Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Stara milosc

Stara miliósc nie rdzewieje, tak sie mowi ale chyba cos w tym jest. Znam od 7-8 lat jedna dziewczyne, byla cholernie pociagajaca ale zaszufladkowala mnie jako przyjaciela, ja sie wtedy zakochalem jak jakis dupek - platonicznie. Moje bledy wynikaly z braku znajomosci kobiety. Traktowalem ja jako cos specjalnego, istote wyzszego gatunku, blad.
Jakos utrzymywalismy luzny kontakt, miala faceta byla zakochana, kiedys nawet bolalo, dzisiaj pelna obojetnosc, wiadomo czas leczy rany. Jest mi w zasadzie obojetna i napewno nie otworze sie na nia uczciowo. Studiuje ostatnio troche literature o podrywaniu i moje zycie zaczyna byc inne, poprostu bardziej pasjonujace. Ostatnio rzucila mnie dziewczyna bo sie zfrajerzylem znowu bylem dupkiem, stad moje zainteresowanie wszystkim co dotyczy kobiet i podrywania. Probuje nowe wiadomosci wprowadzac w praktyke i pomyslalem o tej bylej po tym jak mi SMS-es przeslala swoj email. Cos napisze czego sie nauczylem :
" czesc ....,
dzieki za twoj adres email, nawet ostatio cos o tobie pomyslalem  wracajac z pracy. Ciekawe co u ciebie ? Patrzac na nasza "znajomosc" dochodze do wniosku ze nigdy by z nas nic nie bylo, no wiesz nie jestes w moim typie, zreszta jak ja nigdy nie bylem w twoim. Mialas racje ze wtedy  przed laty ze tak sie zachowalas, nawet ci jestem wdzieczny. Pozdrawiam
  
PS. Zawsze jednak bedziesz dla mnie fajnym czlowiekim"

Wiedzialem ze jej zwiazek sie rozpada, i ze ma nowego faceta na boku, a ja bylem moze ? takim w razie czego. Tydzien poznie odpowiedz

" Sprawdzilam dopiero dziesiaj moja poczte, i musze ci powiedziec ze bardzo zasmucil mnie twoj email. Ale moze jest w tym co piszesz troche prawdy. Ja osobiscie chyba nadal zakochana i moze szczesliwa. Pozdrawiam"
To "moze" dalo mi poznac ze jej zwiazek jest do dupy i chyba ja troche zadolowalem, a wszystko w ramach eksperymentu. Swietna zabawa,
zapomnialem wrocilem do swojego zycia i zajec, sport,  fajna praca, imprezy, dziewczyny, poprostu zycie. Minely jakies 2-3 tygodnie, leze sskacowany po piatkowej imprezie, SMS. -

"Zerwalam kompletnie z moim chlopakiem, a facet z ktorym sie spotykalam ma inna, cholernie to wszystko boli. Szkoda ze cie nie ma, potrzebuje kogos kto by mnie przytulil."
Kac jak cholera, ale sie zastanawiam zadzwonic czy SMS, odczekam jakies ze 2 godzinki i zadzwonie. Dzwonie, ona razbita wiec ja motywuje opwiadam o sobei co interesujacego w moim zyciu, moje palny, w kazdym badz razie zero nawiazywania do tego co kiedys bylo, no i ze napewno jeszcze spotka wielu ciekawych meszczyzn. Na koniec od niechcenia krotkie pytanko,
"wiesz ze mozesz mnie odwiedziec,( mieszkam w innym miescie) kiedys co prawda dawno ale cie zapraszalem" -odpowiedz
" Bardzo chetnie", kurcze ale lekko poszlo, podkreslam jeszcze zeby nie bylo niedomowien " ale wiesz ze nie widze jakiejs wspolnej przyszlosci",
" wiem ale chetnie cie zobacze". W piatek jestm w jej miescie, nie specjalnie ale w innej sprawie, zobaczymy sie. Troche podmuruje ten jej przyjazd. Zapowiada sie niezly dlugi weekend bez zobowiazan, nadal jest bardzo atrakcyjna, wiem ze bede z nia w lozku, mam mieszkanko jednopokojowe i jedno lozka, a po kanapach napewno nie bede sie wloczyl.

Czyz zycie nie jest piekne ?

Odpowiedzi

Portret użytkownika salub

Jesli mam przedstawic swoje

Jesli mam przedstawic swoje zdanie to nigdy nie wypalilbym z takim mailem o przeszlosci, to co bylo "miedzy nami" tylko zaczal jakis inny luzny temat.

Watpie w to czy ona wyladuje w Twoim lozku. Z tej historii wynika ze nadal jestes zaszufladkowany jako kumpel i ciezko Ci bedzie ta rame zrzucic.

"Zerwalam kompletnie z moim chlopakiem, a facet z ktorym sie spotykalam ma inna, cholernie to wszystko boli. Szkoda ze cie nie ma, potrzebuje kogos kto by mnie przytulil." -potrzebuje kogos kto ja przytuli, pocieszy.. kto ja wyslucha i komu bedzie mogla sie ze wszystkiego wyzalic. Czy to doprowadzi do lozka? Pytam retorycznie.

Ale opisz jak poszlo. Pozdro

Portret użytkownika Ronlouis

Czy pójdziesz z nią do łóżka

Czy pójdziesz z nią do łóżka nawet jeśli trafiłeś w ramę przyjaciela. Oczywiście a dlaczego? Bo kobieta nie pójdzie z Tobą do łóżka jeśli trafiłeś w ramę przyjaciela za wyjątkiem oczywiście sytuacji kiedy zerwała z facetem. I będzie chciała się przytulić i pocieszyć bo jest w cięszkim dołku psychicznym a że akurat Ty bedziesz w pobliżu....Także śmiało ją możesz całować na takim spotkaniu a jeśli spyta co robisz, to odpowiadasz nic jesteśmy przyjaciółmi:) Powodzenia

Portret użytkownika Pewniak

nawiazujac do poczatku twojej

nawiazujac do poczatku twojej wypowiedzi zgadzam sie ze stara "kurwa" miłosc nie rdzewieje. tez robilem z siebie laczka przed jedna laska bo wydawala mi sie wysnionym idealem, a ona mi tylko robila nadzieje a potem wszystkiego sie wypierala. zakonczylem ten rozdzial rok temu , wszystko spoko w sumie to juz lacha na nia, nie zalezy mi na niej bo poznalem inne. wlasnie wczoraj dowiedzialem sie ze sie zareczyla i co?? ZABOLAŁO!  zakazany owoc smakuje najlepiej...... koniec

Panowie, ja nie chce

Panowie, ja nie chce jakiejkolwiek kontynuacji z ta dziewczyna, jak zniknie z mojego horyzontu to tez ok, chce poprostu ja skonsumowac i tyle, przezyc super weekend. Widze ja krotko w weekend moze na godzinke, luzne tematy zadnego wspominania i kontretne umowienie sie.
A dzisiaj jestem umowiony na kurs salsy z inna dziewczyna, ciekawe jak z nia sie rozkreci. 

Dam znac jak poszlo ( no oczywiscie z ta stara znajomoscia Smile