oryginalnie to rozegrałeś. Gratulacje!
) Sam chciałbym tak umieć:PP
ee tam pierdolenie. Ja tam
ndz., 2012-01-22 11:22 — Smartee tam pierdolenie. Ja tam wole wyjsc na needy po 1 telefonie. Zbudowac cos na spotkaniu a pozniej grać w swoje gierki