Wybaczcie za zduplikowany post, coś mi się zacięło i dwa wywaliło na raz. Proszę moderatora o usunięcie jednego - tego.
Witajcie, będzie to jeden z tekstów, który będzie opisywał mój własny progres.
Jakby tu zacząć, hmm..
Piątkowy wieczór. Mieszkam w okolicah Łodzi, więc wychodzę z dwoma kumplami ode mnie z domu. Powiedzmy, że jeden będzie D - dość niski, przeciętny, lecz bardzo zadbany chłopak M - wysoki przystojniaczek, ubrany elegancko i dobrze zbudowany no i ja - przeciętnego wzrost, również przystojny, ubrany na dość elegancko (bojówki + niebieska koszula w kratkę).
Po drodze na przystanek zaczepiamy jakiś sklep. Kupujemy 0.5 na trzech. Wsiadamy do niemalże pustego busa i udajemy na tylnie siedzenie, gdzie zaczynamy spożywać alko. Dojeżdżamy i udajemy się do klubu. W klubie udało mi się jeszcze sprzedać dwie wejściówki, więc dodatkowe grosze wpadły do kieszeni. W klubie spotykamy moich dobrcyh kumpli ze szkoły, oczywiście dosiadamy się, zaczynamy gadać, jest fajnie. Nagle oni odchodzą pod pretekstem siusiu. I teraz dopiero zaczyna się zabawa
.
Nagle do nas przysiadają się dwie laski - kumpele D.
Oby dwie całkiem fajne. Jego trochę niższa i grubsza (ale nie gruba, po prostu było za co złapać
) no i jej kumpela fajna dupcia, wysoka, czarnulka, zadbana. Obie po 17 lat. Widzę, że mój kumpel ładnie zaczyna tamtą bajerować, więc stwierdziłem, ze nie mogę być w końcu gorszy.
Ja: Siemka, widzę, że twoja kumpela coś świruje do mojego kolegi
.
Czarnulka: No możliwe, on się już jej podobał od nieco wcześeniej.
J: To ty tak samo jesteś z tej szkoły, gdzie chodzi D. Wyglądasz mi na 17, zgadza się ? ;>
C: Nom, dokładnie, a ty, ile ?
J: No ja też (skłamałem).
C: O to fajnie
.
I takie tam pierdolenie o niczym.
Dopiłem piwo i w tym samym momencie dziewczyny powiedziały, ze idą na parkiet i zebyśmy się dołączyli. Cóż, głupioby było odmówić...
Na parkiecie standard. Po par piosenkach, zaczynam Czarnulce jeździć językiem po szyi. Nieco zaskoczona, coś tam powiedziała, przestałem. nic na siłe
.
Chwilę potem odeszły. Podchodzę z D do kolejnych. podobna sytuacja. W międzyczasie moj trzeci kumpel gdzieś się tam zapodział, trudno, pewnie był z innymi znnajomymi.
Podchodzimy do kolejnych. D ładnie bajeruje, a ja dostałem wtedy mają pierwsza zlewkę, trudno..
Nagle znajduje mnie M, idzimey na scene, nagle kumpel stwierdza, że jakaś dupcia go klepnęła. PAtrzymy dookoła i rzeczywiście była jedna. Naprawdę fajna, wysoka, ładna buzia, seksownie ubrania, naprawdę mi się podobała. Pytam się M, czy do niej podchodzi. Widzę, zę coś kręci, więc ja podbijam.
Już w pierwszym tańcu jest gorąco, naprawdę zajebiście ruszała tyłkiem, bardzo zmysłowo. Odwaracam ja tworzą do siebie. Biorę jej recę, zaczynam jeździć nimi po swoim ciele (żeby poczuła, że nie jestem jakiś chuderlawy
). Podoba jej się to. Więc moje ręce wędrują na jej tyłek.
I nagle ślimak
. Jaeszcze pare takich sytuacji i zabieram je na piwo.
Stawiam jej jedno, trudno, czasami można
. Potem na sofy. I zaczyna się jak w pornosie. W międzyczasie dowiaduje się, że ma ona 18 lat. Ja znowu kłamię, że mam 17. No ale mniejsza..
Biorę ją spowrotem na scenę, przed wejścią, jest jakby taka zasłona ciemna, wchodzę z nią pod nią. Zaczyna mnie rozbierać. Podobnie jak ja ją. ie mogłęm sobie poradzić ze staniekiem ( jebane chujstwo, jakieś inne było
). Rozpinam spodnie, wkładam ręce. Nagle ona stwierdza, że chce iść do jakiegoś samochodu. I nagle szok. Tego dnia nie miałem ani kondomów, ani samochodu.. Myślę, pójdę pożyczę kondoma i gdzieś do kibla się z nią udam, ale nic z tego, przejebka.
Nagle laska otowa do wyjścia, a ja oznajmiam jej, że nic z tego nie wyjdzie, ajj, jaka szkoda. Wtedy oznajmia mi, że musi już lecieć (godzina około 2). Odprowadzam ją kawałek. Wyjmuje sama mój telefon z kieszeni i wpisuje swój numer, każe wysłać esa jak juz będę miał autko. Poszła. Dzisiaj do niej mam zamiar napisać
.
Widze, moją dawną czarnulkę oraz D. Podbijamy do nich. Jakieś grube łyse zdresiłe świnie próbują je odbić, ale nic z tego. Kamilxmax nie jest pizdą i nie oddaje lasek byle komu
. Biorę ją kawałek od nich. Zaczyna się znowu. Patrzymy oboje, co robi mój kumpel D z jej kumpelą i widzę, że weszło mu KC.
J: He he, moja krew
.
C: Widać..
J: Coś sugerujesz ? ;>
C: nie no coś ty.. I tutaj się usmiechnęła.
Nie zastanawiając się po prostu ją pocałowem. Chwile tak się całuję. Nagle ona oddala się i mówi, że nie może. Trudno i tak już jest odchaaczona..
Idziemy znowu na loże. Siedamy na przeciwko D i jego zdobyczy. Dalej nie musze chyba wam mówić, co się działo
.
Nie wziąłem jednak numer od CZarnulki, bo sama mi nie dała. Wychodzę z założenia, że jeżeli naprawdę się spodobalismy lasce, to ona też powinna o nas zabiegać, a numer telefonu powinna sama wpisywać jak to było we wcześniejszej sytuacji.
Ta noc była naprawdę gorąca, prawdopodobnie jedna z lepszych dyskotek w moim życiu, mimo, że nie udało mi się dziewczyny przelecieć. Gratuluję wszystkim, którzy przycztali do końca moje wypociny.
Zapraszam do komentowania
. Pozdrawiam.
Odpowiedzi
tia..... masz 16 lat?
ndz., 2012-11-18 13:32 — Guesttia..... masz 16 lat? wodeczka w autobusie? I akuratnie kondomów zapomniałeś....
A lekcje, kurwa, odrobiłeś?!?!
Tylko smoków tu brakuje. No i
ndz., 2012-11-18 13:41 — Chojan25Tylko smoków tu brakuje. No i jeszcze na początku dać powinieneś dawno, dawno temu (za siedmioma górami i rzekami/ w odległej galaktyce) nie potrzebne skreślić.
albo jestes mega zajebisty
ndz., 2012-11-18 14:08 — szaman wrbalbo jestes mega zajebisty albo mega sciemniasz
Spoko, nikt wam nie karze
ndz., 2012-11-18 15:48 — kamilxmaxSpoko, nikt wam nie karze wierzyć, piszę to przede wszystkim dla siebie, a nie dla was
. Bez spiny chłopaki. W busie to jest mała różnica stary
.
w kwietniu płaczesz, bo ci
ndz., 2012-11-18 15:53 — Guestw kwietniu płaczesz, bo ci panienka nie chce dać, w czerwcu piszesz o tym, że w klubach nie umiesz podchodzić, rozmawiać itd, a w listopadzie - szał ciał, wypierdowo i z przydupem...
bus czy autobus... człowieku!!! Nie o miejsce chodzi, ale o to, że 16-latek wódke pije!
Ale się spinasz.. Dojrzewam
ndz., 2012-11-18 16:11 — kamilxmaxAle się spinasz.. Dojrzewam po prostu. I zacząłem jeździć do prawdziwych klubów, a nie po tych wiejskich, gdzie łatwiej wyłapać wpierdol niż laske wyrwać. Naprawdę, spokojnie. Poza tym, opisałem to, bo było nieco inaczej niż zawsze. Taki mój osobisty progres.
Ale naprawdę nie mam zamiaru tutaj nikomu nic udawadniać. Będę dodawał kolejne "zmyślone" wpisy, aby pewnego wieczora usiąść z kumplami i poczytać sobie nasz wspólne akcje.
Pozdrawaiam cię Guest, bo wiem, że masz ogromną wiedzę na ten temat i nie mogę się z tobą pod tym względem równać, co nie znaczy, że jestem pizdą.
Wasza krytyka już nie boli mnie jak dawniej. Wcale mnie nie boli.
Ej co wy pierdolicie,
ndz., 2012-11-18 17:09 — panxyzEj co wy pierdolicie, normalnie takie rzeczy się dzieją, a wy to odbieracie jak bajkę ? Bawią mnie takie komentarze "tylko smoków tu brakuje" bardziej dziecinne niż napisany w takim klimacie blog
A z tym piciem wódy i jeżdżeniem do "prawdziwych" klubów, których de facto w PL nie ma powiązanych z dojrzewaniem to mnie rozjebało
a w którym klubie teraz
ndz., 2012-11-18 17:22 — Fanir.a w którym klubie teraz dowody sprawdzają?Nawet w dużych miastach wbic do klubu majac 16 lat to nie jest żaden problem.A co sie w tych klubach dzieje?... Właśnie to.3/4 kobiet przychodzi, zeby 'wyrwac' jakiegos faceta. Heh. Przypomnial mi sie pewien dialog. Tańcze z targetem, a obok widze gosciu, ktorego poznalem przed klubem wlasnie zabiera przyjaciolke mojego targetu, która mowi do mojego targetu 'to bedzie dluuuga noc.' . A myślicie, że w jakims celu one przychodzą na imprezy? zeby potańczyć i wrócić do domu?... A co do wieku... Jestem w tym samym wieku, co autor. Z czystym sumieniem moge powiedziec, ze mialem juz kilka podobnych sytuacji i jesli jest się dojrzałym, zna tematyke PUA i nie wygląda jak dziecko, to wiek nie ma żadnego znaczenia.
Chodzę jedynie na collage
ndz., 2012-11-18 19:33 — kamilxmaxChodzę jedynie na collage party, od 16. np. brodway, ambasada.
uwarzasz że latanie po
ndz., 2012-11-18 17:51 — Kontyniuszuwarzasz że latanie po klubach to dojrzewanie?
Wg mnie karmisz tutaj swoje ego.Doświadczeniem czy wyobraźnią Twoja sprawa.
Cieszysz się że całowałeś się z dziewczyną bo jest´´wyhaczona´´ ...nieskomentuje
Brakuje szacunku do płci przeciwnej...no ale konsekwencje ty poniesiesz.Cudna akcja.Gratuluje.Czym osięgasz takie efekty?Nls Nlp?
Podchodzeniem, odwagą,
ndz., 2012-11-18 19:39 — kamilxmaxPodchodzeniem, odwagą, wyglądem i uśmiechem
.
Z tego co widzę, to
ndz., 2012-11-18 18:09 — Fanir.Z tego co widzę, to hejtujecie autora ze względu na jego wiek.Co innego by było, gdyby taki blog założył ktoś znany na stronie...wtedy to od razu była by główna i ulubione.A czy wasze zachowanie jest dojrzałe?Nie latać po klubach...dg...ng..? A co on ma robić?Siedzieć przed komputerem i napierdalać w CS-a z lamusowatymi kolegami?
Różnica polega na tym że
ndz., 2012-11-18 18:35 — KontyniuszRóżnica polega na tym że właśnie nie jest znany na stronie a zatem mamy prawo przypuszać że jego umiejętności nie są wystarczające by odnieść takie bajeczne rezultaty.Pojujesz wiarygodność.A jakbyś określił typa co opowiada że zapierdalał 350km na h poserpentynach i bez lipy...a co innego Hołowczyc nie?.
Wybacz ale pisanie że w klubie się dorasta jest charakterystyczne dla trocinogłowych.A wiek?No to nie dziw się starszym bo pamiętają co się wówczas myśli robi
"Różnica polega na tym że
ndz., 2012-11-18 19:29 — kamilxmax"Różnica polega na tym że właśnie nie jest znany na stronie a zatem mamy prawo przypuszać że jego umiejętności nie są wystarczające by odnieść takie bajeczne rezultaty."
Nie, dzięki mam swoich kumpli, nie zamierzam być jakimś wzorem dla innych chłopaków w sieci. Wolę być w realu.
Hahaha chłopie. Weź sie
pon., 2012-11-19 20:15 — NowHahaha chłopie. Weź sie obudź. To, że ktoś sie nie chwali każdą wymysloną akcją na stronie, to nie znaczy, że jest słaby. Niektórzy nie mają potrzeby tego robić.
"Nie jest znany na forum" - to wszystko wyjaśnia.
Chłopaki, wy naprawdę się
ndz., 2012-11-18 19:26 — kamilxmaxChłopaki, wy naprawdę się spinacie. Z tym szacunkiem do kobiet.. Tutaj też przesadzacie. Gdyby nie chciały, to by ze mną nigdzie nie wychodziły. A kiedy laska sama proponuje tak zwany szybki numerek, to co w tym złego? Ja nie widze nic takiego. Jesteśmy naprawdę podobni. Ja nie jestem nachalny, naprawdę.. Nigdy nie robie nic na siłę. Wielu z was kompletnie źle odebrało moje słowa.
Wiecie, co to Collage Party ? Takie imprezy organizują w Brodway'u na przykład, który jest zarazem moim ulubionym klubem. Głównie młodzież tam jest, ale i znajdują się starsi. Tyle na te temat
.
Fajnie, że tak poruszyłem tym tematem dyskusję na ten temat. może pora się przekonać i popróbować nowych technik chłopaki, co? Może pora zacząć być prawdziwym facetem, sobą, a nie pizdą, klonem z popeirzonymi zasadami z forum.
Już od dłuższego czasu nie wchodziłem na tą stronę, bo stwierdziłem, że czytanie tych wszystkich blogów, wypocin innych nie jest niczym dobrym. Dlaczego ;> ?
.
Otóż mamy szukać siebie, a nie kreować wizerunek innej osoby. Tak, wiem, gówno się na tym znać, więc zhejtujcie jeszcze troszkę
Ja mu tam wierze , szczerze
pon., 2012-11-19 03:00 — herman900Ja mu tam wierze , szczerze mowiac ta historia w gruncie rzeczy nie jest wcale jakos przesadzona.Chlopak poprostu moim zdaniem nie dorosl zeby wypowiadac sie na temat uwodzenia i relacji z kobietami,bo gdy zacznie czytac te posty w wieku 20+ lat i wspominac te akcje, to bedzie sie w glowe pukac,Wy troche zbastujcie bo ja sam pamietam jak w wieku 17 lat poszedlem do klubu studenckiego najebany tania nalewka i zlapalem w tancu jedna z lepszych panienek na parkiecie a ta sie odwracajac spytala "co studjuje".Panowie tak jak wspominal ktos wyzej.Duzej roznicy miedzy kobietami a facetami nie ma.Im chce sie pukac jescze bardziej niz tam tylko ze my podchodzimy do tego logicznie a one emocjonalnie a co sie z tym wiaze to zeby zdjac majteczki trzeba na to zapracowac lub miec dobry radar na szmule.
Ile trollów na tym forum.
pon., 2012-11-19 20:10 — NowIle trollów na tym forum. Takie akcje się zdarzają, a taki wpis jak Guest, to tylko pokazanie, kto jak działa w praktyce.
To, to jeszcze nic... był
sob., 2012-12-01 09:26 — GuestTo, to jeszcze nic... był jeden taki co w ciągu 24 godzin zrobił 3-dniowy chłodnik, a potem w 2 x w odstępach 3dniowych umawiał się z panienką...
działać trzeba
sob., 2012-12-01 01:14 — wiemczegochcedziałać trzeba